Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 września 2014

Sałatka panzanella / Panzanella salad


Jeżeli nie chcecie, tak jak ja, wyrzucać czerstwego chleba, to na pewno wykorzystacie przepis na sałatkę panzanella. Przyznam szczerze, że początkowo nie zachwycił mnie wcale pomysł na danie z rozmoczonym w winegrecie chlebem, jednak jak tylko spróbowałam tej sałatki, to szybko zmieniłam zdanie. Stała się ona nawet jednym z moich ulubionych pomysłów na lekki lunch, zwłaszcza po weekendzie, kiedy zalega mi w kuchni dużo czerstwego chleba.

If you're facing stale bread issue, panzanella salad is the perfect choice for you. At first I was not at all convinced that salad with stale bread that is practically soaked in a vinaigrette is a good idea. Still however I've quickly changed my mind as soon as I tasted this salad for the first time. Surprisingly it was delicious, full of flaovours and freshness. It has become one of my favourite lunch option, especially after weekends, when I have loads of bread leftovers for reuse.

wtorek, 3 września 2013

Sałatka izraelska / Israeli salad


Kuchnię izraelską uwielbiam przede wszystkim za warzywa. Ze względu na klimat, jest ich wszędzie całe mnóstwo, dzięki czemu w Izraelu jedzą nie tylko pysznie, ale i megazdrowo. Ta sałatka jest tego najlepszym przykładem. Same świeże warzywa, lekko tylko doprawione oliwą z oliwek i cytryną a czasami także i tahiną, stają się pyszną  i lekką przekąską czy dodatkiem do dania głównego. Jeżeli na dodatek przygotujemy sobie taką sałatkę właśnie teraz, kiedy pomidory i papryki mają najwięcej smaku, to znajdziemy się w sałatkowym niebie. 


I adore Israeli recipes mainly because of vegetables that are used in abundance in practically every single dish making those dishes not only delicious but also super healthy. And so is this classical israeli salad - delicious, crunchy and good for your health. Only the most fresh vegetables, seasoned slightly with extra virgin olive oil and lemon juice and sometimes also with tahini can be a great lunch, appetizer or side dish, especially now, when tomatoes and ball peppers are in season. 


czwartek, 15 listopada 2012

Chilli con carne

Tak dużo mięsa jak w dzisiejszym daniu już dawno u Łasucha nie było. Dzisiaj coś dla absolutnie stuprocentowych mięsożerców, czyli chilli con carne. Ostra, wspaniale sycąca i ogrzewająca jesienno-zimowa propozycja w sam raz na taką smętnie brzydką pogodę. Idealnie komponuje się z wytrawnymi babeczkami, które pokazałam Wam w poprzednim poście, ale pyszne też będzie z ryżem, ziemniakami lub chipsami z tortilli. Ja oczywiście utrudniłam sobie zadanie i chilli con carne przygotowałam z dodatkiem fasoli ugotowanej przeze mnie w szybkowarze, ale jeżeli nie macie ochoty na takie poświęcenia to użyjcie fasoli z puszki.

After months of meatless, vegetarian recipes here comes delicious beef dish. Chilli con carne is warming and spicy comfort food that is perfect during autumn and winter. You can enjoy its taste to the fullest with delicious savoury muffins I showed you few days ago, but it will be also good, served with rice, potatoes or tortilla chips.


wtorek, 11 września 2012

Faszerowane papryki / Stuffed yellow and red peppers

Ten całkowicie autorski farsz do papryki powstał zupełnie przypadkiem jak wiele przepisów i pomysłów w mojej kuchni. Postanowiłam troszkę zaszaleć z przyprawami i dodatkami do standardowego ryżowego farszu a efekt to pyszne i aromatyczne danie. Nie dość, że wyjątkowo jak na łasuchowe standardy w środku papryki znajdziecie boczek wędzony i kawałki kurczaka, to do tego jeszcze słodkie daktyle, aromatyczne goździki i cynamon. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie każdy lubi mięso na słodko, ale jeżeli ktoś nawet kurczaka lubi w odrobiną słodyczy na pewno się nie zawiedzie. Danie jest pyszne i aromatyczne zaraz po wyjęciu z piekarnika ale jeszcze pyszniejsze i jeszcze bardziej aromatyczne następnego dnia, bo wszystkie smaki mają ciut więcej czasu na przegryzienie się ze sobą i lepsze poznanie. 

Składniki (2 porcje) (scroll down for English)
4 papryki
1 pierś kurczaka pokrojona w kostkę
ok. 200 g boczku wędzonego pokrojonego w kostkę
ok. 200 g ryżu basmati
8 - 12 daktyli 
4 całe goździki
pół łyżeczki cynamonu
cebula pokrojona w kostkę
garść ziaren słonecznika
ok. 50-75 g tartego sera (np. cheddara) 
sól i pieprz

1. Ugotuj ryż wraz z ziarnami słonecznika (ja używam garnka do gotowania ryżu)
2. W tym samym czasie odetnij czapeczki z papryk i oczyść wnętrza z gniazd nasiennych
3. Jeżeli tak jak ja lubisz miękką paprykę obgotuj każdą paprykę przez ok. 8 - 10 minut w garnku z wrzącą wodą. Jeżeli nie przeszkadza Ci, że papryka będzie twardawa, możesz pominąć tę czynność
4. Na patelni podsmaż boczek, z której powinien wytopić się tłuszcz. 
5. Do smażącego się boczku dodaj kurczaka pokrojonego w kostkę i cebulę
6. Dodaj daktyle pokrojone na drobne kawałeczki oraz cynamon i goździki. Podsmażaj jeszcze przez chwilę, żeby dać szansę wszystkim aromatom dobrze się połączyć
7. Na patelnię, na której smażą się kurczak i boczek z przyprawami dodaj ugotowany ryż i wszystko starannie wymieszaj
8. Nafaszeruj farszem papryki
9. Posyp z wierzchu farsz startym serem cheddar i przykryj paprykowymi czapeczkami
10. Zapiekaj w piekarniku nastawionym na 180 stopni przez ok. 20 minut. Na ostatnie chwile prze końcem pieczenia zdejmij czapeczki paprykowe i ustaw piekarnik na opcję grilla, żeby zrumienić ser.


piątek, 31 sierpnia 2012

Fasolka szparagowa smażona z pomidorami, papryką i migdałami / Green beans stir-fried with tomatoes, red pepper and almonds


Łasuch ostatnio zmierza w kierunku bałaganów różnej maści. Był boski, deserowo słodki eton mess ze znanymi już w dość dobrze w moim mieście bezikami a teraz jest fasolkowy bałagan a konkretniej idealne połączenie smaków. Fasolka jest tłem, na którym pierwszoplanowe role odgrywają słodka papryka i lekko kwaśne pomidorki, które dodają całości sporo świeżości. Bez żadnych przypraw, poza solą, bez dodatkowych sztucznych aromatów. Dobrze połączone warzywa bronią się same. I to pysznie się bronią pod warunkiem, że użyjemy najlepszych, sezonowych składników, w których zaklęty jest smak i aromat.

Do fasolkowego bałaganu świetnie pasuje pure ziemniaczane, kawałek chleba czy bułki choć mnie najbardziej smakuje z kaszą pęczak dość mocno podkręconą solą 

Składniki (2 porcje) (scroll down for English)
ok. 300g fasolki, pokrojonej na 2cm kawałki
1 duża czerwona papryka (ewentualnie dla koloru można dodać pół czerwonej i pół żółtej) pokrojona w kostkę
200g pomidorków cherry lub innych małych pomidorków, pokrojonych na ćwiartki
garść migdałów
1 duża cebula, pokrojona w cienkie plastry
olej ryżowy
sól 

1. Podsmaż cebulę na oleju ryżowym z odrobiną soli
2. Dodaj fasolkę zieloną i paprykę.
3. Podsmażaj jeszcze przez chwilę 
4. Przykryj garnek/patelnię pokrywką i duś przez kilka minut nie dopuszczając do przypalenia. Można też dodać dosłownie kilka kropel wody
5.Jak fasolka będzie już prawie miękka, dodaj migdały i pomidorki
6.Wymieszaj wszystko delikatnie, żeby z pomidorów nie zrobiła się paćka i duś jeszcze kilka chwil, żeby smaki się połączyły

wtorek, 9 sierpnia 2011

Quesadilla

Długo, bardzo długo obchodziłam tortille naokoło, nie za bardzo wiedząc co i jak z nich przyrządzić. Za długo. Torilla w obsłudze okazuje się prostsza niż myślałam i można z niej wyczarować szybko i sprawnie same pyszności. Strasznie podoba mi się jej uniwersalność i szybkość z jaką można przygotować z niej pożywny posiłek. Można ja przyrządzić na wiele sposobów. Dziś wybór padł na quesadillę. To coś w rodzaju meksykańskiego fast foodu z małą ilością warzyw i dużą ilością żółtego sera, więc nie jest to propozycja dla dbających o linię. U mnie zawsze w duecie z hiszpańskim gazpacho w celu podreperowania dziennego bilansu spożytych warzyw.
Lubię ją przyrządzać zarówno na imprezach, na oczach gości jak i na domowy lunch. Najlepsza jest prosto z patelni, z rozpływającym się serem i chrupkimi, ciepłymi jeszcze plackami tortilli. Wybór składników jest kwestią gustu choć u mnie to zawsze ten sam sprawdzony zestaw.

Składniki (2 porcje)
4 tortille (dopasowane do wielkości dna patelni. Czasami trzeba sobie pomóc nożyczkami)
200 g startego żółtego sera (morski lub cheddar)
pół papryki pokrojonej w kostkę
pół małej cukinii pokrojonej w kostkę
pasta chilli (ja używam harissy)

1. Połóż jeden placek torilli na suchej patelni
2. Posyp torillę cienką warstwą startego sera
3. Porozkładaj cukinię i paprykę 
4. Przysyp drugą cienką warstwą sera
5. Drugi placek posmaruj z jednej strony pastą chilli - to będzie wewnętrzna strona
6. Posmarowany pastą chili placek tortilli połóż patelni na całej reszcie 
7. Dociśnij delikatnie i czekaj aż ser się powoli zacznie rozpuszczać i sklejać razem wszystkie składniki
8. Po kilku minutach przewróć quesadillę na drugą stronę i dociskając jeden placek do drugiego smaż ją jeszcze chwilę tak
9. Gotową quesadillę zdejmij z patelni i pokrój ostrym nożem na ćwiartki
10. Postępuj analogicznie w celu przygotowanie drugiej quesadilli

niedziela, 26 września 2010

Tajskie curry z fasolką szparagową


Jeszcze tylko chwila i moja ukochana, zielona fasolka szparagowa zniknie na długie miesiące, żeby pojawić się z powrotem dopiero za niecały rok. Już teraz wiem, że będę tęsknić i niecierpliwie czekać aż znowu pojawi się na straganach, świeża, młoda i jędrna. Tegoroczną fasolkę żegnam po tajsku, na ostro, tak jak lubię najbardziej. 


Składniki (1porcja):
żółta lub czerwona tajska pasta curry
garść gotowanej ciecierzycy
mała cebulka
garść zielonej fasolki szparagowej
pół czerwonej papryki pokrojonej w kostkę
kilka różyczek kalafiora
100 ml mleka kokosowego
olej ryżowy 

1. Podsmaż cebulę na oleju
2. Dodaj warzywa i smaż dalej aż warzywa zmiękną
3. Dodaj pastę curry i mleko kokosowe i gotuj aż smaki dobrze się połączą.
4. Na sam koniec, tuż przed podaniem dodaj ugotowaną ciecierzycę

sobota, 15 sierpnia 2009

Gazpacho - hiszpański chłodnik / Gazpacho - perfect summer chill

Kolejna propozycja chłodnika idealnego podczas upalnego i słonecznego lata. Hiszpańskie gazpacho jest niemożliwie proste w przygotowaniu i w dodatku przepyszne. Podobnie jak w przypadku innych prostych dań najważniejsze to używać najświeższych sezonowych składników najlepszej jakości. Proporcje poszczególnych składników można dowolnie zmieniać. Należy jedynie uważać z eksperymentowaniem z ilością octu z białego wina i soku z cytryny. Za dużo tych octu i cytrynowego soku może zwarzyć gazpacho. Ale ratunkiem w takiej sytuacji jest dodanie więcej oliwy, w celu przywrócenia zupie atłasowej konsystencji.


Składniki (3 porcje):
4 dojrzałe i świeże pomidory – sparzone i obrane ze skórki
1 obrany ogórek
1 papryka czerwona
1 ząbek czosnku (opcjonalnie)
Dużo oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia, najlepszej jakości – ok. 0,5 szklanki lub więcej
0,5 łyżki octu z białego wina
0,5 łyżki soku z cytryny
Sól i pieprz do smaku

1. Umieść pomidory, ogórek, paprykę i czosnek w malakserze i rozpocznij miksowanie.
2. Podczas miksowania dodawaj powoli oliwę z oliwek, ocet z białego wina oraz sok z cytryny.
3. Kontynuuj miksowanie aż do osiągnięcia kremowej konsystencji
4 Dopraw solą i pieprzem
5. Schłodź w lodówce
6. Udekoruj kawałkami ogórka i papryki i podawaj ze świeżą bagietką.

niedziela, 9 marca 2008

Słodko - kwaśne curry z kurczaka / Sweet & sour chicken curry

Dzień kobiet rządzi się swoimi prawami i obowiązkowo musi być coś żółtego. Niestety typowe dla tego święta tulipany i żonkile odpadają jako niejadalne. Nie pozostaje mi nic innego jak przywołać przepyszny przepis na kurczaka w wersji orientalnej. Tak przyrządzone mięsko to nawet i ja lubię. Podobnie jak w większości przepisów na tym blogu tak i w tym nie trzeba się sztywno trzymać podanej ilości składników. Warto jak zwykle poeksperymentować. Powiem więcej. Już wiele osób przygotowywało tego kurczaka, każda z nich wiele razy, według tego samego przepisu i nigdy nie smakował tak samo. Ale zawsze był przepyszny.


Składniki (2 porcje)
0,5 papryki
1/4 bakłażana
1/4 małej cukinii
2 piersi kurczaka

1 źdźbło trawy cytrynowej
100 g świeżego imbiru
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka kurkumy
200 ml mleka kokosowego
1 łyżka octu ryżowego
1 cytryna
sól
pieprz
ew. odrobina cukru
1 łyżka oliwa z oliwek

1. Obierz imbir ze skórki, zetrzyj na tarce lub drobno posiekaj
2. Rozgnieć czosnek
3. Pierś kurczaka pokroj w drobną kostkę, żeby się szybciej usmażył
4. Zamarynuj kurczaka w occie ryżowym z dodatkiem imbiru i czosnku na minimum 10 minut
5. Posiekaj drobno trawę cytrynową
6. Pokroj paprykę, cukinie i bakłażana w kostkę
7. Podgrzej oliwę na patelni
8. Smaż kurczaka ciągle mieszając
9. Gdy kurczak nie jest już surowy dodaj paprykę, cukinie, bakłażana, trawę cytrynową, sól i pieprz i ewentualnie odrobinę cukru do smaku
10. Wlej mleczko kokosowe i sok z cytryny i gotuj jeszcze parę minut aż sos zgęstnieje.
11. Podawaj z ryżem basmati lub ryżem jaśminowym