wtorek, 16 kwietnia 2013

Dietetyczne Rewolucje Oleofarm

Łasuchowa sałatka
Idzie wiosna a wraz z nią lekkie ubrania. Ciepłe kurtki i grubaśne swetry ukrywające to i owo powoli odchodzą w zapomnienie. Nie dziwne więc, że Wszyscy zaczynają nagle myśleć o konieczności zrzucenia zbędnych kilogramów oraz pozbycia się boczków i oponek wszelakich. Ja na dodatek chcę przekonać Was do tego, że można to zrobić zdrowo. Nie wierzę w żadne diety cud. Jestem przekonana, że każdy stosując umiarkowaną aktywność fizyczną oraz lekką, zbilansowaną dietę opartą na zdrowych, sezonowych składnikach, może naprawdę wiele osiągnąć bez wielkich wyrzeczeń.  Właśnie dlatego z ogromną przyjemnością przyjęłam zaproszenie firmy Oleofarm na Dietetyczne Rewolucje. 

Spotkaliśmy się z innymi łódzkimi blogerami w przepięknym hotelu Andel's, żeby dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat zasad zdrowego odżywiania, poznać produkty firmy Oleofarm a w szczególności zdrowe soki z przeróżnych owoców i roślin (moim faworytem dziwności był sok z owoców noni) a także różnego rodzaju oleje tłoczone na zimno zawierające mnóstwo pożytecznych dla naszego organizmu wielonienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-6 i Omega-3. Ci, którzy interesują się zasadami zdrowego odżywiania dobrze wiedzą, że nie wszystkie tłuszcze są niezdrowe, a niektóre wręcz obfitują w zdrowe składniki, które koniecznie trzeba dostarczać organizmowi stosując dobrze zbilansowaną dietę. 


Poznajecie Łasucha?
Warto też wspomnieć, że hotel Andel's nie był przypadkowym wyborem Organizatorów spotkania. Ugoszczono nas w hotelu, którego restauracja i bar stawiają zawsze na zdrowe i świeże produkty i wysoką jakość. Nie dziwi więc fakt, że Dietetyczne Rewolucje zaczęły się od degustacji pysznego owocowego koktajlu. Po krótkim wykładzie przygotowanym przez Panią dietetyk, który uporządkował wiedzę o zdrowych i niezdrowych tłuszczach przeszliśmy do miejsca, które znane jest tylko nielicznym, czyli do kuchni bankietowej. Mieliśmy więc możliwość obejrzeć hotel od podszewki. Swoją sałatkową przygodę zaczęliśmy od degustacji olejów. W ofercie Oleofarm jest dużo ciekawych i oryginalnych olejowych propozycji. 

Te bardziej znane i powszechnie stosowane to olej lniany, olej z pestek dyni, olej sezamowy, oliwa z oliwek czy też idealne do smażenia oleje ryżowy i z pestek winogron. Ale w ofercie firmy Oleofarm znalazły się takie cuda jak olej z awokado, olej krokoszowy o cudownym kolorze, olej z dzikiej róży czy olej z orzechów włoskich czy laskowych. Każdy z nich miał charakterystyczny smak, więc odpowiednio użyty mógł wspaniale podkręcić sałatkę, o czym mieliśmy się przekonać za parę chwil. Pod okiem Szefa Kuchni Mirosława Jabłońskiego, mając do dyspozycji mnóstwo składników, przygotowywaliśmy swoje wersje zdrowych, pysznych i pięknie wyglądających sałatek. Każdy z nas przygotował zupełnie inną propozycję, mieszając dowolnie dostępne składniki i przygotowując wymyślne dressingi na bazie przeróżnych olejów i soków owocowych. Moim zdaniem każda sałatka wyglądała pięknie i każda była pyszna i zdrowa. 



Zapytacie pewnie skąd wiem, że każda była pyszna. A wiem to stąd, że po ciężkiej pracy w
kuchni udaliśmy się do restauracji Delight na degustację naszych dzieł. I choć pamięć jest ulotna i nie pozwala mi sobie przypomnieć, kto przygotował którą sałatkę, to wiem, że każda była pyszna, każda inna i każda była dla mnie inspiracją. Degustacji sałatek towarzyszyły wina wybrane specjalnie na tę okazję przez sommeliera, który kilka słów o tych trunkach nam opowiedział. Niestety ja raczyłam się tylko winem typu kranówkowego a te zaproponowane przez speca od doboru win mogłam jedynie powąchać.



Mogę Was więc zapewnić, że w najbliższym czasie na blogu pojawi się kilka zdrowych sałatek inspirowanych właśnie Dietetycznymi Rewolucjami, tym bardziej, że i ja mam zamiar w najbliższym czasie zgubić kilka zbędnych kilogramów, które nazbierały się tu i tam podczas tegorocznej zimy. Mam nadzieję, że będziecie mi w tej podróży po zdrowych daniach towarzyszyć. Niebawem na blogu przepis na pierwszą sałatkę, przygotowaną podczas Dietetycznych Rewolucji przez Łasucha, a wkrótce kolejne, bo inspiracji podczas tego spotkania było co niemiara, co zresztą widać na zdjęciach  :-) 


A na koniec czas na podziękowania. Dziękuję firmie Oleofarm za zaproszenie na to cudownie inspirujące spotkanie, które nie odbyłoby się gdyby nie gościnność łódzkiego hotelu Andel's. Dziękuję też bardzo za worek z prezentami, który skrywał mnóstwo cudów, które już w najbliższym czasie wykorzystam podczas pichcenia w łasuchowej kuchni. 

- wpis sponsorowany-

28 komentarzy:

  1. Łasuchu, poznałam Cię od razu! Do twarzy Ci w tej czapeczce:)
    Ciekawe doświadczenie za Tobą!
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciekawe i pouczające zarazem Anno-Mario. Tyle nowych smaków olei poznałam, więc mam teraz mnóstwo pomysłów na zdrowe sałatki. W sam raz na początek wiosny :-) Pozdrawiam cieplutko :-D

      Usuń
  2. Oj zazdroszczę niesamowicie! :) Musiało być świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie było. Kilka godzin a tyle inspiracji. Większość z nich już wkrótce na Łasuchu :-)

      Usuń
  3. Wspaniałe spotkanie! Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wspaniałe i pouczające Droczilko :-D

      Usuń
  4. To musiały być bardzo ciekawe warsztaty! Oby takich więcej! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były pouczające i ciekawe zaiste Kasieńko :-D Pozdrawiam ciepło :-D

      Usuń
  5. Joasiu, czekam więc z niecierpliwością na te sałatki:-)
    Fajne doświadczenie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, pierwsza sałatka już w czwartek :-) a doświadczenie zaiste fajne :-D

      Usuń
  6. Zgadzam się z Tobą całkowicie,że żadna dieta nie zdziała cudu.
    Rozsądek i świeże ,zdrowe składniki to najważniejsze.
    I ja czekam na Twoje sałatki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza sałatka już czwartek :-) więc serdecznie zapraszam :-)

      Usuń
  7. Kolejna fajna relacja :) Ciesze sie bardzo, ze mogłam tam być i że cię poznałam (chociaz pewnie lepiej byłoby napisać: zobaczyłam na żywo ;)).
    Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieje na kolejne spotkania :)
    Małgosia (Alicja w krainie garów)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się strasznie cieszę. Takie spotkania to nie tylko gotowanie i próbowanie, ale i spotkanie z innymi blogerami i to jest megafajne. Wreszcie widzę wszystkich w realu a nie tylko na zdjęciach :-) Oj będą kolejne takie spotkania. Muszą być:-) Nie ma innej opcji :-D Do zobaczenia więc Małgosiu :-D

      Usuń
  8. Twoja sałatka miała najpyszniejszy dressing ze wszystkich, które próbowałam. Było miło Cię poznać i mam nadzieję, że niedługo się spotkamy znowu.
    Raz jeszcze chciałam powiedzieć, że Twoja broszka jest rewelacyjna.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się, że łasuchowy dressing Ci smakował :-D Mnie tez było bardzo miło Cię poznać i jestem przekonana, ze wkrótce się zobaczymy. Nie ma innej opcji. Cieszę się też, że podobała Ci się moja broszka. To znak, że warto było ją kupić :-D Pozdrawiam cieplutko i do zobaczenia :-D

      Usuń
  9. super w tej czapce wygladasz:) czekam na sałatki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Sałatki już wkrótce, pierwsza już jutro :-)

      Usuń
  10. Tak było jak opisałaś, ja też cieszę się,że mogłam brać udział w Dietetycznych rewolucjach:) Czekam na sałatki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepisy na sałatki już wkrótce Anulo :-D Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  11. Ale musiało być fajnie! :) Chciałabym kiedyś wziąć udział w takich warsztatach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było fajnie :-) Dominiko weźmiesz udział w niejednych :-)

      Usuń
  12. Trzeba przyznać, że Pan dobrał wina perfekcyjnie :) Jak dla mnie mógłby dolewać i dolewać ;) Mam nadzieję, że wkrótce spotkamy się na jakichś kolejnych warsztatach w tak sympatycznym gronie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie dane było tylko powąchać wina :-D A spotkać się musimy, koniecznie:-) Do zobaczenia :-)

      Usuń
  13. O i moja się załapała na zdjęcie! :) P.S. Mija tydzień, a ja nie mogę zapomnieć o tych sałatkach takie były pyszne :) Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj były pyszne, były. Ale na szczęście wszystkie były zdrowe, więc bez poczucia winy można je wszystkie przygotować sobie w domu :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń