Słodka, mazista, wilgotna, nafaszerowana śliwkami kalifornijskimi i uzależniająca. Taka właśnie jest ta pascha. Od dzisiaj moja ulubiona. Jej smak będzie mi się śnił po nocach, to pewne :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty
środa, 28 marca 2018
sobota, 16 grudnia 2017
Kokosowo - migdałowe kulki
Świąteczne kulki śniegowe (z angielskiego snowballs) to atrakcja przede wszystkim dla kokosożerców, ale też i dla fanów słodkości wszelakich. Są proste do przygotowania i jeszcze prostsze do podjadania. Idealnie sprawdzą się nie tylko jako świąteczne łakocie, ale także jako świąteczne prezenty. Ta wersja jest zdecydowanie grzeszna, ale w zanadrzu mam jeszcze przepis na szybkie i proste kulki śniegowe, które są dużo zdrowsze, mniej kaloryczne i przy okazji wegańskie.
niedziela, 22 lutego 2015
Bezglutenowe, gryczane crumble z jabłkami / Gluten free apple crumble with buckwheat flakes
Uwielbiam crumble, czyli owoce zapiekane pod kruszonką. Od zawsze ten deser jawi mi się jako zdrowsza wersja tradycyjnych słodkości. Dzisiaj mam dla Was wersję nie tylko pyszną i zdrową, ale i całkowicie wegańską i bezglutenową. Na takie jabłka pod kruszonką możecie sobie od czasu do czasu pozwolić nawet będąc na diecie.
I love different varieties of crumbles, cause I believe that they're much healthier than regular, traditional cakes. They have lots of fruits and just a hint of crumbs on top. This crumble is no exception. It's not only healthy and delicious but also vegan and gluten free. Almost sinless so you can enjoy it even when being on a diet :-)
Autor:
skoraq cooks
30 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
almonds,
apples,
bezglutenowe,
buckwheat flakes,
cinnamon,
cynamon,
deser,
dessert,
gluten free,
jabłka,
migdały,
płatki gryczane,
vegan,
wegańskie
niedziela, 1 lutego 2015
Pieczona marchewka z pomarańczami i rodzynkami / Roasted carrots with orange and raisins
Kiedy natrafiłam na ten przepis na kanale River Cottage, od razu wiedziałam, że muszę go przygotować, bo zapowiadał się nie tylko bardzo prosto, ale także pysznie, jak wszystkie przepisy Hugh. I wpadłam po uszy. Marchewka przygotowana w ten sposób pojawiła się na moim talerzu już kilka razy i ciągle się zachwycam jej smakiem i najchętniej to jadłabym tylko to i nic więcej. Mnie najlepiej smakuje z ugotowaną na słodko kaszą jaglaną z migdałami, ale mięsożercy na pewno docenią jej smak jako dodatek do mięsa.
When I saw this recipe on River Cottage you tube channel, I knew that I have to prepare it, cause it appeared not only simple but delicious, as all Hugh's recipes. And I fell for these carrots. I have prepared this recipe a couple of times already and I'm still amazed that such a simple dish can be so full of flavours and so delicious. I like to serve it with millet cooked with a bit of sweetener and almonds but if you're not a vegetarian, you can serve it as a side dish with meat.
środa, 29 października 2014
Dyniowa jaglanka / Pumpkin millet porridge
Mam dla Was idealne danie na jesień. Ma w sobie pyszną dynię, bardzo zdrową kaszę jaglaną i aromatyczne przyprawy, które już od rana wprawią Was w dobry nastrój, tak jak mnie. Ta jaglanka wspaniale Was rozgrzeje, więc nie straszne Wam będą wiatry, deszcze i inne jesienne nieprzyjemności.
I have perfect autumnal dish for you today. Its main ingredients are: delicious pumpkin, extremely healthy millet and aromatic spices, that will change your mood for better at the very morning. This millet porridge will warm you up, when served for breakfast, and will make encounter with autumnal winds and rains more manageable.
czwartek, 2 października 2014
Włoskie ciastka biscotti / Italian biscotti cookies
Już od dawna nie kusiłam słodyczami. Najwyższy czas to zmienić, więc częstuję Was moimi ukochanymi ciastkami biscotti. Uwielbiam je ponad wszelką miarę i pochłaniam w ilościach hurtowych, najczęściej maczając w kawie z mlekiem, albo zajadając je bez żadnych dodatków. Niestety sklepowe biscotti, mimo że pyszne, są przeokrutnie drogie. Właśnie z powodu ceny już dawno przerzuciłam się na wersję domową. Jest co prawda trochę roboty przy pieczeniu tych ciasteczek, więc warto od razu upiec więcej, bo ciastka dobrze się przechowują w szczelnie zamkniętym pojemniku, chroniącym od wilgoci.
The fact is that I haven't been publishing sweet recipes lately. In order to satisfy your, and mine, sweet tooth I'm showing you the recipe for my beloved biscotti cookies. I simply adore them more than I should and I usually eat way too many. I enjoy them without any additions ot dipped in coffee with milk. Unfortunately store-bought version, although delicious, is quite pricey, so I'd quickly turned to homemade version. Still however I have to warn you that preparation of biscotti is a bit time consuming, so baking a bigger batch is worth your consideration, since they can be stored for quite long in air-tight container.
środa, 20 sierpnia 2014
Domowe mleko migdałowe / Home-made almond milk
Znowu jestem na siebie zła, bo dopiero teraz odkryłam jak łatwo robi się mleko migdałowe. To sklepowe nie dość, że jest drogie, to jeszcze naładowane wieloma niepożądanymi składnikami. Domowe wymaga co prawda odrobiny czasu na przygotowanie, ale jest pyszne, tańsze i mocno migdałowe. Nie warto więc zwlekać tak jak ja, tym bardziej, że w weekend pokażę Wam pomysł na pyszny, prosty i zdrowy deser z mlekiem migdałowym właśnie :-)
Store-bought almond milk is not only a bit pricey but also loaded with unwanted ingredients, so I want to show you that it can be pretty easily and almost effortlessly prepared at home. Home-made version is delicious, has strong almond flavour and its taste and thickness can be controlled and adjusted according to your likings. I want to encourage you to prepare it at home, so during the weekend I will show you delicious, easy and superhealthy recipe calling for almond milk, so buy almonds and stay tuned :-)
niedziela, 17 sierpnia 2014
Musli Birchera / Overnight Bircher muesli
Kiedyś moje śniadaniowe płatki owsiane miały postać słodkiej i suchej karmy dla ptaków. Wierzyłam, że tak jest zdrowo, więc pochłaniałam takie poranne posiłki dość często. Z czasem przekonałam się jednak, że mój żołądek nie był tym zachwycony. Zaczęłam więc odkrywać świat aromatycznych, rozgrzewających i pysznych gotowanych owsianek, które jednak sprawdzają się tylko jesienią i zimą. Ostatnio odkryłam jednak pomysł na zimne śniadanie z płatków owsianych, które jest bardzo przyjazne dla mojego żołądka i dla kubków smakowych. Początki nie były łatwe, ale jak już udało mi się znaleźć właściwe proporcje i odpowiednie składniki, to okazało się, że powoli zaczynam się od tego sposobu na płatki owsiane uzależniać. Wyszło z tych moich poszukiwań i eksperymentów proste i pyszne śniadanie, dzięki któremu aż chce się wstać z łóżka i biec czym prędzej do lodówki z nadzieją, że nie zapomniało się wieczorem nastawić płatków ;-)
Hot and aromatic porridge is perfect breakfast choice for autumn and winter, but summer calls for something colder yet equally delicious and easy to digest. Bircher overnight muesli is a perfect choice. It can be quite tricky, cause not all proportions and ingredients match one another equally well, but if you stick to my recipe, you won't be disappointed. You will be, on the other hand, pretty happy to get up in the morning and you will run to the fridge quickly, hoping that you had not forgotten to prepare muesli the night before ;-)
sobota, 21 grudnia 2013
Migdałowe florentynki / Almond florentines
Bardzo mocno migdałowe, z lekkim posmakiem pomarańczy, słodkie, cieniutkie, delikatne i chrupiące. Takie mogą być tylko migdałowe florentynki. Świetne nie tylko na prezent, ale i do świątecznego i nieświątecznego podjadania. Wymagają minimum składników i całą masę cierpliwości, bo uformowanie cieniutkich ciasteczek jest ogromnym wyzwaniem. Jednak efekt końcowy wart jest poświęcenia. To co? Kto się skusi?
Thin almond flakes with just a hint of orange zest flavour, sweet, thin, delicate and crunchy. These words can describe only almond florentines. They are ideal as a gift, but not only. They require just only a few ingredients but lots of patience, cause forming very thin florentines is definitely a challenge. But the final result is worth all your effort.
niedziela, 24 listopada 2013
Cynamonowe prażone migdały / Sugared roasted almonds with cinnamon
Do tej pory zawsze cieszyłam się na wszelakie jarmarki przedświąteczne, bo oprócz wszędobylskim mikołajów i choinek mogłam też pożerać ogromne ilości słodkich, prażonych migdałów. Teraz brak jarmarku już mi nie straszny, bo taką słodką przegryzkę potrafię bez problemu, w kilka dosłownie minut zrobić w domu. Domowa wersja jest nie tylko dużo tańsza, ale i lepsza, bo mogę ją dodatkowo doprawić aromatycznymi przyprawami. Moje prażone migdały są na przykład mocno cynamonowe. Może właśnie dlatego znikają szybko w niewyjaśnionych okolicznościach :-)
Sugared, roasted almonds scented with cinnamon are perfect sweet snack for any season, although they taste best in autumn and winter. They are delicious, crunchy, sweet and easy to prepare. The only problem is that such almonds disappear quite quickly, so you'd better prepare a bigger batch :-)
poniedziałek, 15 lipca 2013
Pikantna fasolka szparagowa z migdałami / Spicy green beans with almonds
Po tłustych miesiącach, obfitych w przepyszne desery czas się ogarnąć i skupić swoją uwagę na lekkich, sezonowych produktach, które będą się składać na dania jeśli nie dietetyczne, to na pewno do dietetycznych bardzo zbliżone. Zgodnie z zapowiedziami przechodzę na dietę. Nie znaczy to jednak, że będę chodzić głodna, albo już nigdy nie spojrzę w kierunku czegoś słodkiego. Nadszedł jednak czas, kiedy trzeba uważniej spojrzeć na to, co znajdzie się na moim talerzu. Będę więc jeść pięć posiłków dziennie, które regularnie będą zaspokajać mój ogromny apetyt. Będą to posiłki lekkie, sezonowe, bogate zarówno w białka, węglowodany jak i zdrowe tłuszcze. Do tego dużo wody oraz umiarkowanej aktywności fizycznej (bieganie, jazda na rowerze i joga) i sukces gwarantowany :-) To co? Kto się przyłącza?
Dziś serwuję przepyszną fasolkę szparagową na ostro. Ja dodałam sporo ostrej, czerwonej papryki, ale Ty możesz dopasować ilość oraz rodzaj przypraw do swoich upodobań. Fasolkowe danie jest lekkie i pyszne. Wspaniale smakowało z kaszą gryczaną, ale z kaszą jęczmienną też będzie pyszne :-) Można też zamiast kaszy zjeść kilka młodych ziemniaków, pod warunkiem, że doprawimy je koperkiem, a nie masełkiem :-)
I'm on a diet and it's official. After months of overindulgence and after consuming too many ice-cream and sweet desserts, I'm starting to eat more responsibly. My plan is neither starving nor limiting/rejecting any food groups from my plate. I will take special care to plan 5 light and seasonal meals during each day that wil include carbohydrates, proteins and healthy fats but I will also occasionally eat something sweet to satisfy my sweet tooth. I will add lots of water, and moderate physical activities like running, bicycling and yoga and I will be shedding kilograms very soon. So keep your fingers crossed and join me if you want to loose some weight as well!
As a way of starting my diet, I serve delicious and spicy green beans with almonds. I used lots of hot pepper to spice the dish up, but if you prefer less spicy dishes you can adjust seasoning according to your preferences. You can serve this dish together with buckwheat groats but it will also be delicious with barley groats or few young potatoes sprinkled with lots of freshly chopped dill.
poniedziałek, 17 czerwca 2013
Szparagi w migdałowo-serowym sosie / Asparagus with almond and cheese sauce
Przyznaję, że w tym roku absolutnie zaszalałam ze szparagami. Przygotowywałam je na przeróżne sposoby i nie mogłam się nimi najeść. Chyba powoli staję się od nich uzależniona, co nie jest wcale takie dobre, bo sezon kończy się już za chwilkę. Jak na razie ze wszystkich moich szparagowym propozycji największym hitem okazały się szparagi w panierce, które skradły żołądki wszystkich, którzy ich spróbowali. Ale na zakończenie sezonu mam dla Was coś jeszcze lepszego i bardziej wyjątkowego a zarazem bardzo prostego w przygotowaniu. Coś zupełnie odkrywczego jak dla mnie, a jednocześnie przepysznego. Sami się przekonajcie jakie to dobre:-)
I have to admit that I got really crazy about asparagus this year. I was preparing lots of delicious dishes with this green aphrodisiac, including crispy asparagus (click), that was a real hit. But today, as a way of saying goodbye to asparagus season I serve something special yet very simple to prepare. This dish is definitely worth preparing. Just try and you won't regret it :-)
poniedziałek, 13 maja 2013
Pralinki czekośliwkowe / chocopralines with dried prunes
Jeżeli pomysł na pralinki kokosowo-pomarańczowe Was zachwycił, to jestem przekonana, że te pralinki zachwycą Was jeszcze bardziej, zwłaszcza jeżeli jesteście fanami śliwki w czekoladzie. Są absolutnie cudowne. Słodkie od daktyli, lekko kwaskowe od suszonej śliwki, z nutką tak potrzebnej goryczy, którą dostarcza kakao. Przepyszne, bardzo proste w przygotowaniu a na dodatek wegańskie, bezglutenowe i bardzo zdrowe. Nie zawierają nic oprócz orzechów i suszonych owoców, więc można je bezkarnie podjadać. W rozsądnych ilościach oczywiście ;-)
If you liked my coconut-orange pralines (click), I'm more than sure that you also gonna like these chocopralines with dried prunes. They are absolutely amazing. Love at first bite :-) Dates provide sweetness, prunes slight sourness while cacao necessary hint of bitterness. Great combination of flavours in a very healthy, vegan and gluten free form. And they are easy to prepare too, so you can enjoy them without guilt, if only you consume them in moderation ;-)
sobota, 11 maja 2013
Pomarańczowo - kokosowe pralinki / Orange and coconut pralines
Okazuje się, że osłodzone macki Łasucha sięgają hen, hen daleko. Całkiem niedawno zawędrowały aż na Kostarykę dzięki wegańskiemu musowi czekoladowemu z dodatkiem czekoladowej mięty. Cudowne jest to, że dzięki Internetowi i nie tylko (dzięki Aga) ;-) moje przepisy mogą wędrować do najdalszych zakątków świata i cieszyć podniebienia coraz większej rzeczy ludzi głodnych nowych, wegańskich smaków. Skoro mus się sprawdził, to najpewniej i te słodkie maleństwa zasmakują na wspomnianej Kostaryce i nie tylko tam. Kokosowo-pomarańczowe pralinki są nie tylko wegańskie, ale i bezglutenowe oraz megazdrowe. Przygotowuje się je bardzo szybko a zajada jeszcze szybciej. Idealne na zdrową przekąskę do pracy jak również dla dzieciaków do szkoły :-)
It appears that my blog gets some attention not only in Poland but also around the world. My recipe for vegan chocolate mousse with chocolate mint reached Costa Rica thanks to Internet and my friend Agnes. It is amazing that my recipes can so easily get to the other end of the world and are enjoyed by more and more people. I believe that since my chocolate mousse was a hit in Costa Rice, these pralines will be hit as well. They are not only vegan but also gluten free and extremely healthy, while still being on the sweet side. They are perfect for a snack or as a dessert for packed lunch for kids.
piątek, 3 maja 2013
Sałatka z prosciutto i granatem / Salad with prosciutto and pomegranate
Wiem, że dla wielu z Was nadszedł czas odchudzania i pozbywania się zbędnych kilogramów nagromadzonych podczas długich zimowych miesięcy. Właśnie z tego powodu kilka tygodni temu obiecałam Wam, że na łasuchowym blogu będzie się pojawiać więcej lekkich, dietetycznych, ale i pysznych dań, w tym sałatek, choć w zanadrzu mam nawet zdrowe lody. Jest jednak zimno i deszczowo, więc zapewne nie macie na ochoty na zimny deser, serwuję więc dziś, zgodnie z obietnicą, bardzo smaczną, lekką i kolorową sałatkę. Niewiele składników, ale idealnie połączonych ze sobą i do tego nadzwyczajny, autorski, dressing tworzą przekąskę idealną. Jestem pewna, że będzie Wam smakować.
I know that for some of you spring is the perfect time to loose some weight. For those of you struggling to eat healthy and in the same time deliciously I serve this light and colourful salad. I'm sure you gonna like perfect combination of flavours as well as easy yet original pomegranate dressing.
środa, 20 lutego 2013
Domowe masło migdałowe / Homemade almond butter
Był taki dzień, kiedy zaczytana w zdrowych przepisach całym swoim jestestwem zapragnęłam po raz pierwszy w życiu spróbować masła migdałowego, które jawiło mi się jako nieziemsko migdałowa pyszność. Pobiegłam czym prędzej do sklepu, żeby takie masło nabyć drogą kupna i ... nie kupiłam. Było. Stało. Uśmiechało się do mnie. Cena była jednak zaporowa. Około 40 złoty za mały słoiczek, który najpewniej zniknąłby w dwa dni było dla mnie ceną zdecydowanie zaporową. Opuściłam sklep ze smutną miną i z silnym postanowieniem, że ja im jeszcze pokażę i masło migdałowe zrobię sama w domu. I zrobiłam. Pod warunkiem, że ma się dobry malakser, robi się je bardzo prosto i szybko a wychodzi coś cudownie przepysznego i do tego dużo, naprawdę dużo tańszego. Plusem domowego masła jest jeszcze to, że są w nim same migdały i nie znajdę tam niczego, czego znaleźć bym nie chciała. Takie orzechowe smarowidło można dosmaczać różnymi dodatkami. Ja je lubię sautee, ale można dodać trochę soli lub miodu. Po prostu można eksperymentować, do czego jak zwykle Was gorąco zachęcam i namawiam.
I heard about almond butter so many times and I imagined that it will be not only very healthy but also delicious. I finally decided to give it a try, so I rushed to the nearest store to purchase it. To my surprise almond butter was quite an expensive treat, so I left the store empty-handed and challenged myself to create delicious version cheaply at home. And guess what. I succeeded. Surprisingly it is more than simple to prepare if only you have food processor, tastes delicious, smells great and is much cheaper than the store-bought version. And it's homemade so I know exactly what's inside and that there are no artificial ingredients or flavours added.
sobota, 25 lutego 2012
Pieczone buraki na pęczaku z migdałami / Baked beets with almonds and pearled barley
Kolejny już raz nawiązuję do pieczonych buraków, o których opowiadałam Wam już jakiś czas temu. Jak widać, są dla mnie źródłem nieustających inspiracji. Tym razem słodko-kwaśne buraki występują w towarzystwie mojej ulubionej kaszy pęczak i chrupkich migdałów. To wersja wegańska i tę wersję widać na zdjęciach. W tej wersji można również dodać odrobinę białka w postaci garści ciecierzycy. Wegetarianom polecam jeszcze dodatek ostrego i słonego sera pleśniowego. Będzie jeszcze smaczniejsze, choć połączenie smaków słodkiego, kwaśnego i słonego może być dla niektórych z Was dość odważne.
Jest to całkowicie autorskie połączenie, dopracowane do perfekcji metodą prób i błędów. Jak dla mnie, jest to wręcz idealne połączenie smaków, konsystencji i kolorów, od którego jestem silnie uzależniona. Gdyby nie świadomość, że mój jadłospis powinien być jak najbardziej zróżnicowany, to mogłabym jeść pęczak z buraczkami codziennie.
Warto pamiętać, że jeżeli już wcześniej upiekliście buraki i zapobiegawczo część z nich zamroziliście, to przygotowanie tego obiadu jest dziecinnie proste i szybkie. Trwa tyle ile rozmrożenie buraków (w mikrofali, piekarniku czy na patelni) i gotowanie kaszy pęczak. Jeżeli dodatkowo ugotujecie pęczak w garnku do gotowania ryżu, o którym też Wam już wspominałam, to obiad praktycznie zrobi się sam.
Składniki (1 porcja):
ok. 70g suchej kaszy pęczak
garść migdałów
ok. 70g buraków pieczonych (pieczonych zgodnie z tym przepisem klik)
opcjonalnie garść cieciorki (z puszku lub ugotowanej)
w wersji niewegańskiej - ok. 20 g sera lazur z niebieską lub zieloną pleśnią lub inny ser o podobnie ostro-słonym smaku.
1. Ugotuj pęczak do miękkości w dużej ilości wody. Możesz ugotować pęczak w zwykłym garnku pamiętając o ciągłym mieszaniu i kontrolowaniu stanu wody, żeby się nie przypalił i nie przywarł do dna. Możesz też użyć garnka do gotowania ryżu. Wtedy pęczak ugotuje się sam.
2. Kilka chwil przed końcem gotowania dodaj do pęczaku migdały w całości oraz jeśli używasz, ciecierzycę
3. Wyłóż pęczak z migdałami na talerz i przykryj buraczkami
4. W wersji wegetariańskiej i niewegańskiej posyp pokruszonym serem lazur.
piątek, 18 marca 2011
ciasteczka cynamonowe
Każdy kolejny kęs tych aromatycznych pyszności przenosi mnie coraz głębiej i głębiej w odrealniony świat schulzowskich sklepów cynamonowych, pełen dziwów i niezwykłości. Najczęściej zostaję tam, w tym magicznym świecie chasydów, aż do ostatniego okruszka. Jedynym minusem tych onirycznych eskapad jest to, że szybko się kończą, podobnie jak cynamonowe ciasteczka.
Składniki (20 ciasteczek)
225 g mielonych migdałów bez skórki
175 drobnego cukru
1 łyżka mielonego cynamonu (jak ktoś lubi cynamon, można dodać więcej)
2 białka
1. Wymieszaj połowę cukru, cynamon i mielone migdały
2. Ubij na sztywno pianę z białek
3. Do piany dodaj stopniowo resztę cukru ciągle ubijając, aż do uzyskania sztywnej i błyszczącej piany
4. Ostrożnie wymieszaj migdały z pianą, dodając pianę do migdałów a nie odwrotnie
5. Uformuj kule na papierze do pieczenia
6. Piecz w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez około 10 - 12 minut, do uzyskania złotobrązowego koloru
7. Pozwól im przestygnąć zanim zabierzesz się za pałaszowanie Korzystałam z książki kucharskiej, z serii Z kuchennej półeczki, pt. "Kuchnia żydowska" Elizabeth Wolf-Cohen.
niedziela, 28 listopada 2010
żydowskie makaroniki migdałowe
Żydzi zwykle nazywają te ciasteczka makaronikami, choć pewnie Laduree by się obraził. Jak większość specjałów wychodzących spod mojej ręki są proste i szybkie w przygotowaniu no i przede wszystkim przepyszne. Połączenie bezy i migdałów jest dla mnie połączeniem po prostu idealnym i jakże luksusowym. Te, które widzicie na zdjęciu zniknęły w mgnieniu oka. Niestety nie został jeden, najdrobniejszy nawet okruszek. Trudno, trzeba będzie upiec je jeszcze raz :-)
Składniki (18 sztuk)
225 g mielonych migdałów
175 g drobnego cukru
2 białka
szczypta soli
1. Ubij sztywną pianę z białek i szczypty soli
2. Dodaj cukier i i ubijaj dopóki nie powstanie błyszcząca i sztywna masa bezowa
3. Do masy bezowej ostrożnie wmieszaj mielone migdały
4. Za pomocą łyżki, lub łyżki do lodów wykładaj małe porcje ciasta na makaroniki na papier do pieczenia
5. Piecz w temperaturze 180 stopni przez około 10 - 12 minut
Korzystałam z książki kucharskiej, z serii Z kuchennej półeczki, pt. "Kuchnia żydowska" Elizabeth Wolf-Cohen.
niedziela, 31 października 2010
malinowo - owsiankowy, śniadaniowy luksus
Owsianka dla wielu jest synonimem papkowatego, pozbawionego smaku i aromatu, leczniczego i staroświeckiego śniadania przeznaczonego wyłącznie dla babć, dziadków i osób z problemami żołądkowymi. Ale owsianka wcale nie musi taka być. W wersji luksusowej, słodka, z rozgrzewającymi malinami i pożywnymi bakaliami jest jednym z moich ulubionych jesiennych śniadań. Gdy jest chłodno, przyjemnie mnie dogrzewa od środka i dodaje mnóstwo dobrej energii na cały dzień i za to właśnie tak bardzo ją lubię.
Przygotowuję swoją owsiankę nie tylko z płatków owsianych ale i z kaszy w owsa nagiego. Jest równie pyszna, o ile nie pyszniejsza. Trzeba ją gotować kilka minut dłużej ale jest zdecydowanie mniej papkowata i po prostu lepsza.
Składniki (1 porcja)
2-3 łyżki płatków owsianych, żytnich lub orkiszowych lub kaszy z owsa nagiego
1 łyżka wiórków kokosowych
10 posiekanych migdałów
3-4 pokrojone daktyle
garść malin, świeżych lub mrożonych
garść ziaren słonecznika
garść czarnego sezamu
woda
mleko
1. Umieść w garnku wszystkie składniki oprócz mleka i malin
2. Zalej wrzątkiem i gotuj 8- 10 minut
3. Na samym końcu dodaj maliny i mleko i gotuj jeszcze 2 minuty
4. Podawaj gorące z dodatkowym mlekiem
Subskrybuj:
Posty (Atom)























