Strony

środa, 28 marca 2018

Pascha z mleczną czekoladą, migdałami i śliwką kalifornijską


Słodka, mazista, wilgotna, nafaszerowana śliwkami kalifornijskimi i uzależniająca. Taka właśnie jest ta pascha. Od dzisiaj moja ulubiona. Jej smak będzie mi się śnił po nocach, to pewne :-)



Składniki (1 mała pascha) 
podstawowa baza do paschy na podstawie przepisu z Moje wypieki
0,5 kg sera (masa po zmieleniu) - zmielonego trzykrotnie lub zmiksowanego na bardzo gładką masę w malakserze - do paschy zawsze używam najlepszego, prawdziwego, pełnotłustego sera w kostce a nie żadnych wiaderkowych tworów. 
4 żółtka
100 g masła w temperaturze pokojowej
125 ml śmietany kremówki 36%
125 g cukru pudru
150 g śliwek kalifornijskich posiekanych na mniejsze kawałki

100 mlecznej czekolady drobno posiekanej
50 g płatków migdałowych
gaza (wymiary: 1x1m)
ok. 40 g śliwek kalifornijskich do dekoracji

1. Odstaw ser na sitku na kilka godzin, żeby odsączyć serwatkę
2. W misce ubij żółtka z cukrem na puszystą i jasnożółtą masę 
3. Dodaj śmietanę i kontynuuj ubijanie 
4. Umieść masę jajeczno-śmietanową w rondelku i podgrzewaj na małym ogniu, ciągle mieszając aż do zgęstnienia masy. Nie dopuść do zagotowania, bo zrobi się słodka jajecznica zamiast kremu jajecznego :-)
5. Przełóż krem jajeczny z powrotem do miski, dodaj zmielony ser oraz miękkie masło i dobrze zmiksuj
6. Dodaj czekoladę, śliwki i migdały i dobrze wymieszaj łyżką lub szpatułką. (Jeżeli jest drobno posiekana a masa serowa jest jeszcze trochę ciepła, to czekolada się roztopi. Jeśli masa serowa będzie zimna, to czekolada zostanie w kawałkach i wyjdzie pascha straciatella)
7. Sitko lub durszlak umieść na miseczce, tak, żeby mogła do niej spływać serwatka i wyłóż je (sitko) podwójną warstwą gazy i przełóż tam masę serową. Kantami gazy przykryj wierzch, połóż talerzyk i dociśnij czymś ciężkim (np. kamieniem lub dużym słoikiem wypełnionym wodą). Wstaw do lodówki, najlepiej na całą noc. 
8. Przed podaniem delikatnie wyjmij z sitka lub durszlaka, zdejmij gazę, udekoruj śliwkami i podawaj.

1 komentarz:

  1. Mi Niestety nie wyszła :( miała konsystencje budyniu i po nocy w lodowce nic się nie zmieniło

    OdpowiedzUsuń