wtorek, 18 marca 2014

Herbata z pomarańczami, goździkami i imbirem / Tea infused with cloves, oranges and ginger


Wiosna niby tuż tuż, ale jednak deszcz, chmury i wiatr nas jeszcze wiosennie nie rozpieszczają. W takich chwilach przydaje się filiżanka gorącej, aromatycznej i pysznej herbaty, ciepły kocyk i dobre czytadło. I ja właśnie tak będę spędzała wieczór: na fotelu, z filiżanką tego pysznego naparu, otulona grubaśnym kocem i z książką w ręku i Wam też tak radzę. Cieszmy się więc domem póki zimno i pochmurno, bo jak się zrobi ciepło, to będziemy hasać na słońcu, zamiast siedzieć w czterech ścianach :-)

Although winter is already gone, and spring is just around the corner, there must be a lot of wind, rain and dark clouds in between, of course. If you want to make such grey days better, you can grab a warming tea that is deliciously infused with orange, cloves and ginger. You need only a decent pot of this warming beverage, thick blanket, comfortable sofa and a good book and then you can enjoy your evening to the fullest :-)





Składniki scroll down to English version
czarna herbata (liściasta lub w torebce) na 1 L wody
połówka soczystej pomarańczy, bardzo dobrze umytej
4 goździki
plasterek lub dwa imbiru imbiru
opcjonalnie - chlust "prądu" (rum, whisky lub podobne)

1. Zaparz czarną herbatę
2. Do zaparzonej herbaty dodaj goździki, pomarańczę pokrojoną w grube plastry oraz imbir. 
3. Możesz też dodać odrobinę czegoś mocniejszego

English version
Ingredients 
black tea (loose leaves or teabags) for 1 L of water
half of juicy orange, washed thoroughly 
4 cloves
1-2 slices of fresh ginger 
optionally - splash of strong, warming alcohol e.g. rum or whisky

1. Brew black tea 
2. Add cloves, ginger and sliced orange  
3. You can also add a splash of strong alcohol for extra warming effect 


38 komentarzy:

  1. Jeśli wolno, to proszę o filizankę tej wspaniale przyrządzonej i tak samo podanej herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Częstuj się Ulu. Zapraszam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka piękna filiżanka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pożyczona od babci wraz z dzbankiem :-)

      Usuń
  4. Ja bym z wielka checia juz "pohasala" po tutejszych polach :) U nas tez zrobilo sie ciut chlodniej ale pociesza mnie mysl, ze od czwartku znow bedzie ladna pogoda :) A tymczasem poprosze filizanke tej pysznej herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam taką herbatę, szczególnie zimą kiedy mróz trzaska, a ja leżę pod kołderką i oglądam dobry film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kołderka, dobry film i taka herbatka to jeden z zestawów idealnych na zimę i zimne przedwiośnie :-)

      Usuń
  6. Tak lubię!
    Wystarczy dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  7. mm świetny pomysł:D musi piekne pachnieć:d

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna ta herbatka i jakie zdjęcia urocze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Majanko. Herbatka jest godna polecenia :-) Zdecydowanie :-)

      Usuń
  9. Herbata i pomarańcze cudowne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już wiem jaką herbatkę przygotuję do wieczornego czytania książki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudna na pożegnanie zimy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to świetny pomysł na powiedzenie zimie good bye :-)

      Usuń
  12. No to przepadło. Nie wiem jaką książkę będziesz czytać, ale na pewno tego pysznego dzbanuszka już nie masz (jest u mnie). Przyznaję się bez bicia, to ja go zabrałam, zresztą nie tylko ze względu na zawartość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja pędzę do Ciebie odebrać dzbanuszek i wprosić się na coś pysznego ;-)

      Usuń
  13. Ale się ciepło zrobiło. i aromatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pożegnanie zimy jak znalazł :-)

      Usuń
  14. ale ona musi mieć aromat!!! inhalowałabym się :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeeej ja chcę inhalacje:) Jak dobrze, że mam pomarańczę w domu, idę testować:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Proszę o filiżankę takiej herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dokładnie taką samą herbatą lubię uprzyjemniać sobie wieczory :)
    A o tej porze roku chętnie wybieram czerwone pomarańcze jako aromatyczny dodatek do herbaty.
    Uwielbiam zapach, który rozchodzi się po wszystkich zakamarkach domu dzięki temu naparowi :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo tak, czerwone pomarańcze to też świetny pomysł :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  18. takie herbaty to i ja często robię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są pyszne więc wcale się nie dziwię :-)

      Usuń
  19. Nadal bardzo potrzebna :). Moje smaki, mmm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to w takim razie częstuj się :-)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Ano czymś się trzeba przyjemnie pachnącym inhalować :-)

      Usuń