piątek, 3 stycznia 2014

Szybkie bułeczki drożdżowe / Quick bread rolls


Nie mogłam uwierzyć, że te bułeczki naprawdę robi się tak szybko, dopóki sama własnoręcznie ich nie upiekłam. I da się. Jak na pieczywo drożdżowe, bułeczki powstają w mig, nie sprawiają kłopotu i pięknie wyrastają. Pękają to tu, to tam, ale mnie to wcale nie przeszkadza. Można więc w wolny dzień wstać odrobinę tylko wcześniej i upiec na śniadanie takie pyszne bułeczki. Są neutralne w smaku, więc będą pasowały do wszystkiego, a zwłaszcza do śniadania serwowanego do łóżka :-)

These bread rolls are surprisingly easy and quick to prepare. I couldn't believe it's possible to bake them so fast, until I tried to bake them myself. But it is in fact possible and it's not difficult at all. I already baked these bread rolls a couple of times and evertime they were delicious. I like to get up a little bit earlier in the morning on my day off, bake them quickly and serve for breakfast in bed. Perfect start of the day :-) 



Składniki (ok. 10 malutkich bułeczek) scroll down for English
Inspiracja: Food&Friends, wrzesień-październik 2013
380 g mąki
1 jajko
200 ml mleka
8 g świeżych drożdży
sól 
1 łyżka cukru
1 łyżka masła

dodatkowo:
1 małe jajko
łyżka mleka
garść sezamu lub innych ziaren  - opcjonalnie 

1. Wymieszaj cukier z drożdżami dopóki drożdże się nie rozpuszczą
2. Podgrzej lekko mleko
3. Rozpuść masło na małym ogniu albo w kuchence mikrofalowej
4. Gdy drożdże z cukrem się rozpuszczą, dodaj ciepłe mleko, jajko, sól  i masło i dobrze wymieszaj
5. Dodaj mąkę i wyrób ciasto na bułeczki
6. Odstaw do wyrośnięcia na 20 minut
7. Kiedy ciasto wyrasta ustaw piekarnik na 185ºC
8. Po 20 minutach podziel ciasto na 10 równych porcji i formuj malutkie bułeczki, podsypując o ile to konieczne odrobiną mąki, by ciasto się nie kleiło. Szew bułeczki ma być pod spodem, a wierch niech będzie gładki
9. Umieść uformowane bułeczki na blaszce do pieczenia przykrytej papierem do pieczenia i ws
10. W miseczce roztrzep 1 małe jajko z łyżką mleka i posmaruj wierzch każdej bułeczki
11. Ostrym nożem natnij wierzch bułeczki, żeby zmniejszyć szansę na popękanie bułeczek 
12. Posyp sezamem lub innymi ziarnami, jeżeli używasz 
13. Wstaw do piekarnika i piecz przez około 10-15 minut
14. Odstaw na kilka chwil do ostygnięcia 

English version
Ingredients (aound 10 small bread rolls) 
Inspiration: Food&Friends magazine, September-November 2013
380 g flour
1 egg
200 ml milk
8 g fresh yeasts 
salt
1 tablespoon of sugar
1 tablespoons of butter

additionally:
1 small egg
1 tablespoon of milk
handful of sesame seeds or other seeds for decoration - optionally  

1. Mix sugar and yeast until yeasts are dissolved
2. Warm up milk 
3. Melt butter either in a pan on a low heat or in microwave oven 
4. When yeasts mixed with sugar are dissolved, add warm milk, egg, salt and melted butter and mix well to combine. 
5. Add flour and mix well to
6. Set the dough  aside for 20 minutes 
7. When the dough is resting, turn on the oven and set the temperature for 185ºC
8. After 20 minutes of resting, divide the dough into 10 equal portions and form 10 small bread rolls, adding a little bit of flour if necessary, so the dough does not stick to your fingers. 
9. Place formed bread rolls on the baking dish covered with baking paper 
10. In a small bowl mix 1 small egg with 1 tablespoon of milk and spread this mixture by means of small brush on top of each bread roll 
11. Cut the suface of each bread roll with sharp knife in order to decrease the chances of uncontrolled cracks during baking
12. Sprinkle with sesame seeds or any other seedsm if you're using them 
13. Place in the oven and bake for approximately 10-15 minutes 
14. Cool before serving

57 komentarzy:

  1. O rany, ser i dżem, wspomnienie wakacyjnych obozów:) Piękne bułeczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dżem z żurawiny. Z serem żółtym komponuje się wyśmienicie :-)

      Usuń
    2. Wtedy nie było żurawiny, był truskawkowy:)

      Usuń
    3. Z truskawkowym może nie było takie pyszne jak z żurawinowym, ale to mogło się udać ;-)

      Usuń
  2. Dlaczego tak daleko mieszkasz... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mogę się wprowadzić do Ciebie...:-P

      Usuń
  3. Fajowe, za miesiąc, po odwyku pszenicowym wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo, odwyk pszenicowy? Ciekawa jestem jakie rezultaty:-)

      Usuń
  4. A ja w postanowieniu noworocznym uparłam się ograniczyć pieczywo, no i co chyba niestety nic z tego nie wyjdzie. Te bułeczki są boskie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są pyszne, a postanowienia noworoczne zawsze można zamienić na postanowienia pokarnawałowe na przykład ;)

      Usuń
  5. Idealnie okrągłe :) a sezam na wierzchu to mój faworyt! Ex aequo z solą, ale już np. maku nie zdzierżę (choć go uwielbiam).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soli na wierzchu nie próbowałam. Ciekawe rozwiązanie. Muszę spróbować :-)

      Usuń
  6. Śliczniutkie!
    I pewnie,że się da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Amber. Teraz i ja wiem, że się da ;-)

      Usuń
  7. Coraz pyszniejsze zdjęcia nam tu prezentujesz! Aż ślinka cieknie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Smaczny Kąsku za te miłe słowa :-)

      Usuń
  8. Uwielbiam takie świeże, cieplutkie bułeczki :D Najlepszego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekareczka szaleje:) co ja bym dała za taką bułeczkę dzisiaj na śniadanie, yh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może w takim razie jutro upieczesz...? :-)

      Usuń
  10. Piękne bułeczki i zdjęcia. :)
    Takie śniadanie rozleniwia ;) Pozdrówki ciepłe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Majanko. Oj tak rozleniwia, to prawda, ale czasami potrzeby jest taki leń wewnętrzny i odrobina wytchnienia :-)

      Usuń
  11. wyglądają doskonale, a te zdjęcia ..... ach!

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja lubię gdy bułeczki z lekka pękają...tak się rustykalnie robi :):)
    Twoje fotografie jak zawsze mój apetyt budzą. Mąż mój przez ramię mi zerka i chce takie bułeczki na śniadanie dostać :) ...szkoda, że drożdży nie mam w domu - byłyby na jutrzejsze śniadanie...
    Czy mogę wykorzystać drożdże instant ? / nigdy nie pamiętam jak się to przelicza :( /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moje zdjęcia są pyszne :-) A jeśli chodzi o drożdże instant, to akurat w tym przepisie nie próbowałam ich wykorzystać i przyznam szczerze, że nie znam przelicznika :-( Wujek google chyba będzie musiał pomóc ;-)

      Usuń
  13. Dużo bym dała za śniadanie do łózka i to w takim wykonaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Są cudowne, po proszę na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na późne śniadanie...? Proszę bardzo :-)

      Usuń
  15. Prześliczne! Muszę je upiec :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale cudne maleństwa :) będę musiała takie upiec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo naprawdę warto Łucjo :-)

      Usuń
  17. nie ma to jak domowe bułeczki:) piękne fotografie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, domowe bułeczki najlepsze :-) Dziękuję Marto :-)

      Usuń
  18. szybkie? to ja takie chce!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autentycznie bardzo szybkie, jak na bułeczki drożdżowe :-)

      Usuń
  19. Mniam uwielbiam takie bułeczki :)
    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, że je lubisz :-)

      Usuń
  20. Wyglądają bardzo smacznie! Chyba nie są zbyt słodkie, skoro dajemy tlyko łyżkę cukru - nadadzą się pewnie na śniadankow również z czymś bardziej wytrawnym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przepisie cukier jest bardziej po to, by zaktywizować drożdże i pobudzić je do życia i rośnięcia. Bułeczki są całkowicie neutralne w smaku, więc pasują i do słodkich i do wytrawnych dodatków :-)

      Usuń
  21. Świetne w dodatku ser i dżem, jestem kupiona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. 8 g czy dag drożdży?

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja dziś piekłem. Lekko zmieniłem jednak przepis ponieważ chciałem coś 'na słodko'. Dodałem więc 50g rodzynek i tyle samo cukru oraz ciut więcej masła niż w oryginalnym przepisie. Wyszły pycha! :)
    pozdrawiam
    Marcin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się, że smakowały. Może i ja upiekę słodką wersję :-)

      Usuń
    2. Polecam :) Z topiącym się jeszcze masłem i powidłami śliwkowymi były wręcz obłędne :)

      Usuń
    3. Coraz bardziej kusisz skoraqa, coraz bardziej ;-)

      Usuń
  24. Przepyszne.
    Polowe zjadlam z mezem i roczna coreczka po mega duzej objadokolacji.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się upiekły i tak smakowały. U mnie też zniknęły zdecydowanie za szybko ;-)

      Usuń
  25. Wyszły przepyszne! Już porozdawałam wydruki z bloga znajomym i rodzinie. ❤

    OdpowiedzUsuń