Pokazywanie postów oznaczonych etykietą savoir vivre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą savoir vivre. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 kwietnia 2013

Łasuchowy savoir vivre #9: jak trzymać kieliszek do wina

Dziś kolejny wpis o winie a konkretniej o kieliszku, który powinien być trzymany za górną część nóżki a nie za czaszę. Trzymanie za czaszę niepotrzebnie podnosi temperaturę wina, co docenią przede wszystkim koneserzy tego trunku a poza tym wpływa na ogólną czystość kieliszka, o czym pisałam w jednym z wcześniejszych postów z tej serii (klik) Wiem, że sporo z Was, podobnie jak i ja macie z tą zasadą mały problem. Zgodzę się, że wygodniej trzyma się kieliszek za czaszę i ja niekiedy tak czynię, choć wiem, że się nie powinno tak robić. Ale przynajmniej wiecie od teraz, jaki jest właściwy sposób trzymania kieliszka :-)


Dam Wam odpocząć od wina, choć dobrze wiem, że nie wyczerpałam jeszcze tego tematu. W kolejnym wpisie z tej serii będzie kilka słów o makaronach.

Podczas przygotowania tego wpisu korzystałam w książki "Protokół Dyplomatyczny Ceremoniał i Etykieta" Tomasza Orłowskiego

piątek, 15 marca 2013

Łasuchowy savoir vivre #8: dolewanie wina

Zgodnie z obietnicą złożoną Wam w jednym z poprzednich postów z tej serii, zdradzę Wam dzisiaj kolejną i nie ostatnią zasadę związaną z obsługą wina. Dzisiaj coś, czego bardzo nie lubię, czyli dolewanie wina do kieliszka, który jeszcze nie jest pusty. Nie, nie i jeszcze raz nie. Często się zdarza, że w trakcie trwania kolacji wina się zmieniają. Jedna butelka się kończy a zaczyna druga, a w niej wino, które niekoniecznie jest takie samo jak to w poprzedniej butelce. Pozwólmy więc gościom nacieszyć się jednym kieliszkiem, a jak będzie pusty to dopiero wtedy nalejmy więcej. W idealnym świecie powinniśmy dodatkowo zmienić kieliszki, jeżeli zmieniamy wino. Innymi słowy, nie mieszajmy naszym gościom w kieliszkach :-)


A już wkrótce na łasuchowym blogu pojawią się kolejne smakołyki oraz wielkanocne słodkości, więc bądźcie czujni :-)

poniedziałek, 25 lutego 2013

Łasuchowy savoir vivre #7: czysty kieliszek

Zgodnie z wcześniejszą obietnicą dziś czas na ważny temat związany z winem, czyli kwestia utrzymania czystości kieliszków podczas biesiadowania. Hasłem przewodnim tej zasady jest serwetka, serwetka i jeszcze raz serwetka. Przed każdym nawet najmniejszym łykiem wina czy innego płynu przecieramy delikatnie usta serwetką właśnie, żeby nie zostawiać żadnych śladów na szkle czy porcelanie. Proste, ale dzięki tej czynności Wasze kieliszki będą zawsze czyste, ładne i błyszczące a nie obsmarowane całym jadłospisem, co zdarzało mi się już wiele razy  obserwować u niektórych. Naprawdę żaden kieliszek nie powinien swoim wyglądem przypominać współtowarzyszom posiłku o tym, co uprzednio konsumowaliśmy:-)

Życzę Wam więc wszystkim czystych kieliszków i już dzisiaj zapraszam na kolejny post dotyczący wina. 


czwartek, 7 lutego 2013

Łasuchowy savoir vivre #6: wino w kieliszku

Po ogólnych zasadach dotyczących sposobu nakrywania do stołu, obsługi sztućców oraz pieczywa serwowanego do posiłków, nadszedł czas na wino.  To pierwszy post z alkoholowej serii, która będzie, jak na razie, kontynuowana przez kolejne dwa tygodnie. 

Wino nalewamy do dwóch trzecich objętości kieliszka a nie, jak to często ma się w zwyczaju, aż po sam brzeg. Oczywiście podobnie jak inne zasady ma to swoje logiczne wytłumaczenie. Wino powinno mieć w kieliszku odrobinę miejsca na tak zwany oddech czyli na rozwinięcie winnego bukietu a prościej rzecz ujmując, zapachu. 


Podczas przygotowania tego wpisu korzystałam w książki "Protokół Dyplomatyczny Ceremoniał i Etykieta" Tomasza Orłowskiego

niedziela, 20 stycznia 2013

Łasuchowy savoir vivre #5: sztućce

Czas na kolejną porcję rad o tym, jak zachowywać się przy stole. Dzisiaj kilka dodatkowych informacji o sztućcach i ich obsłudze w trakcie posiłku:

Często podczas większych przyjęć zastajemy już zastawiony stół z dwoma lub trzema talerzami i dwoma lub trzema parami sztućców, gdzie jeden talerz, ten większy, na spodzie, najpewniej będzie przeznaczony do dania głównego, a mniejszy/mniejsze do przystawki ciepłej i/lub zimnej. Sytuacja staje się kryzysowa, bo w przeciwieństwie do talerzy, dwie lub trzy pary sztućców spoczywających przy talerzach niczym się od siebie nie różnią. Które noże i które widelce są  więc przeznaczone do dania głównego, a które do przystawek? Do pierwszej przystawki wykorzystujemy te, które leżą najbardziej na zewnątrz od talerza. Potem do kolejnych dań wykorzystujemy następne sztućce, leżące coraz bliżej talerzy. To zasada bardzo łatwa do zapamiętania, bo podyktowana wygodą. Biorąc najbardziej zewnętrzne sztućce "odchudzamy" sobie niejako przestrzeń bo bokach talerza i mamy więcej miejsca dla siebie.




  A teraz jeszcze kilka słów o trzymaniu sztućców podczas posiłku:

Nóż i widelec trzymamy za trzonek, wszystkimi palcami.














Palców nie trzymamy na sztućcach zbyt blisko ostrza lub główek no i nie odginamy też małego palca, podobnie jak nie robimy tego podczas trzymania filiżanki z kawą czy herbatą.


Zachęcam Was do zapoznania się z wcześniejszymi wpisami z tej serii (patrz: spis treści na górze strony)

Podczas przygotowania tego wpisu korzystałam w książki "Protokół Dyplomatyczny Ceremoniał i Etykieta" Tomasza Orłowskiego

niedziela, 6 stycznia 2013

Łasuchowy savoir vivre #4: pieczywo

Z moich obserwacji wynika, że przydałoby się kilka słów o pieczywie i metodzie obchodzenia się z nim podczas posiłku. Na bardzo uroczystych i oficjalnych przyjęciach pojawia się ono w towarzystwie masła, najczęściej na osobnym talerzyku ułożonym po lewej stronie talerze, mniej więcej na godzinie 11-tej (klik). Przy okazji mniej uroczystych i nieoficjalnych przyjęć czy posiłków talerzyk na pieczywo jest często pomijany, ale ten węglowodanowy dodatek najczęściej ląduje na talerzu głównym wraz z zimnymi lub ciepłymi przekąskami. 

Jak się z serwowanym pieczywem obchodzić? 

Odrywamy palcami jeden, jedyny kawałek, który zmieści nam się w ustach, smarujemy go masłem, jeżeli mamy na to ochotę i pochłaniamy ze smakiem. Serwowane jako przystawki przekąski czyli wędliny i sery jemy nożem i widelcem, zagryzając takimi oderwanymi kawałkami pieczywa.



Nie smarujemy całego pieczywa masłem i nie gryziemy jak kanapki na śniadanie. 


Pamiętajcie również o tym, żeby nie dzielić od razu całego pieczywa na małe kawałki i nie smarować ich od razu wszystkich masłem. Takie zabiegi stosujemy tylko podczas karmienia niejadków w wieku przedszkolnym ;-).



Poprzednie posty z tej serii:
nakrycie stołu
ułożenie noża i widelca
zasady dialogu z kelnerem

Podczas przygotowania tego wpisu korzystałam w książki "Protokół Dyplomatyczny Ceremoniał i Etykieta" Tomasza Orłowskiego

sobota, 29 grudnia 2012

Łasuchowy savoir vivre #3: niemy dialog z kelnerem

Przy okazji pewnego spotkania w bardzo dużym gronie, które odbyło się przy stole zastawionym różnorodnymi pysznościami dotarło do mnie jak ważne są wpisy z tej serii i jak dużo jest jeszcze do nadrobienia w kwestii zasad zachowania się przy stole. Ma więc Łasuch co robić, oj ma:-)

Dzisiaj kilka słów o niemym dialogu z kelnerem lub gospodarzem/ gospodynią przyjęcia, który obu stronom ułatwia i życie i komunikację. 

Pamiętajcie, że sztućce mogą spoczywać spokojnie na stole, obok talerza tylko do momentu, w którym rozpoczniemy konsumpcję. Potem mogą już tylko i wyłącznie spoczywać na talerzu i nigdzie indziej.

W trakcie posiłku, lub w przerwie, kiedy nie chcecie, żeby ktokolwiek zabierał Wam jeszcze talerz, ułóżcie nóż na godzinie piątej, ostrzem skierowanym do siebie, a widelec na godzinie siódmej w taki sposób, żeby sztućce krzyżowały się ze sobą:




Kiedy skończyliście już dane danie czy posiłek i chcecie, żeby kelner lub gospodarz/ gospodyni przyjęcia zabrał Wasz talerz, ułóżcie nóż i widelec równolegle, oba na godzinie piątej:


No i na wszelki wypadek jeszcze raz przypominam, że podczas posiłku nawet najdrobniejszy element żadnego ze sztućców nie spoczywa na stole:


A dla przypomnienia moje dwa poprzednie wpisy z tej serii:
nakrycie stołu 
ułożenie noża i widelca

Mam nadzieję, że ta odrobina wiedzy przyda się Wam przed balem sylwestrowym.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Łasuchowy savoir vivre #2: ułożenie noża i widelca

Ogólne zasady nakrywania do stołu już poznaliście (klik). Kolej na następną dawkę teorii o zasadach nakrywania do stołu. Żeby się wszystko nie pomyliło i żeby łatwiej było zapamiętać, wspomnę tylko o ułożeniu  noża i widelca:

Nóż kładziemy zawsze ostrzem w kierunku talerza, nie odwrotnie:


Widelec natomiast możemy położyć zarówno zębami do dołu, na sposób francuski, jak i zębami do góry, na sposób angielski. U nas w Polsce częściej kładziemy jednak widelce zębami do góry. 



Ciąg dalszy już wkrótce, ale zanim dostaniecie kolejną dawkę wiedzy, zapraszam Was na coś rozgrzewającego i coś przesłodkiego, co może przeistoczyć się w jadalny prezent :-)

Podczas przygotowania tego wpisu korzystałam w książki "Protokół Dyplomatyczny Ceremoniał i Etykieta" Tomasza Orłowskiego

niedziela, 2 grudnia 2012

Łasuchowy savoir vivre #1: nakrycie stołu

Grudzień i zbliżające się święta to zapowiedź nie tylko choinki i góry prezentów ale także rodzinnych spotkań czy firmowych wigilii. Właśnie teraz postanowiłam więc rozpocząć nowy cykl wpisów o zasadach zachowania się przy stole. Przypomnę Wam podstawowe zasady savoir vivre'u, żebyście dobrze wypadli i najedli się nie wstydu a tylko samych świątecznych pyszności. Ta ściąga przyda się również tym z Was, którzy będą w trakcie świąt osobiście odpowiedzialni za przygotowanie i nakrycie stołu. 


Indywidualne nakrycie do obiadu lub kolacji składającej się z przekąski, dania głównego i deseru.

Bezpośrednio na obrusie układamy duży talerz do dania głównego.

Na dużym talerzu do dania głównego ustawiamy mniejszy talerz do przystawki.

w górnym lewym rogu przy talerzu do dania głównego ustawiamy talerzyk na pieczywo wraz z nożem do masła.

Noże do przekąski i dania głównego znajdują się po prawej stronie talerzy.


Widelce do przekąski i dania głównego znajdują się po lewej stronie talerzy.

Serwetkę kładziemy po lewej stronie talerza, za widelcami.

Nad talerzem możemy ułożyć sztućce do deseru (łyżeczka i widelczyk do ciasta), ale możemy też je podać dopiero po daniu głównym, wraz z deserem.

W prawym górnym rogu, przy talerzu do dania głównego, stawiamy kieliczki i kieliszek/szklankę do wody. 

Talerz deserowy, którego nie ma na zdjęciu, jest ustawiany na stole dopiero po zakończeniu dania głównego i usunięciu dużego talerza.

Indywidualne nakrycie do obiadu lub kolacji składającej się z przekąski, zupy, dania głównego i deseru.

Wszystko wygląda bardzo podobnie jak na zdjęciach powyżej z następującymi róznicami:

Między nożem do przekąski i do dania głownego układamy łyżkę do zupy.

Głęboki talerz lub kokilka do zupy jest ustawiana na talerzu do dania głównego, ale dopiero po usunięciu zużytego talerza do zimnej przekąski, jako że zimna przekąska powinna być serwowana zawsze przed zupą.

Indywidualne nakrycie do śniadania

Bezpośrednio na obrusie układamy duży talerz do dania ciepłego.

Na dużym talerzu do dania ciepłego ustawiamy mały talerz do dania zimnego.

w górnym lewym rogu przy talerzu do dania głównego ustawiamy talerzyk na pieczywo wraz z nożem do masła 

Noże do dań, zimnego i ciepłego, znajdują się po prawej stronie talerzy.


Widelce do dań, zimnego i ciepłego, znajdują się po lewej stronie talerzy.

Serwetkę kładziemy po lewej stronie talerza, za widelcami.

W prawym górnym rogu przy talerzu do dania głównego stawiamy szklankę do wody lub soku oraz filiżankę do kawy lub herbaty.

Na dzisiaj wystarczy, ale to jeszcze nie koniec. To dopiero początek. Trzymajcie się ciepło i wpadajcie po nowe ściągi z savoire vivre'u oraz pyszne, zimowe przepisy. 

Podczas przygotowania tego wpisu korzystałam w książki "Protokół Dyplomatyczny Ceremoniał i Etykieta" Tomasza Orłowskiego