Mam dla Was pyszną i ekstraszybką propozycję last minute na Walentynki (i nie tylko na Walentynki), pod warunkiem, że uda Wam się znaleźć w sklepie lub na półce w lodówce miękkie, dojrzałe awokado. Potem wystarczy tak naprawdę chwila i pyszny, zdrowy, wegański deser jest już gotowy. Zdaję sobie sprawę, że obecność awokado w deserze może Was zaskoczyć, i to nawet bardzo, ale awokado w Ameryce Południowej je się właśnie na słodko, co wiem z pierwszej ręki, bo mieszkałam kiedyś w akademiku ze studentką z Brazylii. Awokado samo w sobie nie ma zbyt wiele smaku, więc można je doprawić wytrawnymi dodatkami i stworzyć na przykład guacamole, ale można też dodać słodkie składniki i stworzyć prosty i zdrowy deser, w którym awokado jest tylko niewyczuwalną bazą. Dodatki czyli kwaśny granat i lekko słone pistacje idealnie podkręcają słodycz musu czekoladowego, ale możecie je pominąć lub zastąpić innymi owocami i niesolonymi orzechami w wersji bardziej zachowawczej.
St. Valentine's Day is getting closer and closer so I have a last minute, simple dessert suggestion for you. This dessert is delicious, easy to prepare, healthy and vegan so I like to prepare it whenever I have a craving for something sweet and simple and not only on 14th February. Although for some of you avocado in a dessert might be a sort of surprising idea, but it works perfectly in any sort of a dessert, since it's practically tasteless.


























