Jeżeli byliście zimą w restauracji Szyby Lustra w Łodzi, to na pewno znacie smak herbaty zimowej. Jedna z lepszych, jaką piłam i przez długi czas niepodrabialna. Aż do teraz. Wyszła tak samo dobra albo nawet i lepsza niż oryginał. Świetnie sprawdza się podczas ciemnych, zimowych wieczorów. Wystarczy Wam dobra książka lub film, ciepły koc i kubas takiej aromatycznej, rozgrzewającej herbaty i zima będzie Wam niestraszna.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ginger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ginger. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 grudnia 2017
niedziela, 26 listopada 2017
Domowy syrop imbirowy
W sklepach znajdziecie dwa rodzaje syropów imbirowych. Te prawdziwe, w których imbir rzeczywiście jest głównym składnikiem są godne polecenia, ale są za to przeraźliwie drogie. Pozostałe, tanie syropy obok imbiru co najwyżej leżały. Pełno w nich syropu glukozowo-fruktozowego, konserwantów, sztucznych barwników i aromatów a imbiru nie ma albo wcale albo naprawdę śladowe ilości. Warto więc zrobić swój własny syrop imbirowy, tym bardziej, że przygotowuje się go łatwo i szybko. Rozgrzeje Was do czerwoności w zimne dni i przyda się do pewnego pysznego jesienno-zimowego przepisu, o którym będę tu pisać już wkrótce.
niedziela, 8 marca 2015
Curry ze słodkich ziemniaków i zielonego groszku / Sweet potato and green peas curry
Uwielbiam warzywne curry za to, że są aromatyczne od przypraw, pełne warzyw a na dodatek treściwe. Takie jest też i curry ze słodkimi ziemniakami i zielonym groszkiem: pyszne, zdrowe i pożywne :-)
I'm a big fan of different varieties of curries. They are full of healthy vegetables and fragrant spices, and that's what I like the most about them. They are a perfect dinner option as is this sweet potato and green peas curry: delicious and healthy.
Autor:
skoraq cooks
32 komentarze:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
batat,
carrots,
chickpeas,
ciecierzyca,
coconut milk,
ginger,
imbir,
marchewka,
mleko kokosowe,
peas,
sweet potato,
vegan,
vegetarian,
wegańskie,
wegetariańskie,
zielony groszek
niedziela, 4 stycznia 2015
Owsianka imbirowo-żurawinowa / Oatmeal with ginger and cranberries
Jednym z moich noworocznych postanowień jest pilnowanie, aby na moim talerzu lądowały nie tylko pyszne, ale i jednocześnie zdrowe rzeczy. W zeszłym roku bywało z tym niezbyt dobrze, zwłaszcza pod koniec roku. Mój organizm zaczął się ostro buntować, więc w tym roku postanowiłam o siebie bardziej zadbać w imię przekonania, że im lepiej i zdrowiej będę jeść, tym lepiej będę się czuć. Jeżeli i Wy macie podobne postanowienia noworoczne, to wpadajcie częściej po odrobinę inspiracji.
Skoro ma być zdrowo, to pierwszym przepisem niech będzie wegańska owsianka z napakowaną witaminami żurawiną i imbirem, która wyciągnie Was z łóżek i świetnie rozgrzeje w zimowe poranki, kiedy naprawdę nie chce Wam się wstawać i biec do pracy, czy do szkoły. Jeżeli rano nigdy na nic nie wystarcza Wam czasu, to zalejcie płatki owsiane i daktyle wrzątkiem wieczorem, żeby o poranku owsianka ugotowała się szybciej.
As most of us I have some New Year's resolutions and one of them is taking care of the quality of food I eat. I usually have tendency to eat healthy, but at the end of last year I'd happened to made some food related cardinal sins, so my body immediately decided to strongly protest against my overindulgence. I've learnt the lesson though, so I've decided to stick to better food to make my life better. So if you have similar plans for New Year, join me in my quest for delicious and healthy food and follow my biweekly doses of inspirations.
If I'm to cook healthy meals, let the first recipe be vegan oatmeal packed with vitamins, cranberries and ginger. It will definiltely pop you out from the bed and warm you up on winter mornings even if you'd prefer to stay in bed rather than going to work or to school. If your morning schedule is quite busy you can pour boiling water over oats and dates in the evening, so oatmeal will cook much faster in the morning.
wtorek, 25 listopada 2014
Jesienny koktajl z cynamonem i suszonymi śliwkami / Autumnal smoothie with cinnamon and dried prunes
Jesień nie jest moją ulubioną porą roku, ale koktajle takie jak ten, pełne pysznych jesiennych smaków i aromatów, ułatwiają mi funkcjonowanie w szare, pochmurne i ponure listopadowe dni. Takie pyszności serwuję sobie albo na śniadanie, czyli na dobry początek dnia, albo późnym wieczorem, kiedy zmęczona wracam do domu po ciężkim dniu.
Autumn is not my favourite season, but delicious smoothies full of autumnal flavours make dark, grey and gloomy November days a bit more manageable. I like to serve such smoothie either for breakfast, to make the start of the day much easier, or late in the evening, when I'm back from work and I should opt for something lighter that the regular dinner.
wtorek, 18 marca 2014
Herbata z pomarańczami, goździkami i imbirem / Tea infused with cloves, oranges and ginger
Wiosna niby tuż tuż, ale jednak deszcz, chmury i wiatr nas jeszcze wiosennie nie rozpieszczają. W takich chwilach przydaje się filiżanka gorącej, aromatycznej i pysznej herbaty, ciepły kocyk i dobre czytadło. I ja właśnie tak będę spędzała wieczór: na fotelu, z filiżanką tego pysznego naparu, otulona grubaśnym kocem i z książką w ręku i Wam też tak radzę. Cieszmy się więc domem póki zimno i pochmurno, bo jak się zrobi ciepło, to będziemy hasać na słońcu, zamiast siedzieć w czterech ścianach :-)
Although winter is already gone, and spring is just around the corner, there must be a lot of wind, rain and dark clouds in between, of course. If you want to make such grey days better, you can grab a warming tea that is deliciously infused with orange, cloves and ginger. You need only a decent pot of this warming beverage, thick blanket, comfortable sofa and a good book and then you can enjoy your evening to the fullest :-)
wtorek, 25 czerwca 2013
Napój imbirowy / Ginger Ale
Orzeźwiający napój imbirowy odkryłam już kilka lat temu przede wszystkim ze względu na fakt, że zawsze muszę spróbować wszystkiego, co zawiera chociaż najmniejszy ślad imbiru. Spróbowałam raz i od tego czasu przygotowuję sobie ten napój każdego lata, bo jest pyszny i świetnie gasi pragnienie. Ostry, kłujący w język smak imbiru jest świetnie zbalansowany cukrem. Do tego nieodłączne bąbelki i świetny bezalkoholowy napój na ciepłe dni gotowy.
Dodam jeszcze, że warto przygotować sobie spory zapas syropu na napój imbirowy. Można go potem przetrzymywać przez mniej więcej tydzień w lodówce.
Delicious yet quite spicy ginger ale is a great refreshment during warm days, when I need to stay hydrated but feel bored with regular water with lemon slice. It's non-acloholic so it serves also older children. Remember that, ginger syrup that is used in ginger alle can be prepared in advance in big batch. You can store it in refrigerator for up to a week and use whenever you want by simply adding sparkling water.
czwartek, 31 marca 2011
Wegańska zupa z zielonych warzyw / Vegan green soup
Wegańska zielonozupka to moja radosna twórczość własna powstała z okazji przeziębienia, które się przyplątało nie wiadomo skąd. Zwierzątek i nabiału ostatnio nie jem, na rosół z kurczaka nie miałam najmniejszej ochoty, więc postanowiłam stworzyć zdrową, pożywną ale i lekkostrawną zupkę wegańską, która wspomoże leczenie i postawi mnie na nogi.
Składniki (3 porcje):
ok. 100g tofu
garść różyczek brokuła
pół kubka kaszy pęczak
2 ziemniaki obrane i pokrojone w kostkę
100 g szpinaku
4 ząbki czosnku
4 ząbki czosnku
garść mrożonego zielonego groszku
250ml skoncentrowanego wywaru z warzyw (tego z weków lub z zamrażarki)
4 plastry korzenia imbiru
chilli do smaku
sos sojowy i ew. sól do smaku
1. Wlej do garnka wywar z warzyw, dolej wody, dodaj kaszę, ziemniaki, imbir i czosnek i gotuj przez około 10 - 12 minut
2. Po około 5 minutach dodaj szpinak i zielony groszek
3. Minutę przed końcem gotowania dodaj różyczki brokuła, chilli i sos sojowy do smaku
wtorek, 23 listopada 2010
sok marchewkowy - wydanie domowe, poprawione / Carrot and orange juice
Sok marchewkowy nigdy nie należał do moich ulubionych napojów. Był niesmaczny, gorzkawy w smaku i zostawiał pomarańczowe wąsy. W dzieciństwie, w dobrej wierze, wmuszano go we mnie codziennie dla polepszenia ogólnego stanu zdrowia i zmiany kolorytu skóry z sino-białego na opalony. Efektem tegoż wmuszania był ogólnie niezmieniony stan zdrowia a do tego piękne, pomarańczowe plamy na skórze, pojawiające się w absolutnie nieprzewidywalnych miejscach i tworzące swego rodzaju biało-pomarańczową mozaikę na twarzy, przy której plamy z samoopalacza to pestka. Jednym słowem, dramat. Dzieciństwo nie trwa jednak wiecznie, więc szczęśliwie udało mi się ten codzienny, marchewkowy rytuał powstrzymać. Do marchewki powróciłam niedawno. W połączeniu z pomarańczami i imbirem zyskała absolutnie nową, nie znaną do tej pory, twarz. Nie ma już goryczy, jest słodycz marchewki, delikatna kwaskowość i orzeźwienie pomarańczy no i przyjemne, ostre, imbirowe szczypanie w język. Zdecydowanie nie codziennie, z umiarem ale i z nieukrywaną przyjemnością pochłaniam więc od czasu do czasu wielki kubek marchewkowego dobrodziejstwa.
Składniki (1 duża porcja, czyli 500 ml soku)
3 duże marchewki karotki
2 słodkie pomarańcze obrane ze skórki
plasterek imbiru - im grubszy tym sok będzie bardziej szczypał w język
1. Do kubeczka zetrzyj imbir
2. Za pomocą sokowirówki zrób sok z marchewki i pomarańczy i wlej do kubeczka, w którym jest już starty imbir i pij od razu
środa, 6 lutego 2008
Herbata ajurwedyjska / Yogi Tea
Herbata ajurwedyjska często nazywana również chai lub yogi tea to moje ostatnie kulinarne odkrycie. Działa cuda, ale nie jestem pewna czy to siła sugestii czy rzeczywiście moc składników w niej zawartych. Podczas gotowania w kuchni roztacza się bajeczny zapach przypraw a ja przenoszę się w świat tajemniczego i bajkowego orientu.
Herbata ma kilka podstawowych składników, ale po „opanowaniu podstaw” można zacząć zabawę z dodawaniem innych ingrediencji. Poniżej opis działania składników naparu:
Pieprz – oczyszcza krew
Kardamon – wspomaga pracę jelit
Pieprz i kardamon – wspomagają pracę szarych komórek
Goździki – tonizuje system nerwowy
Cynamon – działa na kości
Imbir – ma zbawienny wpływ na wzmocnienie systemu nerwowego. Jest niezastąpiony podczas kataru, przeziębienia, nudności, słabości fizycznej
Mleko – pomaga w trawieniu i przyswajaniu przypraw. Zapobiega podrażnieniu jelit
Kardamon – wspomaga pracę jelit
Pieprz i kardamon – wspomagają pracę szarych komórek
Goździki – tonizuje system nerwowy
Cynamon – działa na kości
Imbir – ma zbawienny wpływ na wzmocnienie systemu nerwowego. Jest niezastąpiony podczas kataru, przeziębienia, nudności, słabości fizycznej
Mleko – pomaga w trawieniu i przyswajaniu przypraw. Zapobiega podrażnieniu jelit
Wszystkich, którzy nigdy wcześniej nie próbowali tej magicznej mikstury proponuje przygotować sobie tylko jedną szklankę. Tym, którzy rozsmakowali się w tajemniczym korzennym zapachu i smaku polecam przygotowanie zapasu na cały tydzień.
Aby chai był nieziemsko aromatyczny warto użyć moździerza do rozdrobnienia składników.
Składniki na jedną szklankę:
ok. 250ml wody
3 goździki
4 strączki kardamonu
4 ziarnka pieprzu
pół laski cynamonu
1 plasterek imbiru
50ml mleka zwykłego lub sojowego
Opcjonalnie coś do posłodzenia: miód, syrop klonowy lub cukier
Opcjonalnie ¼ łyżeczki czarnej lub zielonej sypanej herbaty. – Ja nie dodaje herbaty.
Wszystkie przyprawy rozdrobnij w moździerzu, ale nie za mocno. Zagotuj wszystkie składniki z wodą i opcjonalnie herbatą i gotuj na wolnym ogniu ok. 15 minut. Odcedź, dodaj mleko, posłodź i rozkoszuj się orientalnym smakiem i aromatem.
2,6 L wody
25 goździków
25 strączków kardamonu
25 ziarenek pieprzu
4-8 lasek cynamonu
2,5 – 5 cm korzenia imbiru
Opcjonalnie coś do posłodzenia: miód, syrop klonowy lub cukier
Subskrybuj:
Posty (Atom)











