Nasiona chia to zdecydowanie odkrycie tego sezonu, choć świat odkrył je już dużo wcześniej. Jestem pewna, że podobnie jak ja, zakochacie się w nich po uszy, bo nie dość, że są megazdrowe, to jeszcze na dodatek desery z nimi w roli głównej przygotowuje się w dosłownie kilka minut . Muszą co prawda potem odsiedzieć swoje w lodówce, ale nie trzeba ich podczas leżakowania pilnować. No i ta konsystencja. Ni to kisiel, ni to budyń. Zresztą musicie się po prostu przekonać sami jak to smakuje :-) Na koniec muszę przyznać, że nasiona chia są trochę drogie, warto więc sprawdzić ofertę różnych sklepów, żeby znaleźć najbardziej optymalna ofertę cenową. Znalezienie dostawcy, który oferuje je w miarę rozsądnej cenie zajęło mi kilka ładnych tygodni, ale jak już znalazłam to zaczęłam z nimi szaleć, więc spodziewajcie się wkrótce kilku ciekawych pomysłów na zdrowe i pyszne desery z nasionami chia.
Chia seeds have become discovery of the season for me, although I'm well aware of the fact, that the world had discovered this superhealthy superfood long before me. I'm more than sure that, similarly to me, you will fall in love with desserts prepared from these little seeds, cause they are not only healthy but also extremely easy to make. They require a bit of refrigeration before serving but otherwise they can be prepared in minutes.







