Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goździki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goździki. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 grudnia 2017

Rozgrzewająca herbata zimowa


Jeżeli byliście zimą w  restauracji Szyby Lustra w Łodzi, to na pewno znacie smak herbaty zimowej. Jedna z lepszych, jaką piłam i przez długi czas niepodrabialna. Aż do teraz. Wyszła tak samo dobra albo nawet i lepsza niż oryginał. Świetnie sprawdza się podczas ciemnych, zimowych wieczorów. Wystarczy Wam dobra książka lub film, ciepły koc i kubas takiej aromatycznej, rozgrzewającej herbaty i zima będzie Wam niestraszna. 

niedziela, 21 grudnia 2014

Świąteczny kompot z suszonych owoców / Christmas compote from dried fruits


Kompot z suszu uwielbiam i pochłaniam w ilościach hurtowych. Piję go tylko i wyłącznie w święta, choć powinnam częściej bo pomaga poradzić sobie ze skutkami obżarstwa.  Zawsze wychodzi mi ciut inny. Bywa, że podkręcę go dość mocno przyprawami, miodem i sokiem z cytryny w wersji mocno aromatycznej i wyrazistej, czasami, tak ja dzisiaj, przyprawiam go bardzo delikatnie. Tym razem użyłam do jego przygotowania wędzonych suszonych owoców, bo lubię dymny posmak nie tylko w whisky, ale jeżeli nie podzielacie mojej fascynacji tym aromatem to użyjcie zwykłych suszonych owoców.

Dried fruits compote is traditional beverage during Polish Christmas feasts. It's not only delicious but also helps digest all these wonderful and delicious treats. It can be prepared in many different ways but mine is only lightly spiced with cloves, cinnamon and a bit of honey. This time I used smoked and dried fruits for extra flavour, but if you don't like such aromas as much as I do, simply opt for regular, dried fruits.


wtorek, 18 marca 2014

Herbata z pomarańczami, goździkami i imbirem / Tea infused with cloves, oranges and ginger


Wiosna niby tuż tuż, ale jednak deszcz, chmury i wiatr nas jeszcze wiosennie nie rozpieszczają. W takich chwilach przydaje się filiżanka gorącej, aromatycznej i pysznej herbaty, ciepły kocyk i dobre czytadło. I ja właśnie tak będę spędzała wieczór: na fotelu, z filiżanką tego pysznego naparu, otulona grubaśnym kocem i z książką w ręku i Wam też tak radzę. Cieszmy się więc domem póki zimno i pochmurno, bo jak się zrobi ciepło, to będziemy hasać na słońcu, zamiast siedzieć w czterech ścianach :-)

Although winter is already gone, and spring is just around the corner, there must be a lot of wind, rain and dark clouds in between, of course. If you want to make such grey days better, you can grab a warming tea that is deliciously infused with orange, cloves and ginger. You need only a decent pot of this warming beverage, thick blanket, comfortable sofa and a good book and then you can enjoy your evening to the fullest :-)

wtorek, 22 stycznia 2013

Modra kapusta z goździkami i jabłkami / Red cabbage with apple puree and cloves

Aromatyczna, słodko-kwaśna i gorąca. Taką modrą kapustę właśnie lubię. Do jej przygotowania używam aromatycznego cynamonowo - goździkowego musu z kwaskowych papierówek, których smak zamykam w słoiczkach każdego lata. Jeżeli ktoś jednak nie był zapobiegliwy tak jak ja, może też wykorzystać zimowe jabłka i będzie równie pysznie. Modra kapusta w moim wydaniu to danie wegetariańskie a nawet i wegańskie a do tego bardzo zdrowe no i oczywiście przepyszniaste. Warto się więc skusić, bo to wspaniały dodatek chociażby do kotlecików warzywnych.



This dish is a perfect winter dish. Sweet & sour, colourfull, aromatic, warm and healthy in the same time. To prepare this dish I use puree from pearmain apples that I saute and put in jars in season ie. in August. But you can choose any apples and prepare puree from them and the dish will be equally delicious. Such red cabbage is not only vegetarian but also vegan and will be a great compliment to any vegetable cutlets. 

wtorek, 11 września 2012

Faszerowane papryki / Stuffed yellow and red peppers

Ten całkowicie autorski farsz do papryki powstał zupełnie przypadkiem jak wiele przepisów i pomysłów w mojej kuchni. Postanowiłam troszkę zaszaleć z przyprawami i dodatkami do standardowego ryżowego farszu a efekt to pyszne i aromatyczne danie. Nie dość, że wyjątkowo jak na łasuchowe standardy w środku papryki znajdziecie boczek wędzony i kawałki kurczaka, to do tego jeszcze słodkie daktyle, aromatyczne goździki i cynamon. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie każdy lubi mięso na słodko, ale jeżeli ktoś nawet kurczaka lubi w odrobiną słodyczy na pewno się nie zawiedzie. Danie jest pyszne i aromatyczne zaraz po wyjęciu z piekarnika ale jeszcze pyszniejsze i jeszcze bardziej aromatyczne następnego dnia, bo wszystkie smaki mają ciut więcej czasu na przegryzienie się ze sobą i lepsze poznanie. 

Składniki (2 porcje) (scroll down for English)
4 papryki
1 pierś kurczaka pokrojona w kostkę
ok. 200 g boczku wędzonego pokrojonego w kostkę
ok. 200 g ryżu basmati
8 - 12 daktyli 
4 całe goździki
pół łyżeczki cynamonu
cebula pokrojona w kostkę
garść ziaren słonecznika
ok. 50-75 g tartego sera (np. cheddara) 
sól i pieprz

1. Ugotuj ryż wraz z ziarnami słonecznika (ja używam garnka do gotowania ryżu)
2. W tym samym czasie odetnij czapeczki z papryk i oczyść wnętrza z gniazd nasiennych
3. Jeżeli tak jak ja lubisz miękką paprykę obgotuj każdą paprykę przez ok. 8 - 10 minut w garnku z wrzącą wodą. Jeżeli nie przeszkadza Ci, że papryka będzie twardawa, możesz pominąć tę czynność
4. Na patelni podsmaż boczek, z której powinien wytopić się tłuszcz. 
5. Do smażącego się boczku dodaj kurczaka pokrojonego w kostkę i cebulę
6. Dodaj daktyle pokrojone na drobne kawałeczki oraz cynamon i goździki. Podsmażaj jeszcze przez chwilę, żeby dać szansę wszystkim aromatom dobrze się połączyć
7. Na patelnię, na której smażą się kurczak i boczek z przyprawami dodaj ugotowany ryż i wszystko starannie wymieszaj
8. Nafaszeruj farszem papryki
9. Posyp z wierzchu farsz startym serem cheddar i przykryj paprykowymi czapeczkami
10. Zapiekaj w piekarniku nastawionym na 180 stopni przez ok. 20 minut. Na ostatnie chwile prze końcem pieczenia zdejmij czapeczki paprykowe i ustaw piekarnik na opcję grilla, żeby zrumienić ser.


czwartek, 11 listopada 2010

hinduskie smaki - aromatyczna herbata masala


Herbata masala, to nie tylko bogactwo smaku, aromatu i typowa dla hinduskich napojów słodkość absolutna, ale także bogactwo wspomnień wszelakich. Jej smak poznałam kilka lat temu podczas zupełnie przypadkowej, ale jakże humor poprawiającej wizyty w niezwykle klimatycznej, hinduskiej knajpce, Ganeshy. Od tego momentu masala, najczęściej popijana w oczekiwaniu na ulubione hinduskie specjały, była świadkiem ważnych, niezwykle inspirujących i w pamięć zapadających rozmów. Któregoś dnia pojawił się pomysł odtworzenia jej smaku w domowym zaciszu. Jak to bywa ze specjałami kuchni hinduskiej, nie było to łatwe zadanie, ale ostatecznie udało mi się odtworzyć dokładnie taki sam smak, konsystencję i aromat. I choć Ganeshy nie zdradzę, dalej będę tam bywać i cieszyć się przepysznym jedzeniem w towarzystwie bliskich mi osób, to ważne rozmowy w obecności aromatycznej masali mogą się teraz odbywać również w innych miejscach.

Składniki (2 filiżanki)
0,5 L mleka
3 łyżki dobrej, mocnej, czarnej herbaty liściastej
cukier trzcinowy do posłodzenia
dwie łyżeczki mieszanki przypraw do herbaty masala (można kupić w sklepie Five O'Clock coś co się nazywa "yogi tea" lub przygotować samemu z kilku ziaren kardamonu, dwóch szczypt cynamonu, szczypty suszonego imbiru, kilku ziarenek czarnego pieprzu i 3 goździków)

1. Zagotuj wszystkie składniki z odrobiną wody, ciągle mieszając i uważając, aby gotujące się mleko nie wykipiało.
2. Gotuj jeszcze parę minut na wolnym ogniu stale mieszając
3. Odcedź wszelkie fusy i przyprawy i podawaj gorącą 

środa, 6 lutego 2008

Herbata ajurwedyjska / Yogi Tea

Herbata ajurwedyjska często nazywana również chai lub yogi tea to moje ostatnie kulinarne odkrycie. Działa cuda, ale nie jestem pewna czy to siła sugestii czy rzeczywiście moc składników w niej zawartych. Podczas gotowania w kuchni roztacza się bajeczny zapach przypraw a ja przenoszę się w świat tajemniczego i bajkowego orientu.
Herbata ma kilka podstawowych składników, ale po „opanowaniu podstaw” można zacząć zabawę z dodawaniem innych ingrediencji. Poniżej opis działania składników naparu:
Pieprz – oczyszcza krew
Kardamon – wspomaga pracę jelit
Pieprz i kardamon – wspomagają pracę szarych komórek
Goździki – tonizuje system nerwowy
Cynamon – działa na kości
Imbir – ma zbawienny wpływ na wzmocnienie s
ystemu nerwowego. Jest niezastąpiony podczas kataru, przeziębienia, nudności, słabości fizycznej
Mleko – pomaga w trawieniu i przyswajaniu przypraw. Zapobiega podrażnieniu jelit
Wszystkich, którzy nigdy wcześniej nie próbowali tej magicznej mikstury proponuje przygotować sobie tylko jedną szklankę. Tym, którzy rozsmakowali się w tajemniczym korzennym zapachu i smaku polecam przygotowanie zapasu na cały tydzień.
Aby chai był nieziemsko aromatyczny warto użyć moździerza do rozdrobnienia składników.

Składniki na jedną szklankę:

ok. 250ml wody
3 goździki
4 strączki kardamonu
4 ziarnka pieprzu
pół laski cynamonu
1 plasterek imbiru
50ml mleka zwykłego lub sojowego
Opcjonalnie coś do posłodzenia: miód, syrop klonowy lub cukier
Opcjonalnie ¼ łyżeczki czarnej lub zielonej sypanej herbaty. – Ja nie dodaje herbaty.
Wszystkie przyprawy rozdrobnij w moździerzu, ale nie za mocno. Zagotuj wszystkie składniki z wodą i opcjonalnie herbatą i gotuj na wolnym ogniu ok. 15 minut. Odcedź, dodaj mleko, posłodź i rozkoszuj się orientalnym smakiem i aromatem.

Składniki na 2-2,5 litrów herbaty:
2,6 L wody
25 goździków
25 strączków kardamonu
25 ziarenek pieprzu
4-8 lasek cynamonu
2,5 – 5 cm korzenia imbiru
Opcjonalnie coś do posłodzenia: miód, syrop klonowy lub cukier

Wszystkie przyprawy Zagotuj wszystkie składniki z wodą i opcjonalnie herbatą i gotuj na wolnym ogniu ok. 30 minut. Ostudź nieodcedzony napar i chłodny wstaw do lodówki. Może tam przebywać około 7 dni. Jeśli masz ochotę na filiżankę herbaty odcedź ¾ kubka naparu podgrzej w mikrofali przez 2-2,5 minut, dodaj mleko, posłodź i rozkoszuj się.

Jeżeli chcesz trochę poeksperymentować możesz dodać do kubka herbaty ajurwedyjskiej 0,5 łyżeczki dobrej jakości kakao oraz szczyptę chilli.