Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki z kremem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki z kremem. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 grudnia 2014

Waniliowe babeczki świąteczne / Christmas vanilla cupcakes


Święta już nawet nie nadchodzą a nadbiegają, więc ja pokazuję Wam kolejny świąteczny wypiek. Bardzo inny od tradycyjnych makowców, pierników i serników, ale mam nadzieję, że odstępstwo od tradycji Was nie zniechęci, bo babeczki są nie tylko pyszne, ale będą się pięknie i oryginalnie prezentowały na świątecznym stole. 

Today I have another Christmas inspiration for you in the form of cupcakes that are not only delicious and full of vanilla flavours but also decorated beautifully with christmas tree cookies. They will be a great addition to your Christmas menu.


środa, 23 maja 2012

Cudowne babeczki z kremem na Dzień Mamy / Simple cupcakes

Już w sobotę Dzień Matki. Jeżeli chcecie sprawić swoim najdroższym na świecie Mamom słodką niespodziankę w dniu ich święta, to proponuję Wam upieczenie tych właśnie babeczek. Powstały z dwóch delikatnie przerobionych przepisów Doroty ze słynnego w całej Polsce bloga Moje wypieki. Nie użyłam jednak sztucznego barwnika, tylko soku z buraków. Stąd też mój babeczkowy krem nie jest tak bardzo różowy jak oryginał. Warto też dodać, że babeczki są po prostu cudowne no i wspaniale się prezentują, więc zdecydowanie warto je upiec.


Składniki na babeczki (12 sztuk): scroll down to English version
powtarzam prawie wszystko za Dorotką
150 g masła (ja użyłam roślinnego)
130 g cukru
3 duże jajka
150g przesianej mąki pszennej 
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki mleka

Składniki na krem
powtarzam prawie wszystko za  Dorotką
250 g masła (użyłam prawdziwego masła)
1 i 3/4 szklanki cukru pudru
300 g serka kremowego (użyłam Philadelphi)
sok z pieczonych buraków (nie za dużo, żeby nie rozwodnić niepotrzebnie kremu)

1.  Utrzeć masło na puszystą masę
2. Dodawać stopniowo cukier i dalej ucierać (najlepiej mikserem)
3. Dodawać po kolei jajka oraz mleko, ciągle miksując
4. Wmieszać w masę jajeczno-maślano-cukrową przesianą mąkę i proszek.
5. Szybko wymieszać i przełożyć do formy na muffinki uprzednio wyłożonej papilotkami
6. Piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 20 - 25 minut aż do suchego patyczka
7. W trakcie pieczenia babeczek przystąpić do przygotowania kremu, który musi się schładzać w lodówce przez mniej więcej godzinę  
8. Masło utrzeć mikserem do białości.
9. Dodawać stopniowo cukier puder i kontynuować ucieranie
10. Dodać serek kremowy i dalej ucierać
11. Na samym końcu dodać sok z pieczonych buraków i ciągle ucierać krem
12. Schładzać krem w lodówce przynajmniej godzinę.
13. Po upieczeniu  ostudzić babeczki
14.Przełożyć schłodzony krem do rękawa cukierniczego i udekorować babeczki. Oczywiście można też udekorować babeczki bez użycia rękawa cukierniczego, za pomocą noża lub szpatułki, ale efekt nie będzie już taki spektakularny. Smak pozostanie jednak ciągle tak samo wspaniały

środa, 9 maja 2012

Boskie babeczki marchewkowe od Miette / Miette's carrot cupcakes

Zakochałam się. Absolutnie i całkowicie zakochałam się w cukierni Miette. Wpadłam po uszy, pomimo iż to niestety (albo stety) miłość platoniczna, bo Miette znajduje się w San Francisco, czyli bardzo daleko ode mnie. Na początku urzekł mnie film o tym fascynującym sklepie z pięknymi słodyczami, który możecie zobaczyć poniżej. Potem urzekły mnie te babeczki marchewkowe, które Sabine upiekła już na blogu Berry lovely. Przepis pochodzi z książki kucharskiej "Miette: Recipes from San Francisco Most Charming Pastry Shop" napisanej przez Meg Ray, o której to książce po cichu marzę i śnię. Babeczki urzekły mnie tym bardziej, że do ciasta i babeczek marchewkowych podchodziłam wiele razy i zawsze bez większych sukcesów a wręcz ze spektakularnymi porażkami. Pomimo swoich niepowodzeń i urzeczona wspomnianym filmem postanowiłam dać tym właśnie babeczkom ostatnią szansę. I udało się! Z wielkim sukcesem, bo wyszły absolutnie boskie. Delikatne, ciut wilgotne, napakowane pysznymi bakaliami, z delikatnie tylko wyczuwalną nutką marchewki i z boskim kremem, który idealnie dopełnia całość. Nie są super szybkie w przygotowaniu, ale Wasze trudy zostaną wynagrodzone genialnym smakiem. Babeczki mogą też stać się ciastem marchewkowym w zależności od okazji oraz Waszych upodobań.

Składniki na babeczki (16 sztuk) 
podaję z drobnymi zmianami za Berry Lovely
100 g mąk
2 łyżeczki proszku do pieczeniatsp. baking powder
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli
2 jajka, w temperaturze pokojowej
150 g cukru
175 ml oleju roślinnego
250 g obranych i drobno startych marchewek
40 g posiekanych daktyli
60 g  posiekanych orzechów włoskich 
40 g wiórków kokosowych

Składniki na krem
200 g serka śmietankowego (użyłam Philadelphii)
70 g masła, w temperaturze pokojowej
120 g cukru pudru
1. Wyłóż foremkę do babeczek papilotkami
2. Rozgrzej piekarnik do temperatury 180 stopni.
3. Do jednej miski przesiej mąkę, proszek do pieczenia, cynamon i sól i dobrze wymieszaj
4. W innej misce ubij jajka z cukrem na puszystą pianę
5. Do kogla mogla dodawaj powoli olej ciągle ubijając mikserem
6. Do jajek, cukru i oleju dodawaj stopniowo, po łyżce, mieszaninę suchych składników
7. Na końcu dodaj daktyle, orzechy, wiórki kokosowe i marchewkę i wymieszaj 
8. Wypełnij formy na babeczki do 2/3 wysokości 
9. Piecz babeczki przez 20-30. Pilnuj, żeby się nie przypaliły, ale żeby się dobrze upiekły. Ja zostawiłam je jeszcze na dodatkowe 5 minut w wyłączonym ale rozgrzanym piekarniku
10. Żeby zrobić krem, ubijaj mikserem masło z cukrem pudrem, stopniowo dodając serek śmietankowy.
11. Schładzaj około pół godziny przed dekorowaniem
12. Udekoruj ostudzone babeczki przygotowanych i schłodzonym kremem.