niedziela, 29 września 2013

Koktajl figowo-bananowy / Fig and banana smoothie


Sezon na moje ukochane, świeże figi trwa tylko chwilę, więc wykorzystuję go do absolutnego maksimum. Opycham się nimi tak często jak się da, oby tylko na długie miesiące zapamiętać ich smak, kolor i kształt. Jak znudzą mi się figi świeże, jedzone tak po prostu, bez żadnych dodatków, lubię zrobić z nich pyszny koktajl, który może być zarówno prostym, ale i zdrowym deserem jak i propozycją typowo śniadaniową.

Unfortunately fresh figs season does not last long so each September is a fig oriented month for me. I eat them as often as I can and I enjoy their wonderful taste to the fullest so that I can remember their taste. When I'm bored with eating them as they are and without any additions I prepare delicious smoothie that can be both an easy and healthy dessert but also can be served as a light breakfast. 

sobota, 28 września 2013

Food Blogger Fest III i warsztaty fotograficzne by Jakub Wilczek


W ubiegłym tygodniu bawiłam na kolejnej edycji Food Blogger Fest dzięki uprzejmości Ugotuj.to. Było wiele atrakcji, choć dla mnie najważniejszą częścią były moje pierwsze w życiu warsztaty fotograficzne, poprowadzone przez Jakuba Wilczka. Warsztaty były arcyciekawe, więc reszta konferencji mignęła mi gdzieś w tle. Pamiętam dość dobrze tylko niebiańsko pyszne pralinki czekoladowe Wedla i Grzesia Łapanowskiego, który okazał się świetnym mówcą. Nie pytajcie mniej jednak, co dokładnie jest na zdjęciach, bo chcąc wykorzystać każdą chwilę warsztatów na naukę fotografowania ze światłem studyjnym zapomniałam o reszcie bożego świata. Udało mi się tylko w biegu pochłonąć półtora wegeburgera z gumiastym serem halloumi i dwa francuskie rogaliki;-)  Warto było, bo nauczyłam się naprawdę wiele, choć mam świadomość, że to dopiero kropla w morzu mojej fotograficznej niewiedzy. Z niecierpliwością czekam więc na kolejną edycję Food Blogger Fest i na kolejne warsztaty fotograficzne by Jakub Wilczek.  


środa, 25 września 2013

Jarmużowy dip / Kale dip


I znowu jarmuż. Tym razem w bardzo prostym i pysznie zielonym wydaniu. Można go potraktować zarówno jako gęsty dip do warzyw jak i smarowidło na kanapki. Jest duża szansa, że w takiej postaci można to super zdrowe warzywo przemycić do posiłków tych, którzy takiemu zielsku są zwyczajowo raczej niechętni.

Again I'm serving some kale in extremely simple and deliciously green  and healthy version. You can treat what I serve today both as a dip for vegetables or as a spread for sandwiches. It's perfect for breakfast but also it would be an ideal snack for parties or any other similar occasions, so you'd better grab some kale and prepare this dip and enjoy it with your loved ones and friends. 


niedziela, 22 września 2013

Figi w białej czekoladzie / Figs dipped in white chocolate


Figi są nie tylko pyszne, ale i piękne. Przynajmniej dla mnie. A umoczone w roztopionej białej czekoladzie są jeszcze pyszniejsze i jeszcze piękniejsze.

I find figs not only delicious but also beautiful. But if they are dipped in melted white chocolate they're even more delicious and more beautiful.

środa, 18 września 2013

Sałatka jarmużowo - pomidorowa / Raw kale and tomato salad


Jarmuż, to zielsko, które się albo kocha, albo nienawidzi. Ja szczęśliwie należę do tej pierwszej grupy i cały czas kombinuję, co można z tą przezdrową zielonością zrobić a pomysłów mam sporo, więc ostrzegam, że jarmuż będzie tu w najbliższym czasie częstym gościem. Dzisiaj występuje na surowo, w bardzo prostej i pysznej sałatcem której sekretem jest olej, który dodaje się kilka minut wcześniej niż do sałatek na bazie sałat, żeby jarmuż zmiękł i złagodniał.

You can either love kale or hate it. Hopefully I'm in love with it and I constantly think about new recipes calling for this superhealthy vegetable, so be prepared for an abundance of kale recipes in the coming months. Today I serve simple yet delicious salad with raw kale. The secret is the dressing that you add earlier than to any other salad with lettuce, in order to give kale the chance to soften slightly before serving. 

wtorek, 17 września 2013

Jesienna zapowiedź / Autumnal trailer


Pyszny i superzdrowy przepis z pomidorami i jarmużem w roli głównej już jutro na blogu, więc bądźcie czujni :-)

Delicious and superhealthy recipe with tomatoes and kale will be published tomorrow, so stay tuned :-)

Festiwal Viva L'Italia

Fot. Fundacja InteRe
Po cichych i spokojnych wakacjach, wrzesień w Łodzi dla odmiany jest kulinarnie bardzo gorący. Za nami jedyne w swoim rodzaju doświadczenie, czyli Dinner in the sky, a przed nami Festiwal Viva L'Italia. Nie planujcie więc nic na nadchodzący weekend, bo będzie się działo, oj będzie. Wystarczy, że zerkniecie jednym okiem na program festiwalu i od razu zakręci Wam się w głowie, bo w planach  jest mnóstwo atrakcji wszelakich: pokazy kulinarne, warsztaty, koncerty, przedstawienia, seminaria oraz laboratoria smaku. Atrakcji nie zabraknie i na pewno dla każdego italofila znajdzie się coś ciekawego. To co? Widzimy się na festiwalu. Pamiętajcie, start w najbliższy piątek, a koniec niestety już w niedzielę.


poniedziałek, 16 września 2013

Dinner in the sky nocą / Dinner in the sky by night


Wczoraj pokazywałam Wam jak wygląda podniebny, wczesny lunch (klik). Dzisiaj czas na relację z wieczornego Dinner in the sky. Choć było zimno, to i tak było cudownie i pysznie. Drżały mi trochę ręce, choć nie z zimna, ale ze strachu, bo na potrzeby sesji zdjęciowej i większej widoczności zostałam celowo dość luźno przypięta i na dodatek maksymalnie odsunięta od stołu. I choć lęk wysokości to coś zupełnie mi obcego, to jednak poprawiałam szelki co chwilę, upewniając się, czy aby przypadkiem nie wybieram się na dół szybciej niż reszta ucztujących ;-)  

Dinner in the sky has also its "by night" version. I think that going up during the evening, when it's already dark is even better than during the day. All lights are on and the atmosphere up there is simply amazing, views spectacular and the food delicious :-). 


niedziela, 15 września 2013

Dinner in the sky


Dinner in the sky to jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna, kulinarna podróż ku niebu. Zobaczcie jak było i zastanówcie się, czy też chcielibyście zjeść posiłek 50 m nad ziemią. Nie wiem jak Wy, ale ja zaraz po powrocie z podniebnego ucztowania miałam ochotę na następną podróż ku niebu:-) 

Dinner in the sky is extravagant way of enjoying your meal high in the sky and above the ground. Amazing experience that is definitely worth giving a try :-)  


sobota, 14 września 2013

Nektarynki z kruszonką / Nectarines with crisp topping


Mimo, że staram się ciągle ograniczać spożycie deserów, to jednak ciągnie mnie nieustannie w kierunku grzesznie słodkich przyjemności i nic na to nie poradzę. Mogę jednak zamiast pocukrzonych bomb kalorycznych ociekających czekoladą, wybrać te zdrowsze, składające się głównie z owoców doprawionych słodkimi dodatkami. Nektarynki z kruszonką to najlepszy przykład takiego deseru. Proste, pyszne a na dodatek rozmiar naszej talii za bardzo po takich słodkościach nie ucierpi. No chyba, że doda się do tego lody waniliowe, ale to już na własną odpowiedzialność. 

I try to eat as healthy as possible but apparently I have a huge problem with my sweet tooth and I can't really help it. But such desserts like nectarines with crisp topping are a kind of compromise between a dessert and healthy food. Simple, delicious and almost sinles, unless you add a big scoop of vanilla ice cream :-)  

poniedziałek, 9 września 2013

Zupa krem z pomidorów / Simple tomato soup


Zupa pomidorowa najlepsza jest właśnie teraz, kiedy pomidory mają najwięcej smaku i aromatu. Niestety niedługo skończy się sezon na te prawdziwe, a zacznie na plastikowe, które już do niczego się nie przydadzą. Korzystam więc póki mogę, przetwarzając te czerwone skarby na wszystko, co tylko się da, pamiętając jednak o tym, że w przeciwieństwie do innych warzyw (choć pomidor tak naprawdę jest owocem), pomidory najwięcej z siebie dają po starciu z wysoką temperaturą. Zupa pomidorowa jest megaprosta, a jej siła tkwi właśnie w najlepszych pomidorach, które oddają zupie cały swój smak. W cieplejsze letnie dni można ją jeść schłodzoną w formie chłodnika, a w zimniejsze i bardziej deszczowe dni późnego lata podgrzaną wraz z grzankami lub bagietką.

This soup is supersimple yet superdelicious and can be eaten both cold as a chilled soup during scorching heat or warm during colder days. I used the ripest tomatoes that I had, straight from the garden. They are the best, cause they give this special flavour of summer to the soup. You don't even need sophisticated spices. Only some salt and freshly ground pepper to compliment the taste of tomatoes. The beauty quite often can be found in simple dishes like this.

sobota, 7 września 2013

Tarta z mascarpone i owocami / Mascarpone tart with fresh fruits


Ciekawa jestem czy macie takie sztampowe przepisy, które nigdy, ale to nigdy Was nie zawodzą i  które przygotowujecie na okrągło. Ja mam. Naturalnie. Jednym z nich jest tarta z mascarpone i z owocami. W zależności od sezonu na wierzchu lądują świeże borówki amerykańskie, maliny, truskawki a w sezonie zimowym drobno pokrojone brzoskwinie z puszki. To tarta prosta, uniwersalna i bezpieczna. Nie groźne jej mrozy ani upały, więc można ją przygotowywać przez okrągły rok, wymieniając tylko owoce na wierzchu i ja właśnie tak robię i radzę i Wam. 

I'm wondering whether you have recipes which have been your favourite for years and that you keep preparing over and over again. I have such recipes, of course.Mascarpone tart with fruits is the best example. I bake it for many occassions and it never fails me. It's easy, safe and quite versatile, not to forget delicious. You can garnish it with a variety of fruits: blueberries, raspberries, strawberries or canned peaches depending on the season and fruits availability. Definitely worth giving a try. 

czwartek, 5 września 2013

Kanapka z kozim serem, nektarynkami i rozmarynem / Open sandwich with goat's cheese, nectarine and rosemary



Każdy kto piekł własny chleb na zakwasie dobrze wie, że jest tak pyszny, że można go jeść z samym masłem i więcej mu nie trzeba. Albo z masłem i świeżym pomidorem, pokrojonym w grube plastry. Od czasu do czasu ten nasz chleb powszedni zasługuje jednak na niepowszednie dodatki. Mnie ostatnio urzekło połączenie słonego, dość wyrazistego sera koziego ze słodką, soczystą nektarynką. Całość lekko podkręcona aromatem świeżo posiekanego rozmarynu wpisuje się idealnie w moje umiłowanie do łączenia kontrastowych smaków. 

If you have ever tasted homebaked sourdough bread, you know well that it's delicious even with the most simple additions like butter or butter and thick slices of tomatoes seasoned with coarse salt. But it's equally delicious with more sophisticated combination of flavours. Salty goat cheese and sweet and ripe nectarine spiced up with aromatic rosemary perfectly compliment the taste of rye, wholewheat sourdough bread. Need I say more? 


wtorek, 3 września 2013

Sałatka izraelska / Israeli salad


Kuchnię izraelską uwielbiam przede wszystkim za warzywa. Ze względu na klimat, jest ich wszędzie całe mnóstwo, dzięki czemu w Izraelu jedzą nie tylko pysznie, ale i megazdrowo. Ta sałatka jest tego najlepszym przykładem. Same świeże warzywa, lekko tylko doprawione oliwą z oliwek i cytryną a czasami także i tahiną, stają się pyszną  i lekką przekąską czy dodatkiem do dania głównego. Jeżeli na dodatek przygotujemy sobie taką sałatkę właśnie teraz, kiedy pomidory i papryki mają najwięcej smaku, to znajdziemy się w sałatkowym niebie. 


I adore Israeli recipes mainly because of vegetables that are used in abundance in practically every single dish making those dishes not only delicious but also super healthy. And so is this classical israeli salad - delicious, crunchy and good for your health. Only the most fresh vegetables, seasoned slightly with extra virgin olive oil and lemon juice and sometimes also with tahini can be a great lunch, appetizer or side dish, especially now, when tomatoes and ball peppers are in season. 


sobota, 31 sierpnia 2013

Sernik na zimno z białą czekoladą / Cheesecake with white chocolate


Dla wielu, a w tym i dla mnie, kończą się właśnie wakacje. Dobrze wiem, że czas powrotu do szkoły czy pracy nie jest łatwy, ale mam nadzieję Wam go osłodzić tym pysznym, kremowym, mazistym sernikiem na zimno z chrupiącym spodem ciasteczkowym i pyszną warstwą galaretki przygotowanej na bazie letnich owoców. Przyznam szczerze, że to jeden z najlepszych serników, które kiedykolwiek jadłam, o ile nie najlepszy. Wbrew pozorom jest łatwy do przygotowania, potrzeba mu tylko trochę czasu i cierpliwości, ale warto, oj warto tego czasu trochę stracić. 


For many of us summer holidays slowly come to an end, so I thought that this cheesecake is a great way to cheer you up before difficult comebacks . I have to admit that this is one of the best if not the best cheesecakes that I have ever eaten. Crispy base, thick, dense cheesecake filling and delicious and slightly sour berry jelly on top are a wonderful combination of flavours. It is also easy to prepare yet a bit time consuming. But trust me, the final cheesecake is worth all you efforts. 


środa, 28 sierpnia 2013

Lemoniada cytrynowo-limonkowa / Lemon and lime lemonade


Okazuje się, że lemoniada może zachwycić. Niby nic, prostotka, a jednak padają pytania o przepis. Nie mam więc wyjścia i podaję, żeby każdy mógł się cieszyć odrobiną domowej lemoniady, która jest delikatnie słodka od cukru trzcinowego, kwaskowa od cytryny i orzeźwiająca dzięki limonce. Oczywiście można przygotować tę lemoniadę ze zwykłego, białego cukru i samej cytryny, ale to już nie będzie to samo. Cukier trzcinowy dodaje trochę karmelowego posmaku, a limonka bardziej orzeźwiającego niż kwaśnego charakteru. 

Simple yet delicious lemonade has been one of my favourite refreshing beverages for years. I steer away from store-bought sodas but this is not a tough task since I know the recipe for the best lemon and lime lemonade. It's sweet because of demerara sugar and sour because of lime and lemon juice. No wonder I'm already a lemonade addict. Now it's your turn to become one.


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Woda ze świeżym rozmarynem / Water with fresh rosemary


Zapraszam na odrobinę ochłody. Siła i piękno prostoty tym razem tkwi w wodzie aromatyzowanej świeżym rozmarynem. Tylko tyle lub aż tyle.

May I offer you something refreshing to drink? Let it be pure water with fresh rosemary. The beauty and power of simplicity.


piątek, 23 sierpnia 2013

Lody z nektarynek / Nectarine ice-cream

 

Czuję już powiew jesieni. Z drzew spadają pierwsze liście, poranki i wieczory są chłodne i wilgotne od rosy, ale ja jeszcze żyję latem i cieszę się cudownymi chwilami wyczekanego urlopu. Wierzę, że będzie jeszcze ciepło, stąd więc pomysł na lekkie i proste lody z nektarynek, bo właśnie teraz te owoce są najlepsze. Dojrzałe, miękkie, soczyste, aromatyczne i słodkie. A lody? Lody wyszły mocno owocowe i zadziwiająco lekkie, jak na ilość zawartej w nich śmietany.

Autumn is slowly coming to town. First leaves are falling from trees, mornings and evenings are becoming a bit chilly and damp because of a dew, but I do my best to cherish last moments of summer and my holidays. I do believe that it will get warm again before the beginning of autumn. That's why I prepared easy nectarine ice-cream that can be enjoyed as a light and cooling  dessert during last hot days. Just around August nectarines are at their best, being ripe, juicy, sweet and aromatic. Perfect fruits for late summer ice-cream. 


poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Zielona soczewica z pieczonymi buraczkami / Green lentils with baked beets

Nie spodziewałam się, że soczewica z buraczkami wyjdzie tak pyszna, choć faktem jest, że to głównie za sprawą odpowiedniego doprawienia. Wyraźnie słona soczewica świetnie kontrastowała ze słodko-kwaśnymi, młodymi buraczkami, które upiekłam według mojego ulubionego przepisu (klik). Wyszło pysznie, zdrowo i na dodatek to wersja wegańska. Jeżeli macie jednak ochotę na odrobinę białka zwierzęcego i nie jesteście akurat na diecie, to można całość posypać kawałkami koziego sera lub sera z niebieską pleśnią. Też będzie pysznie :-)  

To be quite frank, I have not suspected that  this dish may be soooo delicious. The secret is the seasoning. Salty, green lentils contrast nicely with sweet and sour baked beets that I baked according to my favourite recipe (click). The end result is not only delicious but also very healthy and vegan. If you want to make it only vegetarian, you can sprinkle the final dish with blue or goat cheese. It will be equally good, but not so healthy, so bear that in mind especially if you're on a diet and heavy cheeses are not for you.  


poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Żydowski kawior wegetariański / Jewish vegetarian caviar


Jest na świecie kawior czyli solona ikra ryb, jest kawior żydowski przygotowywany z wątróbek, ale jest też kawior żydowski w wersji całkowicie wegetariańskiej. Przyznam szczerze, że go uwielbiam i przygotowuję już od lat właśnie teraz, bo to danie wybitnie sezonowe. To połączenie moich ukochanych warzyw czyli fasolki szparagowej i zielonego groszku lub bobu z jajkiem i orzechami włoskimi. Nie będę ukrywać, że danie jest sycące, ale jest także zdrowe. Smakuje przepysznie serwowany zarówno w tradycyjny sposób z macą (u mnie razowa), ale jest świetny także z innymi chlebami. 

You most probably are familiar with caviar being the fish eggs seasoned with salt. But how about other caviar "types". Have you heard about them? Among populat of Jewish carnivores liver caviar is also very popular, but there is also its vegetarian variety, which is delicious and healthy. It's one of my favourites snack or breakfast options in August and I prepare it every single summer. It is a great combination of my favourite vegetables. Green beans and fava beans or peas get very well together with hard boiled eggs and walnuts. Vegetarian caviar is quite hearty but also healthy. It tastes equally good with traditional Jewish matzah (Passover bread) and with regular bread.  


poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Letnia sałatka z ziemniaków / Summer potato salad


Będąc na diecie nie należy obawiać się ziemniaków, zwłaszcza tych młodych, które mają w sobie dość sporo wody. Warto pamiętać, że ziemniaki same w sobie nie szkodzą naszej talii aż tak bardzo jak ziemniaki z kalorycznymi dodatkami, czyli z masłem, serem żółtym, majonezem,  czy śmietaną. Odchodzi więc w zapomnienie puszyste ziemniaczane puree z masłem i śmietaną czy sałatka ziemniaczana z majonezem. W zastępstwie tychże mam jednak dla Was przepis na sałatkę ziemniaczaną, tylko w dużo lżejszej i zdrowszej odsłonie.

Even on a diet you should not abstain from potatoes. It's worth remembering that potatoes, as they are, are not as harmful for your waistline, as are potatoes with some additions that bring lots of uncecessary calories into the equation. And yes I mean butter, cheese, mayo or cream. So don't be scared of potatoes but toss them with good quality extra virgin olive oil, some summer vegetables and lemon juice. Season with pepper and salt and you have delicious and light salad ready to share with your loved ones:-)  


poniedziałek, 29 lipca 2013

Izraelska shakshuka / Israeli shakshuka


Lato to jedyny moment, kiedy można cieszyć się prawdziwymi, mięsistymi, aromatycznymi i soczystymi pomidorami. Zimą pomidory, które można nabyć w supermarketach to tylko coś, co wyglądem przypomina prawdziwego pomidora. W smaku to bardziej kawałek czerwonego, niestrawnego plastiku, który nie ma żadnej wartości. Warto więc właśnie teraz korzystać z  pomidorowych darów prawdziwego lata, tym bardziej, że właśnie teraz są nie tylko najlepsze, ale i najtańsze. Ja Wam dzisiaj serwuję przepyszną, izraelską shakshukę. Aromatyczna, pełna pomidorów, papryki i do tego jajka. A wszystko dietetycznie, bo z dodatkiem  niewielkiej tylko ilości oliwy. Pychota. Shakshuka będzie idealna zarówno na śniadanie, brunch, lunch albo kolację. Najlepsza będzie z kawałkiem chleba. Ja wybrałam razowy chleb na zakwasie, ale ze świeżą bagietką też będzie pysznie. 

Dodam jeszcze, że pomidorowo-paprykową bazę do shakshuki można przygotować dzień wcześniej, a rano tylko podgrzać, zrobić wgłębienia i usadzić w nich jajka.

When on a diet I have tendency to turn towards Israeli dishes, that are not only delicious and aromatic, but also healthy, because of loads of vegetables packed into every single dish. They are also easy to prepare which is also their huge plus. Shakshuka is one of such dishes. It's packed with fresh tomatoes straight from farmer's market, delicately spiced with cumin with eggs. Shakshuka is perfect option for breakfasts, brunches or lunches. You can eat it both with simple sourdough bread or with fresh baguette.

It's also worth mentioning that you can prepare tomato sauce the evening before and in the morning you just heat it up and add eggs.


wtorek, 23 lipca 2013

Marmolada rabarbarowa z czekoladą / Rhubarb marmalade with chocolate


Miało być dietetycznie, ale jeszcze jeden mały wyjątek zrobię, bo muszę się koniecznie z Wami podzielić przepisem na tę rabarbarową cudowność. Na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, że ta marmolada aż tak bardzo grzeszna nie jest. Znajdziecie w niej dużo rabarbaru, zdrowej melasy buraczanej a także gorzkiej czekolady. Jedynym złem jest cukier, ale przy takiej ilości zdrowych składników o jego obecności można prawie zapomnieć. Dodam, że kwaśny rabarbar, słodkie: cukier i melasa oraz gorycz i niezwykły aromat gorzkiej czekolady to połączenie rewelacyjne. Tej marmolady po prostu nie można nie lubić. 

If you are bored with traditional marmalades, this recipe is definitely for you. It's not traditional at all and it's absolutely marvelous. Lots of quite sour rhubarb, sweet  sugar and not so obviously sweet molasses and bitter and aromatic dark chocolate make a really great marmalade. Definitely worth trying with your morning toast, croissants or pancakes.  


piątek, 19 lipca 2013

Chłodnik wiśniowy / Chilled cherry soup


Jak pewnie wiecie, chłodniki, to idealne zupy na lato. Są łatwe w przygotowaniu, mają w sobie dużo warzyw lub owoców, więc są zdrowe, a w dodatku przyjemnie nas schładzają, kiedy słupek rtęci niebezpiecznie podnosi się w kierunku słońca. Warto jednak pamiętać, że najlepszy chłodnik, to ten lekko tylko schłodzony, bo tylko wtedy jesteśmy w stanie poczuć subtelne, chłodnikowe połączenia smakowe. Tak jest i w tym wiśniowym chłodniku. Aromat owoców prosto z drzewa, delikatna nuta cynamonu i czerwone wino zapewniają pyszne i lekko aromatyczne letnie orzeźwienie. Pomimo zawartości czerwonego wina nie bójcie się serwować ten chłodnik dzieciakom. W trakcie obróbki cieplnej cały alkohol z wina wyparuje, więc chłodnik w ostatecznej wersji jest całkowicie bezalkoholowy. 

Chilled soups are a perfect compliment to every sunny and hot day. They are simple to prepare, healthy because of high vegetables or fruit content and can chill perfectly when temperatures are higher than high.  It's only worth remembering that it's better to remove such soup from the fridge around 20 minutes before serving. If soup is too cold, all delicate flavours will be impossible to taste or smell and we would like to avoid that at all costs. My cherry chilled soup that I'm serving today calls for some red wine, but no worries. The final result is non-alcoholic, because all the alcohol evaporates during simmering. So this soup can be also enjoyed by children. 


poniedziałek, 15 lipca 2013

Pikantna fasolka szparagowa z migdałami / Spicy green beans with almonds

Po tłustych miesiącach, obfitych w przepyszne desery czas się ogarnąć i skupić swoją uwagę na lekkich, sezonowych produktach, które będą się składać na dania jeśli nie dietetyczne, to na pewno do dietetycznych bardzo zbliżone. Zgodnie z zapowiedziami przechodzę na dietę. Nie znaczy to jednak, że będę chodzić głodna, albo już nigdy nie spojrzę w kierunku czegoś słodkiego. Nadszedł jednak czas, kiedy trzeba uważniej spojrzeć na to, co znajdzie się na moim talerzu. Będę więc jeść pięć posiłków dziennie, które regularnie będą zaspokajać mój ogromny apetyt. Będą to posiłki lekkie, sezonowe, bogate zarówno w białka, węglowodany jak i zdrowe tłuszcze. Do tego dużo wody oraz umiarkowanej aktywności fizycznej (bieganie, jazda na rowerze i joga) i sukces gwarantowany :-) To co? Kto się przyłącza? 

Dziś serwuję przepyszną fasolkę szparagową na ostro. Ja dodałam sporo ostrej, czerwonej papryki, ale Ty możesz dopasować ilość oraz rodzaj przypraw do swoich upodobań.  Fasolkowe danie jest lekkie i pyszne. Wspaniale smakowało z kaszą gryczaną, ale z kaszą jęczmienną też będzie pyszne :-) Można też zamiast kaszy zjeść kilka młodych ziemniaków, pod warunkiem, że doprawimy je koperkiem, a nie masełkiem :-) 

I'm on a diet and it's official. After months of overindulgence and after consuming too many ice-cream and sweet desserts, I'm starting to eat more responsibly. My plan is neither starving nor limiting/rejecting any food groups from my plate. I will take special care to plan 5 light and seasonal meals during each day that wil include carbohydrates, proteins and healthy fats but  I will also occasionally eat something sweet to satisfy my sweet tooth. I will add lots of water, and moderate physical activities like running, bicycling and yoga and I will be shedding kilograms very soon. So keep your fingers crossed and join me if you want to loose some weight as well!

As a way of starting my diet, I serve delicious and spicy green beans with almonds. I used lots of hot pepper to spice the dish up, but if you prefer less spicy dishes you can adjust seasoning according to your preferences. You can serve this dish together with buckwheat groats but it will also be delicious with barley groats or few young potatoes sprinkled with lots of freshly chopped dill.  


piątek, 12 lipca 2013

Lody waniliowo - bazyliowe / No churn vanilla and basil ice-cream

Jeśli często mnie odwiedzacie, to dobrze wiecie, że ostatnio można było znaleźć u mnie mnóstwo przepisów na różnego rodzaju lody. I te na patyku, mocno owocowe, i te na bazie śmietany. Zmartwić Was jednak muszę, bo ten przepis to już najpewniej ostatnia lodowa uczta w tym sezonie. Nadchodzi era pysznych, lekkich i dietetycznych dań. Tak, dietetycznych, bo po czerwcowych szaleństwach przechodzę na dietę. Mam nadzieję, że po takiej dawce słodkości, jaką Wam zaserwowałam w czerwcu, z przyjemnością ujrzycie na blogu dania, które można będzie pochłaniać bez poczucia winy :-) 

Ostatnie lody, które Wam serwuję, to lody nie byle jakie, bo waniliowo - bazyliowe. Są słodkie i aromatyczne. Lubię je. Bardzo. Są inne niż standardowe lody, bo bazylia w deserach dopiero zaczyna rozpychać się w kuchniach. Coraz częściej można spotkać bazyliowe ciasta, lody czy sorbety.  To dobrze, bo to taki powiew świeżości i nowości. Ot taki kulinarny eksperyment :-) I ja Was zachęcam do eksperymentów i do zrobienia sobie takich bazyliowych lodów, bo naprawdę warto poznać inne oblicze tej aromatycznej zieloności. 

Basil used to be a herb that added flavour and fragrance to savoury dishes. But change is coming, since basil is getting more and more popular in desserts of different sorts, like cakes, muffins, ice-cream, sorbets, you name it. So today I decided to serve vanilla and basil ice-cream. Sweet and fragrant ice-cream flavour is a nice contrast to all traditional ice-cream flavours. If you're brave enough to prepare such basil dessert at home, you won't regret that :-) 

poniedziałek, 8 lipca 2013

Bezy z rabarbarowym sosem / Meringues with rhubarb sauce


Uwielbiam kontrastowe połączenia. Słodkie ze słonym, kwaśne ze słodkim czy zimne z ciepłym. Nie dziwi więc fakt, że połączenie ciężkiego, gęstego słodko-kwaśnego sosu rabarbarowego zagrało mi zdecydowanie z lekkimi, przesłodkimi bezami. Połączenie wciągające i uzależniające, choć sos rabarbarowy przyda się nie tylko do polania bez. Świetnie też się sprawdzi z naleśnikami, rogalami czy wszelkiego rodzaju słodkimi bułkami. 

I am a big fan of contrasts of all sorts. I like combination of sweet and salty, sweet and sour or cold and warm. Maybe that's why I immediately fell in love with  thick sweet&sour rhubarb sauce paired with light and extremely sweet meringues. What a great combination. Soooo addictive. And if you prepare slightly bigger batch od rhubarb sauce, you can also enjoy it with pancakes, croissants or sweet buns. 

piątek, 5 lipca 2013

Sangria na patyku / Sangria popsicles


Całkiem niedawno serwowałam Wam sangrię. Pewnie Wam się jeszcze nie znudziła, bo wspaniale gasi pragnienie, dodając jednocześnie do krwiobiegu winne procenty, które cudownie poprawiają humor. Dla tych jednak, co padają dzisiaj od upału jak muchy, mam sangrię w jeszcze bardziej chłodzącym wydaniu, bo zamienioną w lody na patyku. To idealne zakończenie upalnego, weekendowego dnia, zwłaszcza jeśli zaprosicie do wspólnego konsumowania znajomych :-) 

Weekend is coming, so you'd better prepare some refreshing popsicles. How about sangria flavour? Such popsicles are soooo easy to prepare, contain trances of alcohol, so they are perfect mood enhancers and of course they are much more refreshing than the regular spanish sangria. So don't loose time. Put some sangria popsicles into the freezer, invite your friends and enjoy hot weekend evenings to the fullest :-)

wtorek, 2 lipca 2013

Chłodnik ogórkowy / Chilled cucumber soup

Chłodniki to idealne zupy na lato. Przyjemnie ochładzają temperaturą, ale i lekkością, bo najczęściej są przygotowywane z lekkich, nieobciążających układu trawiennego, składników. Ja od wielu lat jestem fanką chłodnika litewskiego przygotowywanego na bazie botwinki, ale od niedawna zaczęłam eksperymentować z chłodnikami, które są mniej kłopotliwe w przygotowaniu, a równie pyszne. Moja nowa miłość to chłodnik ogórkowy z dodatkiem własnoręcznie ukiszonych ogórków. Teraz żadne upały mi nie groźne :-)

When it's baking hot no one really thinks about cooking anything but the dinner must be served. What to do then? The answer is much more simple than you may think. The answer is chilled soup. A few year ago I discovered Lithuanian chilled beetroot soup. It was delicious but a bit troublesome to prepare so I experimented with some other varieties of cold soups and discovered equally delicious cucumber version. Easy to prepare and perfect for hot days. 

niedziela, 30 czerwca 2013

Lody rabarbarowe / Rhubarb ice-cream


Do tej pory serwowałam Wam lody raczej tradycyjne. Nie zabrakło truskawkowych, cytrusowych czy karmelowych, ale teraz postanowiłam trochę zaszaleć i poeksperymentować z zupełnie nowymi smakami. Zaczęłam od rabarbaru. Przepis wydawał mi się ciekawy, ale zupełnie nie wiedziałam, czego mam się spodziewać. Zaryzykowałam i nie żałuję, bo lody wyszły przepyszne. Nie za słodkie, delikatnie kwaskowe ze względu na rabarbar, czyli dokładnie takie jak lubię. Ich dodatkową zaletą jest to, że nie potrzeba wcale maszyny do robienia lodów, żeby je przygotować. To co? Czas na lody Kochani :-) 

Ja do swoich lodów wybrałam dojrzały, czerwony rabarbar, więc lody wyszły bladoróżowe. Jeżeli używasz tego mniej dojrzałego, zielonego warto rozważyć podkolorowanie lodów kilkoma kroplami soku z buraków  bo inaczej wyjdą szare i nieapetyczne.  

In the past I'd served rather traditional ice-cream flavours like strawberry, citrus or salted caramel, but few days ago I decided to get a bit wild and try something totally new for me. I experimented with rhubarb and guess what. Rhubarb ice-cream turned out really delicious. Not too sweet, a bit sour, just the way I like ice-cream. They also have additional advantage - you do not need any ice-making machine to prepare them, so now you have absolutely no excuse :-) 

I used ripe, red rhubarb but bear in mind that if you're using green rhubarb it is wise to add few drops of beet juice for colour. Othewise ice-cream will turn out grey instead of pink.  


czwartek, 27 czerwca 2013

Domowy popcorn z solonym sosem karmelowym / Homemade popcorn with salted caramel sauce


Zbliża się piątek a z nim weekendu początek. Jeżeli nie macie pomysłu na oryginalną, ale i banalnie prostą przegryzkę na weekendowe seanse filmowe lub domówki, to podrzucam Wam hit absolutny, czyli domowy popcorn z solonym sosem karmelowym. Taka przekąska jest nie tylko pyszna, ale i dużo zdrowsza od chipsów, pod warunkiem, że popcorn rzeczywiście zrobimy sami. Zadałam sobie kiedyś trochę trudu i zajrzałam do gotowej paczki popcornu przeznaczonej do przygotowania w mikrofali. Oprócz ziaren kukurydzy znalazłam tam utwardzony tłuszcz nieznanego pochodzenia. Brrrrrr. Od tej pory jak już grzeszę popcornem, to  grzeszę zdrowo, więc gotową wersję zastępują domową przygotowaną na prawdziwym oleju. Jedyną wadą tego popcornu jest to, że znika z miski najczęściej zanim film podczas wieczornego seansu na dobre się zacznie a impreza rozkręci :-)

Friday is coming and so are parties and movie nights with friends at home. If you are searching for easy recipe for these occasions, homemade popcorn with salted caramel sauce is for you. Enjoy your weekend folks :-) 


wtorek, 25 czerwca 2013

Napój imbirowy / Ginger Ale


Orzeźwiający napój imbirowy odkryłam już kilka lat temu przede wszystkim ze względu na fakt, że zawsze muszę spróbować wszystkiego, co zawiera chociaż najmniejszy ślad imbiru. Spróbowałam raz i od tego czasu przygotowuję sobie ten napój każdego lata, bo jest pyszny i świetnie gasi pragnienie. Ostry, kłujący w język smak imbiru jest świetnie zbalansowany cukrem. Do tego nieodłączne bąbelki i świetny bezalkoholowy napój na ciepłe dni gotowy. 

Dodam jeszcze, że warto przygotować sobie spory zapas syropu na napój imbirowy. Można go potem przetrzymywać przez mniej więcej tydzień w lodówce. 

Delicious yet quite spicy ginger ale is a great  refreshment during warm days, when I need to stay hydrated but feel bored with regular water with lemon slice. It's non-acloholic so it serves also older children. Remember that, ginger syrup that is used in ginger alle can be prepared in advance in big batch. You can store it in refrigerator for up to a week and use whenever you want by simply adding sparkling water. 

niedziela, 23 czerwca 2013

Wieniec z dżemem truskawkowym / Strawberry jam wreath


Uwielbiam Donnę Hay. Jest cudowna. Zupełnie inna niż rozerotyzowana Nigella. Bije z niej wszechogarniająca i zaraźliwa radość z gotowania, a na twarzy maluje się spokój i spełnienie. Uwielbiam oglądać jej programy kulinarne i nie będę wcale ukrywać, że zazdroszczę jej niemiłosiernie widoku z okna na ocean. Jej przepisy zarówno z programów, z czasopism jak i książek są cudowne. Proste, pyszne i zawsze  pięknie sfotografowane. Już kiedyś piekłam czekoladowe ciasto wg przepisu Donny i mnie zachwyciło. Nie dość, że piekło się je łatwo i bezproblemowo, to efekt końcowy był powalający. Dlatego nie zastanawiałam się ani chwili, kiedy zobaczyłam w jej czasopiśmie przepis na wieniec z dżemem. W oryginalnym przepisie Donna użyła malin i porzeczek, jak skupiłam się wyłącznie na sezonowych truskawkach. Efekt rewelacyjny. Wbrew pozorom bardzo łatwe do wykonania a prawie niesłodkie ciasto w połączeniu ze megasłodkim dżemem jest uzależniające. W sam raz na śniadanie albo na podwieczorek. 

I don't know how about you, but I absolutely adore Donna Hay. Her TV shows, her magazine and her cookbooks are awesome. Dishes are so tasty, so beautufilly photographed and... the view from her windows from the TV show in splendid. She is a nice contrast to a bit overly flirtatious Nigella. Serene, almost zen. That's why I like her so much. And of course I also like her dishes. Beautiful, seasonal and oh so delicious. 
The wreath I am serving today is amazing. Surprisinlgy simple to prepare, although a bit time consuming. I replaced raspberries in original recipe for strawberries that are currently in season in Poland. Perfect for breakfast and afternoon snack with a good cup of coffee or tea :-)


piątek, 21 czerwca 2013

Hiszpańska sangria / Spanish sangria


Nie wiem jak Wy, ale ja w najbliższy weekend mam zamiar dobrze się bawić, a hiszpańska sangria na pewno mi w tym pomoże. Jest świetnym napojem na upalne, weekendowe wieczory, kiedy można sobie pofolgować z alkoholem, zapominając jednocześnie o ciężkim tygodniu pracy. Nie będę ukrywać, że ostatnio moja tolerancja na alkohol się zmniejsza, więc staję się szczęśliwie bardzo ekonomicznym konsumentem napojów wyskokowych. Mocno rozcieńczoną sokami owocowymi sangrię, w przeciwieństwie do innych alkoholi, toleruję jednak aż nazbyt dobrze. Jest słodka, ale i orzeźwiająca. Dzięki niej przypominają mi się moje hiszpańskie wakacje i morze, za którym tęsknię ponad miarę. Właśnie za to lubię sangrię najbardziej - za cudowne wspomnienia, ale też za to, że można ją dostosować do własnego smaku. Ja lubię ją w wersji mocno słodkiej i doprawionej koniecznie świeżymi sokami a nie tymi z kartonu.  

When I think about sangria I immediately think about my holidays in Spain and about the sea that I miss so much. I have to admit that thanks to good memories, but not only, it's one of my favourite alcoholic drinks. It's well diluted with fruit juices and ice cubes, so I can enjoy my sangria throughout the evening without any hangover issues. 
Sangria is at its best, when prepared from wine and freshly pressed juices. It's sweet but also refreshing at the same time. Perfect for any party. Sooo Folks, weekend is coming and let the fun begin :-) 

środa, 19 czerwca 2013

Lody z solonym karmelem i orzechami / Salted caramel and pecan ice-cream


Receptura lodów z solonym sosem karmelowym powstała zupełnie przypadkiem. Została mi odrobina sosu, którą wymieszałam z tłustą śmietaną i zamroziłam. Nie spodziewałam się cudów, bo już kiedyś próbowałam zrobić lody z kajmaku, ale niestety bez powodzenia. Lody kajmakowe były niezbyt dobre i dużo gorsze w smaku od najgorszych sklepowych, więc przestałam sobie nimi zaprzątać głowę. Tym większe było moje zdziwienie, gdy ta odrobina karmelowej ochłody, którą wyjęłam z zamrażarki okazała się megasłodka i megapyszna i to bez użycia maszyny do robienia lodów. Problem tkwił tylko w tym, że wszystko robiłam wtedy na oko nie zaprzątając sobie pamięci konkretnymi proporcjami. ale dla takich pysznych lodów musiałam się poświęcić i popracować nad recepturą. Nie będę ukrywać, że to rozpracowywanie receptury było bardzo przyjemne ;-)

As you most probably know, salted caramel is amazing. I'm one of its biggest fans. Maybe that's why one day I started to wonder how could I transform it into ice-cream to make it a perfect summer dessert. Surprisingly making salted caramel ice-cream was easier than expected and much more delicious that I could ever imagine. Oh sooooo sweet and a little bit crunchy because of pecans. Caramel heaven on earth :-) 

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Szparagi w migdałowo-serowym sosie / Asparagus with almond and cheese sauce


Przyznaję, że w tym roku absolutnie zaszalałam ze szparagami. Przygotowywałam je na przeróżne sposoby i nie mogłam się nimi najeść. Chyba powoli staję się od nich uzależniona, co nie jest wcale takie dobre, bo sezon kończy się już za chwilkę. Jak na razie ze wszystkich moich szparagowym propozycji największym hitem okazały się szparagi w panierce, które skradły żołądki wszystkich, którzy ich spróbowali. Ale na zakończenie sezonu mam dla Was coś jeszcze lepszego i bardziej wyjątkowego a zarazem bardzo prostego w przygotowaniu. Coś zupełnie odkrywczego jak dla mnie, a jednocześnie przepysznego. Sami się przekonajcie jakie to dobre:-)

I have to admit that I got really crazy about asparagus this year. I was preparing lots of delicious dishes with this green aphrodisiac, including crispy asparagus (click), that was a real hit. But today, as a way of saying goodbye to asparagus season I serve something special yet very simple to prepare. This dish is definitely worth preparing. Just try and you won't regret it :-) 

środa, 12 czerwca 2013

Domowe lody truskawkowe / Homemade, eggless strawberry ice-cream


W czerwcu u Łasucha zapowiada się niezła ślizgawka, bo oszalałam i zwariowałam na punkcie domowych lodów. Były już cytrynowo-limonkowe, dzisiaj serwuję lody truskawkowe, ale to jeszcze nie koniec. W zamrażarce chłodzą się kolejne, jedne z moich absolutnie ulubionych (nie, nie zdradzę Wam jeszcze co to za smak) a w planach mam jeszcze kilka lodowych szaleństw i eksperymentów. Jeśli więc lubicie lody, to warto zaglądać do Łasucha częściej.

Przyznaję, że domowe lody są trochę pracochłonne, zwłaszcza jeżeli nie ma się maszyny do robienia lodowatych deserów, ale są też przepyszne, więc zapewniam Was, ze nie będziecie żałować mi ani jednej chwili poświęconej na ich przygotowanie a lody nagle przestaną dla Was istnieć :-)

In June you may expect a lot of recipes for homemade ice-cream being published on skoraq cooks. Although preparation of home-made ice-cream is in fact a bit time consuming but trust me, the end result is worth all you efforts. Store-bought ice-cream cease to be a real treat when you have your very own ice-cream in the freezer. I already showed you how to prepare lemon and lime version (click), today I serve eggless strawberries ice-cream and I plan to post two or more recipes, so stay tuned. 

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Sos karmelowy z solą morską / Salted caramel sauce


Nie jest wielką tajemnicą, że uwielbiam wszystko, co przeraźliwie wręcz słodkie. Najpewniej właśnie dlatego sos karmelowy nie jest mi obojętny. Ta słodycz wszechogarniająca jest w stanie mnie uszczęśliwić totalnie i dobrze wiem, że nie tylko mnie ;-). Tym razem jednak postanowiłam odrobinkę zaszaleć i wysoką zawartość cukru w deserze przełamałam totalnym przeciwieństwem, czyli grubo mieloną solą morską. I przepadłam. To, co dzieje się z kubkami smakowymi podczas delektowania się solonym sosem karmelowym, jest nie do opisania. Najpierw uderza kojąca fala słodyczy absolutnej, a potem, nagle, gdzieś między tą słodyczą wszechogarniającą pojawia się sól, której nikt się nie spodziewa. Fascynują mnie w kuchni właśnie takie zderzenia smaków. Warto zaryzykować, bo wrażenia są niezapomniane. 

Już wkrótce pojawią się dwa przepisy z solonym sosem karmelowym w roli głównej, a w międzyczasie możecie go używać do uszlachetniana owoców, do smarowania chleba, czy naleśników. Można też, jak ja, wyjadać sos łyżeczką ze słoika i cieszyć się słodko-słonym smakiem. 

I so adore caramel sauce. Its absolute sweetness is so comforting and makes me simply happy. But how about salted caramel sauce? I can assure you that it will be a total surprise for your tastebuds. Fascinating. Enriching. Unforgettable. Simply a must-try :-) 

Soon to come two recipes with salted caramel sauce, so stay tuned and keep visiting. While waiting for new recipes you can enjoy salted caramel sauce eaten straight from the jar, with fruits of your choice or together with sandwiches or pancakes :-)  

sobota, 8 czerwca 2013

Lody limonkowo - cytrynowe / Lemon & lime ice-cream


To już postanowione - lody ze sklepu nie pojawią się już więcej w mojej kuchni. Jest w nich cała masa składników takich jak emulgatory, aromaty, barwniki, guma guar, syrop glukozowy i tym podobne sztuczności, którymi nie chcę się już karmić. Wyjątek jestem w stanie zrobić tylko dla lodów Häagen-Dazs, ale te, ze względu na brak sztucznych składników, są przeraźliwie wręcz drogie. Na taki luksus pozwalam sobie więc raz na kilka miesięcy. Jak jednak żyć bez lodów? Otóż okazuje się, że wcale nie trzeba sobie ich odmawiać. Można się przerzucić na ich pyszne i proste, domowe wydanie. Choć ich przygotowanie zajmuje trochę czasu, to końcowy efekt wart jest czasu włożonego w ich zmrożenie. Spróbujcie raz a podobnie jak Łasuch nie kupicie już gotowych lodów w sklepie :-) 

I already decided that I stop eating store-bought ice-cream. They contain lots of ingredients that, as I believe, are not very healthy  such as emulsifiers, artificial flavours and colourings, guar gum or glucose syrup. Good news is that you really don't have to buy this stuff and pretty easily you can churn some ice-cream at home. It's easy, especially if you have ice-cream maker, although a bit time consuming. Still however the end result is worth all you efforts. You can enjoy your easy, home-made and delicious ice-cream with natural flavourings of your choice.