środa, 20 lutego 2013

Domowe masło migdałowe / Homemade almond butter


Był taki dzień, kiedy zaczytana w zdrowych przepisach całym swoim jestestwem zapragnęłam po raz pierwszy w życiu spróbować masła migdałowego, które jawiło mi się jako nieziemsko migdałowa pyszność. Pobiegłam czym prędzej do sklepu, żeby takie masło nabyć drogą kupna i ... nie kupiłam. Było. Stało. Uśmiechało się do mnie. Cena była jednak zaporowa. Około 40 złoty za mały słoiczek, który najpewniej zniknąłby w dwa dni było dla mnie ceną zdecydowanie zaporową. Opuściłam sklep ze smutną miną i z silnym postanowieniem, że ja im jeszcze pokażę i masło migdałowe zrobię sama w domu. I zrobiłam. Pod warunkiem, że ma się dobry malakser, robi się je bardzo prosto i szybko a wychodzi coś cudownie przepysznego i do tego dużo, naprawdę dużo tańszego. Plusem domowego masła jest jeszcze to, że są w nim same migdały i nie znajdę tam niczego, czego znaleźć bym nie chciała. Takie orzechowe smarowidło można dosmaczać różnymi dodatkami. Ja je lubię sautee, ale można dodać trochę soli lub miodu. Po prostu można eksperymentować, do czego jak zwykle Was gorąco zachęcam i namawiam. 

I heard about almond butter so many times and I imagined that it will be not only very healthy but also delicious. I finally decided to give it a try, so I rushed to the nearest store to purchase it. To my surprise almond butter was quite an expensive treat, so I left the store empty-handed and challenged myself to create delicious version cheaply at home. And guess what. I succeeded. Surprisingly it is more than simple to prepare if only you have food processor, tastes delicious, smells great and is much cheaper than the store-bought version. And it's homemade so I know exactly what's inside and that there are no artificial ingredients or flavours added.





Składniki scroll down for English
200 g migdałów ze skórką, ale może być więcej;-)

1. Migdały rozłóż na papierze do pieczenia i praż w piekarniku nagrzanym do 180 °C przez około 10 minut
2. Ostudź dobrze
3. Miksuj w malakserze aż do uzyskania konsystencji masła - około 15 minut. Nie zrażaj się, bo mielone migdały co chwila będą zmieniać swoją konsystencję. Najpierw będą suche jak mąka, potem będą wilgotne ale niezbyt dobrze zmielone, ale po pewnym czasie wreszcie mielona masa uzyska konsystencję masła. 

English version

Ingredients
200 g (or more) of unpeeled almonds

1. Place almonds on baking sheet lined with baking paper and roast in the oven for 10 minutes at 180 °C
2. Cool completely
3. Process in food processor until reaching buttery consistency - around 15 minutes. Don't be scared if you see that the consistency at the beginning of processing is not as desired for some time during processing. It is natural, since the consitency changes after every couple of minutes.



60 komentarzy:

  1. To było pierwsze masło z orzechów, jakie sama zrobiłam :) Ma bardzo ciekawy smak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Ja je uwielbiam. Pochłaniam już trzeci czy czwarty słoik :-)

      Usuń
  2. Ale pyszne musi być! Jeszcze takiego nie jadłam, ale też pewnie zrobię zamiast kupować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie warto zrobić samemu. Szybko się robi a wychodzi taniej i przynajmniej wiesz, co włożyłaś do środka :-)

      Usuń
  3. Podaj adres to do Ciebie wpadnę po słoiczek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak to! Nie wiesz? ul. Łasuchowa w Łasuchowie ;-)

      Usuń
  4. to kiedy można się zgłosić? :P

    OdpowiedzUsuń
  5. a rozdajesz słoiczki tych pyszności ?? :)))
    chętnie wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozdajesz to za dużo powiedziane Marto ;-)

      Usuń
  6. Raz w życiu spotkałam masło migdałowe w sklepie ale ilość oddzielającego się od niego w górnej warstwie oleju mnie skutecznie zniechęciła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile domowego się nie będzie miksować w malakserze za długo, to olej się nie wytrąci

      Usuń
  7. uwielbiam.... a najbardziej z plasterkami jabłka!
    zazwyczaj kupowałam z UK, bo są znacznie tańsze niż w PL... niebo w gębie!
    ale na pewno spróbuję zrobić je sama =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię z chlebem, jem najczęściej w towarzystwie koktajlu owocowego :-) Zdecydowanie polecam domową wersję, bo jest tańsza i pyyyyyszna :-)

      Usuń
  8. tego jeszcze nie próbowałam ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłam sobie jakiś czas temu ale jeszcze nie wiem z czym i jak zjeść:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igo, niektórzy wyjadają łyżeczką prosto ze słoika. Można też jak sugerowała i love...i wish... posmarować sobie takim masłem jabłko. Ja lubię na kolację zjeść koktajl owocowy i do tego kanapkę z ciemnego pieczywa posmarowaną właśnie takim masłem. Lubię też posmarować kanapkę i położyć na nią jeszcze plasterki banana. Możliwości jest więc jak widzisz całe mnóstwo :)

      Usuń
  10. Pyszne do tostów,naleśników!
    Dla mnie o niebo lepsze niż orzechowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z naleśnikami nie jadłam. Co za niedopatrzenie ;-) A ja tam lubię i masło orzechowe i migdałowe, chociaż jednak migdałowej lepsze. Ten aromat lekki posmak prażonych migdałów jest wspaniały :-)

      Usuń
  11. Musi być boskie :) pewnie trochę przypomina marcepan? Tylko mniej słodki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, jest boskie, ale do marcepanu zupełnie niepodobne. To zupełnie inne smaki i inne konsystencje, choć materiał źródłowy ten sam :-)

      Usuń
  12. dzień dobry!z radośćią bym spróbowała jeśli masz łasuchu słoiczek do podarowania.osłodziło by mi to dni osoby poszukującej pracy.pozdrawiam kasia
    rwk123@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmmmm, ale masło migdałowe tak do końca słodkie to nie jest ;-)

      Usuń
  13. Joanna, my husband would love it, he is crazy about almonds and all things almond. Looks tasty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It's really delicious and easy to prepare, so why not preparing a little surprise for your hubby :-D

      Usuń
  14. What a fabulously easy recipe Joanna! Looks delicious!

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam to masło ,ale mam kupne , teraz wiem ,że warto zrobić swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Polecam przed zmiksowaniem obrać migdały z łupinek. Masło jest wtedy jeszcze smaczniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie miało też mniej błonnika i będzie się duuuużo wolniej robić niestety, ale chętnie spróbuję tej wersji :-) Dzięki za cynk :-)

      Usuń
  17. Cudowne! Ciasteczka z jego użyciem muszą być obłędnie pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie zabierałam się za ciastka, ale to tylko kwestia czasu. Masz rację Zielaczku, takie ciastka będą megapyszne :-)

      Usuń
  18. Muszę ja wpaść do tego Łasuchowa i skosztować w końcu takich pyszności! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I nie sie teraz w nos pocaluja :)) Zrobilas, masz swoje i pewnie o wiele bardziej pyszne, niz te ze sklepu :) Podkradlabym Ci jedna kromke z takim maselkiem...mmm.... :)

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstuj się Majko :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  20. brak mi słów, coś pysznego!;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę poczynić, bo migdały uwielbiam, a wstyd się przyznać nigdy ich nie jadłam w formie masła. Na chleb będzie idealne. :]

    OdpowiedzUsuń
  22. To musi być pycha. Szkoda że załatwiłam swój blender:(
    następny kupię żeliwny he he, żeby wytrzymał moje eksperymenty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zufik nieźle poszalałaś ;-)

      Usuń
    2. Oj za dużo w tej kuchni szaleję:)

      Usuń
    3. He he. Coś o tym wiem. Ja też parę sprzętów kuchennych już uśmierciłam ;-)

      Usuń
  23. Świetne! Koniecznie muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ to musi być boskie! *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nashelly to masło migdałowe zaiste jest boskie :)

      Usuń
  25. Domowe masła czy to orzechowe czy migdałowe są po wielokroć smaczniejsze i zdrowsze od tych na sklepowych półkach, tańsze również:-).

    OdpowiedzUsuń
  26. O ja cie, nigdy nie przypuszczałam ,że to jest takie proste i składa się w sumie z jednego rodzaju składnika ;) a niczym tego później nie trzeba przyprawiać ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można doprawić solą, cukrem albo miodem, ale ja akurat nie doprawiałam niczym, choć korci mnie odrobina cukru :-)

      Usuń
  27. robiłam kiedyś masło orzechowe z dodatkiem migdałów, ale pomysł na czysto migdałowe brzmi rewelacyjnie! może jak już zakupię porządny mikser :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to zakupuj Kaś i rób, bo migdałowe masło jest autentycznie rewelacyjne :-)

      Usuń
  28. Migdałowego masła jeszcze nie miałam okazji próbować, prażone migdały, hmmm musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń