Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 kwietnia 2013

Boeuf bourguignon


Boeuf bourguignon to klasyczna francuska potrawa wywodząca się z regionu Burgundii. Tak samo jak nasz polski bigos jest przygotowywana i doprawiana na tyle sposobów, ile gospodyń ją przygotowuje. W łasuchowej wersji sos z wina jest bardzo gęsty i grubą warstwą oblepia mięso i dodatki a cała potrawa ma delikatnie słodkawy posmak. 

Wołowina po burgundzku jest świetnym daniem na wszelkiego rodzaju imprezy. Wystarczy przygotować ją wcześniej. Mięso spokojnie siedzi i dojrzewa w piekarniku a my mamy czas na zrobienie się na bóstwo :-) To też świetna propozycja dla zabieganych. Wystarczy przygotować raz i wystarczy na kilka dni, bo boeuf bourguignon z każdym kolejnym dniem nabiera coraz więcej smaku i charakteru. 

Boeuf bourguignon is a classical French dish originating from Burgundy region. There are as many version of this delicious dinner as many chefs and cooks preparing it. My version is rather sweet and has a very thick wine sauce. 

I like to serve boeuf bourguignon during parties, because I can prepare everything well in advance. Just before the party the dish is being baked in the oven and I have lots of time for transformation from cook into a domestic goddess. This dish is also perfect for dinners during busy weeks. You can prepare boeuf bourguignon during the weekend and enjoy left-overs for a few days, since this dish gets better and better day after day.


poniedziałek, 14 stycznia 2013

Aksamitna zupa pieczarkowa / Creamy champignon soup


Ostatnia zupa pojawiła się na blogu już jakiś czas temu. Mimo że byłam i nadal jestem wielką fanką zup, to jednak musiałam odpocząć od tej formy poskramiania głodu. Powoli jednak zaczęłam tęsknić za zupami, tym bardziej, że zima to najlepszy moment, żeby się nimi posilać. Dobra zupa jest zdrowa, rozgrzewająca i idealna na zimne dni. Kiedy na blogu Tessy, Feral kitchen  zobaczyłam ten przepis, wiedziałam od razu, że to będzie pierwsza zupa po przerwie. Już po zdjęciach widziałam, że będzie aksamitna i cudownie pyszna. Nie pomyliłam się. Użyłam co prawda innych grzybów niż Tessa, ale moja pieczarkowa wyszła zapewnie równie pyszna i równie aksamitna. 

This soup is marvelous. Creamy and velvety and also very warming so it's perfect during winter months. Definitely worth giving a try. 


piątek, 13 kwietnia 2012

Kurczak w czerwonym winie czyli prawie Coq au vin / Chicken in red wine sauce a la french coq au vin

Nie jestem największą entuzjastką mięsa na świecie. Nawet nie jestem w pierwszej dziesiątce entuzjastów. Przez większość miesięcy w roku mięso mogłoby dla mnie wcale nie istnieć. Nie czuję potrzeby jedzenia i nawet odrobinę za nim nie tęsknię. Po prostu mój organizm go nie potrzebuje. Przychodzą jednak takie chwile, kiedy mój organizm krzyczy o odrobinę zwierza na talerzu. Ulegam wtedy, ale tylko na chwilę, tylko po to, by niedługo wrócić znów na drogę wegetarianizmu. Jestem przekonana, że mój organizm sam najlepiej wie, czego potrzebuje i skoro przez długi okres czasu bez żalu obywa się bez mięsa a potem nagle wrzeszczy i tupie nóżkami, to coś jest na rzeczy. Wsłuchuję się wtedy w moje potrzeby i ulegam chwilowym zachciankom. Tak było i tym razem. Wybór padł na rustykalne danie kuchni francuskiej, czyli kurczakową pierś duszoną w czerwonym winie. Absolutny hit wszelkiego rodzaju przyjęć, bo można go przygotować dużo wcześniej, zanim jeszcze zjawią się goście. Nie zaszkodzi mu też kilka dodatkowych minut w piekarniku, więc możecie spokojnie zaprosić spóźnialskich. Dodatkowo świetnie smakuje następnego dnia, o ile coś zostanie;-)
Piersi kurczaka w winie robię na wzór francuskiego coq au vin, czyli koguta w winie. Podobnie jak bigos w Polsce, coq au vin ma we Francji dokładnie tyle odmian i smaków ile jest kucharek i kucharzy, którzy go przyrządzają. Ja lubię go troszkę na słodko, ale tego samego kurczaka w winie można również przygotować na sposób wytrawny, zmniejszając lub eliminując użycie cukru. Jestem mięsnym niejadkiem, więc do tej potrawy wybieram piersi z kurczaka, z kością dla smaku, ale będzie smakował równie dobrze a nawet lepiej jeżeli przygotujecie w ten sposób całego kurczaka.
Kurczak w winie najlepiej smakuje z ziemniakami  lub ze świeżą bagietką i z miksem sałat z delikatnym vinaigrettem. No i oczywiście z czerwonym winem. Najlepiej tym samym, którego użyliście do gotowania.

Składniki (4 porcje)
1 duża pierś kurczaka z kością (mogą być też inne części kurczaka). Kości oddzielone od mięsa
około 100-150 g boczku wędzonego pokrojonego w kostkę
200 g małych pieczarek obranych ze skórki i przekrojonych wzdłuż na połowę
2-3 cebule pokrojone na połówki
butelka czerwonego, wytrawnego wina
olej ryżowy do smażenia
mąka - kilka łyżek, do oprószenia kurczaka
natka pietruszki do dekoracji
cukier do smaku

1.  Na suchej patelni podsmaż boczek wraz z cebulą
2. Jak boczek będzie chrupiący przełóż go do naczynia żaroodpornego, w którym będziesz zapiekać kurczaka
3. Na patelnię dodaj trochę oleju ryżowego i podsmaż pieczarki. Podsmażaj krótko, do przypieczenia skórki
4. Po usmażeniu  przełóż pieczarki i cebulę do tego samego naczynia, gdzie jest już boczek
5. Nie czyść patelni, 
6. Oprósz delikatnie wszystkie kawałki mięsa mąką i smaż na tej samej patelni, co boczek i pieczarki, dolewając więcej oleju do smażenia o ile to konieczne. Smaż ze wszystkich stron, tylko do momentu zrumienienia wierzchniej warstwy. Kurczak będzie miał szansę dopiec się w piekarniku podczas duszenia
7.  Wszystkie podsmażone kawałki kurczaka oraz kości przełóż do tego samego naczynia, w którym znajdują się już pieczarki, boczek i cebula.
8. Patelnię zalej butelką czerwonego wina
9.Pogotuj wino chwilkę, żeby alkohol odparował i żeby od dna patelni odkleił się smak :-) Dopraw cukrem, jeżeli chcesz, żeby kurczak był po słodkiej stronie mocy
10. Gorącym winem zalej kurczaka 
11. Zapiekaj w piekarniku nagrzanym do 180-200 stopni przez mniej więcej 40 minut.
12. Przed podaniem usuń kostne szkielety, który gotowały się z resztą kurczaka dla smaku i udekoruj świeżą natką pietruszki.