Arbuz w wersji bardzo odważnej, słodko-słonej, w połączeniu ze słoną fetą i ciemną oliwką, to zestawienie, które proponuję zarówno w sałatce z zieleniną jak i w postaci finger foodu idealnego na domówkę. Wbrew powszechnej opinii, że to połączenie nie może się udać, udaje się i to w dodatku świetnie. Słona feta wydobywa jeszcze bardziej słodycz arbuza a arbuz fecie nie pozostaje wcale dłużny. Wszystkie, na pozór nie pasujące do siebie smaki idealnie się uzupełniają i podkreślają siebie nawzajem, tworząc wspaniałe letnie połączenie.
W tym zestawieniu oliwka musi koniecznie być ciemna. Zielona, zbyt cierpka wprowadzi tylko niepotrzebny ani arbuzowi ani fecie chaos.
Składniki na sałatkę
miks sałat wszelakich (ja lubię mieć w swojej mieszance odrobinę goryczki w postaci radicchio, cykorii lub roszponki dla jeszcze większej ferii smaków)
arbuz pokrojony w kostkę, idealnie by było, gdyby był bez pestek
feta pokrojona w kostkę
ciemne oliwki bez pestek
odrobina oliwy z oliwek
1. na sałatach ułóż fetę, arbuza i oliwki i skrop kilkoma kroplami cytryny
Składniki na arbuzowy finger food
wykałaczki
arbuz pokrojony w małą kostkę
feta pokrojona w małą kostkę
ciemne oliwki bez pestek
1. Nadziewaj na wykałaczki oliwkę, fetę i arbuza. Możesz oczywiście eksperymentować z kolejnością.




6 komentarze:
pyyysznie!
w tej sałatce jest wszystko, co uwielbiam:)
O tak Joanno,to sałatka na lato.Rok temu i u mnie zawisła na blogu.
Pycha!Chyba ją wkrótce powtórzę.
Super polaczenie i smakowo i kolorystycznie. :)
jak dla mnie polaczenie idealne zarowno smakowo jak i kolorystycznie:)
fantastyczny pomysł !
Ja też miałam dodać do tego arbuza czarne oliwnki, ale nie znalazłam ich w kuchennej szfce. Pyszności!
Prześlij komentarz