wtorek, 5 lutego 2013

Devil's Food Cake i piąte urodziny Łasucha w kuchni / 5th anniversary of "Łasuch w kuchni" and Devil's Food Cake.

"Łasuch w kuchni" ma już pięć lat!!! Hip hip hurra, hurra, hurra :-D

Korzystając z okazji dziękuję Wam Wszystkim za to, że odwiedzacie mnie już tyle lat. Gdyby nie Wy, to Łasuch najpewniej by nie istniał. To właśnie dla Was bezustannie się rozwijam, szukam nowych przepisów i pomysłów, uczę się nowych rzeczy i przygotowuję od czasu do czasu niespodzianki. A jeśli mowa o niespodziankach, to kolejna już wkrótce, więc standardowo, bądźcie czujni, bo Łasuch już bardzo niedługo Was zaskoczy:-) 

Łasuch uznał, że okrągłe, piąte urodziny zobowiązują. Stąd też megaaaaaasłodkie ucztowanie i świętowanie rozpoczęło się już w sobotę. Za cudowny wieczór dziękuję w pierwszej kolejności Agnieszce, założycielce Łasuchowego fanklubu i Tomkowi czyli Specjalnemu Łasuchowemu Wysłannikowi. Na łasuchowych urodzinach nie mogło zabraknąć łódzkich blogerek i blogerów kulinarnych, czyli Asi (Biedronka w kuchni), Asi (Smaki i smaczki), Agnieszki (Gazeta Wyborcza ;-) ) i Damiana (Żyć aby jeść). Do zacnego grona dołączyli też inni smakosze czyli Agnieszka, Ida, Ita, Justyna, Kaja, Ola, Adam oraz Kamil. Dziękuję Wam Kochani za cudownie spędzony czas i za cudowne prezenty. 

Łasuch uwielbia karmić innych, więc na urodzinach nie mogło zabraknąć kilku smakołyków, między innymi znaku firmowego łasucha czyli kolorowych brigadeiro, pysznych i znanych już prawie w całej Łodzi bezików czy babeczek marchewkowych. Były też wytrawne akcenty, czyli śliwki wędzone w boczku, hummus i spolszczony hummus. To przepisy, które dobrze znacie, jeżeli odwiedzacie Łasucha regularnie. Niespodzianką natomiast, również dla samego Łasucha, był urodzinowy tort, który powstał po raz pierwszy i specjalnie na tę okazję. Mocno czekoladowy Devil's Food Cake z nutką pomarańczy i orzechów wg przepisu mojego guru, Davida Lebovitza, to tort idealny dla fanów gorzkiej czekolady. Dla mnie ten tort był odrobinę zbyt czekoladowo czekoladowy, więc gdyby nie kleks z kwaśnej śmietany i truskawkowego coulis, byłby dla mnie zbyt ciężki do ogarnięcia. Byli jednak tacy, którzy wychwalali tę jego czekoladowość absolutną pod niebiosy. Tort jest łatwy do upieczenia i poskładania nawet dla zupełnych laików, więc można się spokojnie za niego zabierać.


Well, apparently my blog have just turned five. I have to admit that I am soooo proud that I made it until now and that over the years this blog not only grew bigger and improved considerably but also is getting more and more visitors month after month. That means a lot to me and I would like to thank every single reader of this blog for support, comments and frequent visits. I am a food blogger for you and because of you so once again so many thanks to all of you :-)

And no anniversary celebrations is complete  without a birthday cake. For this special ocassion I have chosen to bake David Lebovitz's version of Devil's Food Cake. Since I'm not that big fan of dark chocolate this cake for me was a bit tooooo chocolately so I served it with a big dollop of creme fraiche and strawberry coulis, but for dark chocolate lovers this cake is simply divine. It's also very easy to bake and attach so even if you are a complete novice you can safely give this cake a try :-)






Składniki na ciasto (o średnicy 26 cm) scroll down for English 
powtarzam za Davidem Lebovitzem
9 łyżki kakao
1,5 szklanki (240ml) mąki
0,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka sody oczyszczonej 
0,25 łyżeczki proszku do pieczenia
115 g masła w temperaturze pokojowej
1,5 szklanki cukru
2 duże jajka w temperaturze pokojowej
pół szklanki mocnej kawy lub wody
pół szklanki mleka 


Składniki na krem ganache  
300 g gorzkiej lub deserowej czekolady. Ja użyłam 200 g czekolady deserowej i 100 g czekolady gorzkiej z pomarańczą i orzechami 
pół szklanki śmietany
165 g masła pokrojonego na kawałki


1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni Celsjusza.
2. Wyłóż dno dwóch foremek do pieczenia papierem do pieczenia i posmaruj masłem brzegi foremki 
3. Przesiej mąkę, kakao, sól, sodę oczyszczoną i proszek do pieczenia 
4. Ubij masło z cukrem do białości
5. Do masła i cukru dodaj jajka i miksuj do połączenia się składników
6. Wymieszaj kawę z mlekiem
7. Wmieszaj połowę suchych składników
8. Dodaj kawę z mlekiem i dobrze wymieszaj
9. Dodaj resztę suchych składników
10. rozdziel ciasto na dwie foremki i piecz przez ok. 25 minut albo do suchego patyczka. 
11. Zanim zaczniesz dekorować kremem ganache, dobrze ostudź ciasto
12. Roztop czekoladę wraz ze śmietaną w kąpieli wodnej.
13. Wmieszaj kawałki masła 
14. Odstaw do ostygnięcia i zgęstnienia - ok. godziny
15. Na pierwsze ciasto rozłóż pół kremu ganache i starannie rozsmaruj na całej powierzchni. 
16. Na ciasto i krem połóż drugie ciasto
17 Resztę kremu ganache rozsmaruj na wierzchu i po bokach
18. Pomijając upalne dni, ciasto można przechowywać na wierzchu, w temperaturze pokojowej.

English version
Ingredients for the cake (26cm cake)
9 tablespoons of cocoa 
1,5 cups of flour 
0,5 teaspoon salt
1 teaspoon baking soda 
0,25 teaspoon baking powder
115 g of butter in room temperature
1,5  cups of sugar
2 big eggs at room temperature
0,5 cup of either coffee or water (I used coffee)
0,5 cup of milk

Ingredients for ganache 

300 g of dark or semisweet chocolate (I used 200g of semisweet chocolate and 100 of Lindt dark chocolate with orange and nuts)
0,5 cup of cream (or water for not so rich ganache) 
165 g of butter, cubed

1. Line bottoms of two baking cake pans with baking paper and smear thin layer of butter the edges of the pan
2. Sift flour, cacao, salt, baking soda and baking powder into a bowl and mix wel
3. Beat butter with suggar
4. Add eggs to butter and sugar mixture and continue to beat 
5. Mix milk with coffee 
6. Mix in half of the dry ingredients into butter and egg mixture
7. Add coffee with milk and mix well 
8. Add the rest of dry ingredients and mix 
9. Divide the batter for two baking pans and bake for around 25 minutes and 180 centigrades or until the clean toothpick test 
10. Cool the cakes well before decorating by means of ganache
11. In order to prepare ganache, mealt chocolate with cream in water bath
12. After the chocolate had melted, mix in butter
13. Allow to cool for around 45 - 60 minutes
14. In order to decorate the cake place one out of two cakes on a plate and spread half of ganache on top of it.
15. On the first cake topped with ganache put the second cake
16. Spread remaining ganache on top and on the edges of the cake 
17. The cake can be stored at room temperature if only it is not too warm 



36 komentarzy:

  1. Gratuluję wytrwałości i życzę kolejnych 5 lat :) Uwielbiam do Ciebie zaglądać, przepisy zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne pięć lat!
    Joanno,gratuluję i życzę kolejnych.
    Szkoda,że nie mogłam być na słodkich urodzinach...
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Amber. Dziękuję pięknie :-D

      Usuń
  3. Gratuluję! I życzę kolejnych lat, 100 lat! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję! Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sto lat Kochana! Wszystkiego dobrego:) Z pewnością pędzie kolejna piątka, bo bloga tworzysz superowego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antenko, dziękuję za życzenia i za te pochwały :-)

      Usuń
  6. Gratuluje,5 lat łasuchowania ho ho:)
    Częstuję sie torcikiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i oczywiście częstuj się Igo częstuj i pałaszuj ze smakiem :-)

      Usuń
  7. Joasiu! Sto lat twórczego blogowania. Uwielbiam wpadać z wizytą na "łasuchową" stronkę, bo jest niesamowicie smaczna i kreatywna. Tak trzymać! A dziś świętuj do woli :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Gosiu, w dwóch zdaniach tyle pochwał :-) Cieszę się, że Ci się podoba w łasuchowych progach. Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  8. 5 lat to poważny wiek, hihi. Kolejnych wielu lat owocnego i smacznego blogowania życzę! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważny, oj poważny hihihihi. Dziękuję pięknie Drui :-)

      Usuń
  9. Niesamowite, gratuluję i życzę mnóstwa pomysłów na kolejne lata, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Veggie. Pomysłów to ja mam aż za dużo hihihihi :-)

      Usuń
  10. I didn't see the English version this time, and if Google translated it correct it's your blogoversary. Congratulations! You have an amazing blog, and please, keep blogging! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marina, last days have been really crazy so English translation is coming soon;-) But yes it's correct. This blog is already 5 years old :-) I'm glad that you like my blog and you can be sure that I will blog an blog and blog. And I have some surprises coming, so stay tuned my Dear:)

      Usuń
  11. Ale imponująca rocznica! Zazdroszczę cierpliwości i życzę mnóstwa inspiracji! Ciasto pierwszorzędne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, cierpliwość i wytrwałość to ważne cechy przy prowadzeniu bloga hihihihi ;-) Pozdrawiam cieplutko Natalio i jak zwykle zapraszam do odwiedzin :-)

      Usuń
  12. Happy 5 year anniversary Joanna! I hope that you have many more!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również gratuluję i życzę równie samych udanych przepisów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moni za życzenia i gratulacje :-)

      Usuń
  14. Jakie boskie to ciacho Łasuchu :) No i piękne Łasuchowe urodziny!
    Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było bosko czekoladowe oj było :-) Dziękuję Majanko za życzenia :-)

      Usuń
  15. Piec lat? Fiu, fiu...:) Kolejnych 100 lat blogowania Ci zycze :) I ogromnie zaluje, ze nie moglam byc na Lasuchoych urodzinach. Tyle pysznosci :)) Poczestuje sie chociaz wirtualnie tym tortem (chociaz podejrzewam, ze nie pozostal nawet okruszek :)

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko zleciało te 5 lat. Bardzo szybko. Dziękuję Majko za życzenia i częstuj się kawałkiem tortu :-)

      Usuń
  16. Ale pyszności, 5 lat to długo, ciekawe czy ja tyle wytrwam he he:) no wciąż się jeść będzie w sumie:))
    Wszystkiego Naj i kolejnych 5 lat co najmniej!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Zufik. Przyznam szczerze, że te pięć lat bardzo szybko zleciało. Kolejne pięć zleci tak samo szybko albo i szybciej :-)

      Usuń
  17. Ja jestem dopiero na początku mojej "blogowej" drogi, a takie osoby jak Ty są dla mnie inspiracją. Twój blog jest ciekawy i pełen pasji... A co do Devil's Food Cake, robiłam je ostatnio z zupełnie innego przepisu (relacja na moim blogu endlesssong.pl) Wyszło fantastyczne, ale gdy znajduję inną jego wersję, zastanawiam się, czy mogłoby być jeszcze smaczniejsze :-) Nie pozostaje mi nic innego jak wypróbować Twój przepis następnym razem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Justyno, że mój blog jest dla Ciebie inspirujący :-D I zachęcam to upieczenia devil's food cake wg tego przepisu. Ciasto wyszło pyszne, choć mooooocno czekoladowe :-D

      Usuń