Sezon na kurki powoli się kończy. Widziałam na wielu zaprzyjaźnionych blogach podobne wersje makaronu z tymi cudownymi grzybkami, ale moja wersja jest najprostsza z najprostszych. Kilka podstawowych składników i żadnych zbędności, bo wierzę, że kurki obronią się same. To nie jest danie udziwnione czy aspirujące do bycia wyszukanym. To szczere, proste, ale i cudownie pyszne danie makaronowe, które przygotowuje się w dosłownie kilkanaście minut. Zapraszam Was więc na ostatnie danie kurkowe w tym sezonie.
Składniki (2 porcje) (scroll down for English)
8 gniazdek makaronu tagliatelle
1 mała cebulka
ok. 300 g kurek, dobrze umytych, żeby piasek i ziemia nie chrzęściły w zębach
ok. 200 ml śmietany 30 lub 36%
łyżka masła
sól i pieprz do smaku
1. Ugotuj tagliatelle zgodnie z przepisem na opakowaniu. pamiętaj, żeby nie rozgotować makaronu
2. W tym samym czasie podsmaż na maśle drobno pokrojoną w kostkę cebulę wraz z kurkami
3. Jak kurki będą już usmażone, dodaj do nich śmietanę i gotuj dopóki sos śmietanowy nie zgęstnieje
4. Dopraw solą i odrobiną pieprzu
5. Ugotowany i odcedzony makaron przełóż na patelnię, na której przygotowuje się sos i wszystko dokładnie wymieszaj.
6. Pogotuj jeszcze kilka chwil, żeby smaki się połączyły a sos dobrze przykleił to makaronu
7. Podawaj natychmiast



