sobota, 16 lipca 2011

kremowe risotto z bobem


Ze względu na wszechobecność bobu na straganach, wtargnął on szturmem do mojej kuchni i za nic nie chce jej opuścić. W sumie to dobrze, bo bób jest bardzo zdrowy, więc nie wahałam się przygotować już z niego bobomusu oraz makaronu w bobowym sosie. Tym razem czas na risotto, które jest kremowe oraz bobowe w smaku i ... w kolorze. Pamiętajcie, że risotto jest banalnie proste, ale do jego przygotowania potrzeba czasu, cierpliwości i nieustannego mieszania. Coś w rodzaju medytacji w ruchu ;-)

Żeby wydobyć delikatny smak bobu, nie dodałam wyjątkowo do risotto białego wina a wywar warzywny zastąpiłam gorącą wodą. 


Składniki (2 porcje):
3/4 kubka ryżu Arborio
1 cebulka
200-300g bobu, wcześniej ugotowanego i obranego ze skórki
50g startego parmezanu
olej ryżowy
Sól
Pieprz
1 łyżeczka masła
ok. 0,5 - 0,75 L gorącej wody

1. Posiekaj drobno cebulę
2. Podsmaż cebulę na oleju ryżowym
3. Dodaj ryż i kontynuuj smażenie jeszcze przez 2 minuty na wolnym ogniu
4. Dodaj mniej więcej 100ml wody, mieszaj i poczekaj aż ryż wchłonie porcję płynu. Kontynuuj dolewanie po 100 ml wody, pamiętając o tym, by dodać kolejną porcję dopiero jak poprzednia zostanie prawie całkowicie wchłonięta 
5. Zgnieć połowę bobu widelcem na gładką masę
6. Po mniej więcej 5 - 7 minutach gotowania pomiędzy dodawaniem porcji wywaru warzywnego dodaj zgnieciony widelcem bób
7. Kontynuuj gotowanie przez kolejne 10-12 minut aż ryż będzie miękki, ale nie rozgotowany.
8. Dodaj masło, starty parmezan, sól, pieprz i od razu podawaj.

7 komentarze:

Amber pisze...

Risotto z bobem.Mmmmmmm
Pięknie wygląda.

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Joanno! Ja kocham bób, a Twoje risotti jest jakby dla mnie stworzone! Cudowne!
Pozdrawiam:)

Kinga pisze...

Pyszne danie i jak chętnie bym zjadła i przyrządziła, ale mój mąż stroni od "papek", a za taką właśnie ma risotto!A nie mam teraz ( z miesięcznym niemowlakiem na rękach) siły na gotowanie dwóch obiadów.Zatem w kolejnym bobowym sezonie sięgnę po twój przepis.

Maggie pisze...

Bardzo lubie medytowac przy mieszaniu risotto - to naprawde relaksujace! A twoje bobowe risotto wyglada idealnie: jest kremowe, ciapowate, takie jak byc powinno.

burczymiwbrzuchu pisze...

Uwielbiam bób, więc jak dla mnie rewelacja :)

andzia-35 pisze...

Wyglada pysznie, no i tak...kremowo:))))

Bea pisze...

Risotto z bobem to jest to! Zreszta ja moge bob zawsze i wszedzie, byle nie za bardzo rozgotowany ;)

Pozdrawiam!