Jeżeli byliście zimą w restauracji Szyby Lustra w Łodzi, to na pewno znacie smak herbaty zimowej. Jedna z lepszych, jaką piłam i przez długi czas niepodrabialna. Aż do teraz. Wyszła tak samo dobra albo nawet i lepsza niż oryginał. Świetnie sprawdza się podczas ciemnych, zimowych wieczorów. Wystarczy Wam dobra książka lub film, ciepły koc i kubas takiej aromatycznej, rozgrzewającej herbaty i zima będzie Wam niestraszna.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 grudnia 2017
niedziela, 22 lutego 2015
Bezglutenowe, gryczane crumble z jabłkami / Gluten free apple crumble with buckwheat flakes
Uwielbiam crumble, czyli owoce zapiekane pod kruszonką. Od zawsze ten deser jawi mi się jako zdrowsza wersja tradycyjnych słodkości. Dzisiaj mam dla Was wersję nie tylko pyszną i zdrową, ale i całkowicie wegańską i bezglutenową. Na takie jabłka pod kruszonką możecie sobie od czasu do czasu pozwolić nawet będąc na diecie.
I love different varieties of crumbles, cause I believe that they're much healthier than regular, traditional cakes. They have lots of fruits and just a hint of crumbs on top. This crumble is no exception. It's not only healthy and delicious but also vegan and gluten free. Almost sinless so you can enjoy it even when being on a diet :-)
Autor:
skoraq cooks
30 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
almonds,
apples,
bezglutenowe,
buckwheat flakes,
cinnamon,
cynamon,
deser,
dessert,
gluten free,
jabłka,
migdały,
płatki gryczane,
vegan,
wegańskie
niedziela, 4 stycznia 2015
Owsianka imbirowo-żurawinowa / Oatmeal with ginger and cranberries
Jednym z moich noworocznych postanowień jest pilnowanie, aby na moim talerzu lądowały nie tylko pyszne, ale i jednocześnie zdrowe rzeczy. W zeszłym roku bywało z tym niezbyt dobrze, zwłaszcza pod koniec roku. Mój organizm zaczął się ostro buntować, więc w tym roku postanowiłam o siebie bardziej zadbać w imię przekonania, że im lepiej i zdrowiej będę jeść, tym lepiej będę się czuć. Jeżeli i Wy macie podobne postanowienia noworoczne, to wpadajcie częściej po odrobinę inspiracji.
Skoro ma być zdrowo, to pierwszym przepisem niech będzie wegańska owsianka z napakowaną witaminami żurawiną i imbirem, która wyciągnie Was z łóżek i świetnie rozgrzeje w zimowe poranki, kiedy naprawdę nie chce Wam się wstawać i biec do pracy, czy do szkoły. Jeżeli rano nigdy na nic nie wystarcza Wam czasu, to zalejcie płatki owsiane i daktyle wrzątkiem wieczorem, żeby o poranku owsianka ugotowała się szybciej.
As most of us I have some New Year's resolutions and one of them is taking care of the quality of food I eat. I usually have tendency to eat healthy, but at the end of last year I'd happened to made some food related cardinal sins, so my body immediately decided to strongly protest against my overindulgence. I've learnt the lesson though, so I've decided to stick to better food to make my life better. So if you have similar plans for New Year, join me in my quest for delicious and healthy food and follow my biweekly doses of inspirations.
If I'm to cook healthy meals, let the first recipe be vegan oatmeal packed with vitamins, cranberries and ginger. It will definiltely pop you out from the bed and warm you up on winter mornings even if you'd prefer to stay in bed rather than going to work or to school. If your morning schedule is quite busy you can pour boiling water over oats and dates in the evening, so oatmeal will cook much faster in the morning.
niedziela, 21 grudnia 2014
Świąteczny kompot z suszonych owoców / Christmas compote from dried fruits
Kompot z suszu uwielbiam i pochłaniam w ilościach hurtowych. Piję go tylko i wyłącznie w święta, choć powinnam częściej bo pomaga poradzić sobie ze skutkami obżarstwa. Zawsze wychodzi mi ciut inny. Bywa, że podkręcę go dość mocno przyprawami, miodem i sokiem z cytryny w wersji mocno aromatycznej i wyrazistej, czasami, tak ja dzisiaj, przyprawiam go bardzo delikatnie. Tym razem użyłam do jego przygotowania wędzonych suszonych owoców, bo lubię dymny posmak nie tylko w whisky, ale jeżeli nie podzielacie mojej fascynacji tym aromatem to użyjcie zwykłych suszonych owoców.
Dried fruits compote is traditional beverage during Polish Christmas feasts. It's not only delicious but also helps digest all these wonderful and delicious treats. It can be prepared in many different ways but mine is only lightly spiced with cloves, cinnamon and a bit of honey. This time I used smoked and dried fruits for extra flavour, but if you don't like such aromas as much as I do, simply opt for regular, dried fruits.
Autor:
skoraq cooks
21 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
beverage,
Boże Narodzenie,
Christmas,
cinnamon,
cloves,
cynamon,
dried apples,
dried pears,
dried prunes,
goździki,
napój,
suszone gruszki,
suszone jabłka,
suszone śliwki,
vegan,
wegańskie
środa, 10 grudnia 2014
Domowy likier jajeczny / Christmas eggnog
Idą święta, robi się naprawdę zimno, więc podrzucam Wam pomysł na coś pysznego i dość mocno rozgrzewającego od środka, czyli przepis na domowy likier jajeczny. Przygotowuje się go ekstraszybko i ekstrałatwo, więc nie ma wymówek. Do dzieła ;-)
Christmas is slowly coming to town, it's gettin really, really cold outside, so I want to show you a way to warm up from the inside out by means of delicious and sweet eggnog. It can be very easily prepared in minutes, so you have no excuses ;-)
niedziela, 7 grudnia 2014
Duńskie ciasteczka świąteczne Pepper nodder / Pepper nodder - Danish Xmas cookies
Kolejny pomysł na świąteczne prezenty przywędrował z mojej ukochanej Danii. Ciasteczka są przepyszne, dość łatwe do zrobienia, ale przede wszystkim pięknie pachną cynamonem i kardamonem.
Another Christmas inspiration comes from my beloved Denmark. Peppernodder cookies are not only delicious and easy to bake but also have wonderful flavour of cinnamon and cardamon.
wtorek, 25 listopada 2014
Jesienny koktajl z cynamonem i suszonymi śliwkami / Autumnal smoothie with cinnamon and dried prunes
Jesień nie jest moją ulubioną porą roku, ale koktajle takie jak ten, pełne pysznych jesiennych smaków i aromatów, ułatwiają mi funkcjonowanie w szare, pochmurne i ponure listopadowe dni. Takie pyszności serwuję sobie albo na śniadanie, czyli na dobry początek dnia, albo późnym wieczorem, kiedy zmęczona wracam do domu po ciężkim dniu.
Autumn is not my favourite season, but delicious smoothies full of autumnal flavours make dark, grey and gloomy November days a bit more manageable. I like to serve such smoothie either for breakfast, to make the start of the day much easier, or late in the evening, when I'm back from work and I should opt for something lighter that the regular dinner.
niedziela, 16 listopada 2014
Muffinki żurawinowo - pomarańczowe z kruszonką / Cranberry and orange muffins with crumble topping
Nie jestem fanką pieczenia muffinek na śniadanie, bo po prostu mi się nie chce. Zanim wyciągnę mikser, wagę, wszystkie składniki i zabiorę się za pieczenie, to jestem już wściekle głodna, więc wypieki zostawiam raczej na deser lub na piątą po południu, a na śniadanie, nawet to niedzielne i leniwe, przygotowuję coś szybszego ;-) Te muffinki są jednak miłą odmianą. Nie potrzeba do ich przygotowania ani miksera, ani wagi, więc pieczenie nie stanowi wielkiego problemu. Raz, dwa i gotowe, więc wszystkie argumenty przeciwko porannemu pieczeniu zostały obalone, a ja wreszcie mogę się cieszyć pysznymi muffinkami na śniadanie.
I have to confess that I'm not a big fan of breakfast muffins, because simply I'm too lazy to bake them first thing in the morning. I just want to eat my breakfast as soon as I get up, so searching for mixer, scale and ingredients is not an option. I need something easy and quick to prepare, so that I don't feel hungry for long. These muffins however are not like regular muffins and can be prepared much, much faster. Mixer and scale are not necessary, so you only quickly mix all ingredients, put in the oven and prepare your morning coffee while muffins are being baked. As simple as that :-)
niedziela, 12 października 2014
Pudding chia o smaku ciasta marchewkowego / Carrot cake chia pudding
Znowu szaleję z nasionami chia, bo zakochałam się w nich bez pamięci. Kocham je nie tylko za walory zdrowotne, ale i za to, że desery z ich udziałem są megaproste w przygotowaniu i po prostu nie mogą się nie udać, a tego właśnie mi teraz potrzeba. Mam ostatnio sporo spraw i nowych projektów na głowie, więc skomplikowane przepisy odkładam na później, a cieszę się daniami pysznymi, ale przede wszystkim prostymi.
I have to admit that I have totally fell for chia seeds. I love them not only for all their health benefits but also because chia desserts are sooo easy to prepare. Currently I have lots of different and complicated projects going on so I'm forced to leave complicated recipes behind and I focus on delicious yet simple dishes as this carrot cake chia pudding.
niedziela, 24 listopada 2013
Cynamonowe prażone migdały / Sugared roasted almonds with cinnamon
Do tej pory zawsze cieszyłam się na wszelakie jarmarki przedświąteczne, bo oprócz wszędobylskim mikołajów i choinek mogłam też pożerać ogromne ilości słodkich, prażonych migdałów. Teraz brak jarmarku już mi nie straszny, bo taką słodką przegryzkę potrafię bez problemu, w kilka dosłownie minut zrobić w domu. Domowa wersja jest nie tylko dużo tańsza, ale i lepsza, bo mogę ją dodatkowo doprawić aromatycznymi przyprawami. Moje prażone migdały są na przykład mocno cynamonowe. Może właśnie dlatego znikają szybko w niewyjaśnionych okolicznościach :-)
Sugared, roasted almonds scented with cinnamon are perfect sweet snack for any season, although they taste best in autumn and winter. They are delicious, crunchy, sweet and easy to prepare. The only problem is that such almonds disappear quite quickly, so you'd better prepare a bigger batch :-)
wtorek, 11 września 2012
Faszerowane papryki / Stuffed yellow and red peppers
Ten całkowicie autorski farsz do papryki powstał zupełnie przypadkiem jak wiele przepisów i pomysłów w mojej kuchni. Postanowiłam troszkę zaszaleć z przyprawami i dodatkami do standardowego ryżowego farszu a efekt to pyszne i aromatyczne danie. Nie dość, że wyjątkowo jak na łasuchowe standardy w środku papryki znajdziecie boczek wędzony i kawałki kurczaka, to do tego jeszcze słodkie daktyle, aromatyczne goździki i cynamon. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie każdy lubi mięso na słodko, ale jeżeli ktoś nawet kurczaka lubi w odrobiną słodyczy na pewno się nie zawiedzie. Danie jest pyszne i aromatyczne zaraz po wyjęciu z piekarnika ale jeszcze pyszniejsze i jeszcze bardziej aromatyczne następnego dnia, bo wszystkie smaki mają ciut więcej czasu na przegryzienie się ze sobą i lepsze poznanie.
4 papryki
1 pierś kurczaka pokrojona w kostkę
ok. 200 g boczku wędzonego pokrojonego w kostkę
ok. 200 g ryżu basmati
8 - 12 daktyli
4 całe goździki
pół łyżeczki cynamonu
cebula pokrojona w kostkę
garść ziaren słonecznika
ok. 50-75 g tartego sera (np. cheddara)
sól i pieprz
1. Ugotuj ryż wraz z ziarnami słonecznika (ja używam garnka do gotowania ryżu)
2. W tym samym czasie odetnij czapeczki z papryk i oczyść wnętrza z gniazd nasiennych
3. Jeżeli tak jak ja lubisz miękką paprykę obgotuj każdą paprykę przez ok. 8 - 10 minut w garnku z wrzącą wodą. Jeżeli nie przeszkadza Ci, że papryka będzie twardawa, możesz pominąć tę czynność
4. Na patelni podsmaż boczek, z której powinien wytopić się tłuszcz.
5. Do smażącego się boczku dodaj kurczaka pokrojonego w kostkę i cebulę
6. Dodaj daktyle pokrojone na drobne kawałeczki oraz cynamon i goździki. Podsmażaj jeszcze przez chwilę, żeby dać szansę wszystkim aromatom dobrze się połączyć
7. Na patelnię, na której smażą się kurczak i boczek z przyprawami dodaj ugotowany ryż i wszystko starannie wymieszaj
8. Nafaszeruj farszem papryki
9. Posyp z wierzchu farsz startym serem cheddar i przykryj paprykowymi czapeczkami
10. Zapiekaj w piekarniku nastawionym na 180 stopni przez ok. 20 minut. Na ostatnie chwile prze końcem pieczenia zdejmij czapeczki paprykowe i ustaw piekarnik na opcję grilla, żeby zrumienić ser.
piątek, 18 marca 2011
ciasteczka cynamonowe
Każdy kolejny kęs tych aromatycznych pyszności przenosi mnie coraz głębiej i głębiej w odrealniony świat schulzowskich sklepów cynamonowych, pełen dziwów i niezwykłości. Najczęściej zostaję tam, w tym magicznym świecie chasydów, aż do ostatniego okruszka. Jedynym minusem tych onirycznych eskapad jest to, że szybko się kończą, podobnie jak cynamonowe ciasteczka.
Składniki (20 ciasteczek)
225 g mielonych migdałów bez skórki
175 drobnego cukru
1 łyżka mielonego cynamonu (jak ktoś lubi cynamon, można dodać więcej)
2 białka
1. Wymieszaj połowę cukru, cynamon i mielone migdały
2. Ubij na sztywno pianę z białek
3. Do piany dodaj stopniowo resztę cukru ciągle ubijając, aż do uzyskania sztywnej i błyszczącej piany
4. Ostrożnie wymieszaj migdały z pianą, dodając pianę do migdałów a nie odwrotnie
5. Uformuj kule na papierze do pieczenia
6. Piecz w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez około 10 - 12 minut, do uzyskania złotobrązowego koloru
7. Pozwól im przestygnąć zanim zabierzesz się za pałaszowanie Korzystałam z książki kucharskiej, z serii Z kuchennej półeczki, pt. "Kuchnia żydowska" Elizabeth Wolf-Cohen.
czwartek, 11 listopada 2010
hinduskie smaki - aromatyczna herbata masala
Herbata masala, to nie tylko bogactwo smaku, aromatu i typowa dla hinduskich napojów słodkość absolutna, ale także bogactwo wspomnień wszelakich. Jej smak poznałam kilka lat temu podczas zupełnie przypadkowej, ale jakże humor poprawiającej wizyty w niezwykle klimatycznej, hinduskiej knajpce, Ganeshy. Od tego momentu masala, najczęściej popijana w oczekiwaniu na ulubione hinduskie specjały, była świadkiem ważnych, niezwykle inspirujących i w pamięć zapadających rozmów. Któregoś dnia pojawił się pomysł odtworzenia jej smaku w domowym zaciszu. Jak to bywa ze specjałami kuchni hinduskiej, nie było to łatwe zadanie, ale ostatecznie udało mi się odtworzyć dokładnie taki sam smak, konsystencję i aromat. I choć Ganeshy nie zdradzę, dalej będę tam bywać i cieszyć się przepysznym jedzeniem w towarzystwie bliskich mi osób, to ważne rozmowy w obecności aromatycznej masali mogą się teraz odbywać również w innych miejscach.
Składniki (2 filiżanki)
0,5 L mleka
3 łyżki dobrej, mocnej, czarnej herbaty liściastej
cukier trzcinowy do posłodzenia
dwie łyżeczki mieszanki przypraw do herbaty masala (można kupić w sklepie Five O'Clock coś co się nazywa "yogi tea" lub przygotować samemu z kilku ziaren kardamonu, dwóch szczypt cynamonu, szczypty suszonego imbiru, kilku ziarenek czarnego pieprzu i 3 goździków)
1. Zagotuj wszystkie składniki z odrobiną wody, ciągle mieszając i uważając, aby gotujące się mleko nie wykipiało.
2. Gotuj jeszcze parę minut na wolnym ogniu stale mieszając
3. Odcedź wszelkie fusy i przyprawy i podawaj gorącą
środa, 3 listopada 2010
naleśnikowa rozpusta
Ciepłe, słodkie, cynamonowe naleśniki z dodatkiem owoców, polane pysznym miodem, to bez wątpienia najbardziej rozpustne z moich śniadań. Nie są to jednak cieniutkie naleśniki, do jakich jesteście przyzwyczajeni, tylko amerykańskie grubasy, pulchne i przepyszne. Do kompletu dodaję zwykle świeżo parzoną kawę z mlekiem, która budzi mnie do życia i w ten sposób zdarza mi się rozpoczynać leniwe, weekendowe dni. Woń cynamonu unosi się w domu jeszcze długo po tym, jak moje śniadanie zniknie z talerza, pozostawiając w zakamarkach wspomnienia porannej rozpusty.
Składniki (1 porcja = 4 grube naleśniki):
0,5 szklanki mąki
4 łyżki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki cynamonu
szczypta soli
1 małe jajko
0,5 szklanki mleka
2 łyżki oleju
odrobina miodu do polania naleśników
garść owoców (śliwki, maliny, truskawki, itp)
1. Wszystkie składniki za wyjątkiem miodu i owoców zmiksuj blenderem na gładką masę.
2. Rozgrzej dobrze patelnię. Jeżeli używasz nieprzywierającej patelni to smaż naleśniki bez dodatku tłuszczu, jeśli nie to przetrzyj patelnie ręcznikiem papierowym umoczonym w oleju
3. wylej porcję ciasta na patelnię i smaż z jednej strony. Ciasta nie może być za dużo, bo naleśnik będzie zbyt gruby i surowy w środku.
4. Jak naleśnik będzie usmażony na rumiano, to przewróć go na drugą stronę i odczekaj aż się usmaży
5. Podawaj ciepłe polane miodem i posypane owocami Wykorzystałam przepis Tamie
środa, 6 lutego 2008
Herbata ajurwedyjska / Yogi Tea
Herbata ajurwedyjska często nazywana również chai lub yogi tea to moje ostatnie kulinarne odkrycie. Działa cuda, ale nie jestem pewna czy to siła sugestii czy rzeczywiście moc składników w niej zawartych. Podczas gotowania w kuchni roztacza się bajeczny zapach przypraw a ja przenoszę się w świat tajemniczego i bajkowego orientu.
Herbata ma kilka podstawowych składników, ale po „opanowaniu podstaw” można zacząć zabawę z dodawaniem innych ingrediencji. Poniżej opis działania składników naparu:
Pieprz – oczyszcza krew
Kardamon – wspomaga pracę jelit
Pieprz i kardamon – wspomagają pracę szarych komórek
Goździki – tonizuje system nerwowy
Cynamon – działa na kości
Imbir – ma zbawienny wpływ na wzmocnienie systemu nerwowego. Jest niezastąpiony podczas kataru, przeziębienia, nudności, słabości fizycznej
Mleko – pomaga w trawieniu i przyswajaniu przypraw. Zapobiega podrażnieniu jelit
Kardamon – wspomaga pracę jelit
Pieprz i kardamon – wspomagają pracę szarych komórek
Goździki – tonizuje system nerwowy
Cynamon – działa na kości
Imbir – ma zbawienny wpływ na wzmocnienie systemu nerwowego. Jest niezastąpiony podczas kataru, przeziębienia, nudności, słabości fizycznej
Mleko – pomaga w trawieniu i przyswajaniu przypraw. Zapobiega podrażnieniu jelit
Wszystkich, którzy nigdy wcześniej nie próbowali tej magicznej mikstury proponuje przygotować sobie tylko jedną szklankę. Tym, którzy rozsmakowali się w tajemniczym korzennym zapachu i smaku polecam przygotowanie zapasu na cały tydzień.
Aby chai był nieziemsko aromatyczny warto użyć moździerza do rozdrobnienia składników.
Składniki na jedną szklankę:
ok. 250ml wody
3 goździki
4 strączki kardamonu
4 ziarnka pieprzu
pół laski cynamonu
1 plasterek imbiru
50ml mleka zwykłego lub sojowego
Opcjonalnie coś do posłodzenia: miód, syrop klonowy lub cukier
Opcjonalnie ¼ łyżeczki czarnej lub zielonej sypanej herbaty. – Ja nie dodaje herbaty.
Wszystkie przyprawy rozdrobnij w moździerzu, ale nie za mocno. Zagotuj wszystkie składniki z wodą i opcjonalnie herbatą i gotuj na wolnym ogniu ok. 15 minut. Odcedź, dodaj mleko, posłodź i rozkoszuj się orientalnym smakiem i aromatem.
2,6 L wody
25 goździków
25 strączków kardamonu
25 ziarenek pieprzu
4-8 lasek cynamonu
2,5 – 5 cm korzenia imbiru
Opcjonalnie coś do posłodzenia: miód, syrop klonowy lub cukier
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















