Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 listopada 2014

Muffinki żurawinowo - pomarańczowe z kruszonką / Cranberry and orange muffins with crumble topping


Nie jestem fanką pieczenia muffinek na śniadanie, bo po prostu mi się nie chce. Zanim wyciągnę mikser, wagę, wszystkie składniki i zabiorę się za pieczenie, to jestem już wściekle głodna, więc wypieki zostawiam raczej na deser lub na piątą po południu, a na śniadanie, nawet to niedzielne i leniwe, przygotowuję coś szybszego ;-) Te muffinki są jednak miłą odmianą. Nie potrzeba do ich przygotowania ani miksera, ani wagi, więc pieczenie nie stanowi wielkiego problemu. Raz, dwa i gotowe, więc wszystkie argumenty przeciwko porannemu pieczeniu zostały obalone, a ja  wreszcie mogę się cieszyć pysznymi muffinkami na śniadanie. 

I have to confess that I'm not a big fan of breakfast muffins, because simply I'm too lazy to bake them first thing in the morning. I just want to eat my breakfast as soon as I get up, so searching for mixer, scale and ingredients is not an option. I need something easy and quick to prepare, so that I don't feel hungry for long. These muffins however are not like regular muffins and can be prepared much, much faster. Mixer and scale are not necessary, so you only quickly mix all ingredients, put in the oven and prepare your morning coffee while muffins are being baked. As simple as that :-)


sobota, 14 czerwca 2014

Truskawkowe muffinki z lukrem truskawkowym / Strawberry muffins with strawberry icing


Nie byłoby truskawkowego sezonu bez truskawek utopionych w cieście. Tym razem skończyły swój żywot w pysznych, mięciutkich i wilgotnych muffinkach z przesłodkim lukrem truskawkowym. Sprawdzą się idealnie zarówno podane na śniadanie jak i podczas pikniku. To kto ma ochotę?

Strawberry season would not be complete without some baking. This time these little red beauties ended up in delicious, soft and moist  muffins served with strawberry icing. They will be perfect both for breakfast and for picnic. So who wants a muffin?

czwartek, 27 lutego 2014

Muffiny pączkowe z konfiturą z róży / Doughnut muffins with rose jam


Zgodnie ze skoraqową konswencją w tym roku obstawiałam w Tłusty Czwartek wytwory pieczone, zamiast smażonych w głębokim tłuszczu, więc te muffiny pączkowe wyszperane u Sosny nie mogły być wyjątkiem. Więc jeśli nie chce Wam się stać w ogromnie długi kolejkach to jeszcze zdążycie upiec te muffiny. Są pyszne, mocno maślane i podkręcone aromatem prawdziwej konfitury z róży. Na dodatek robi się je szybciutko, więc to przepis last - minute.

These muffins are not only easy to prepare and delicious, but they also taste more like doughnuts rather than traditional muffins. Melted butter and rose jam give them a very special flavour, so if you crave something sweet and easy, these sweet treats are  perfect for you. 

niedziela, 16 lutego 2014

Muffinki cytrynowe z makiem / Lemon and poppy seeds muffins


Uwielbiam wszelkie cytrynowe wypieki i desery, bo ich słodycz jest zrównoważona przez kwaśną cytrynę i delikatną goryczkę skórki cytrynowej. Z tymi muffinkami jest podobnie. Są delikatnie cytrynowe, lekkie i wiosenne. Jestem przekonana, że będą Wam smakowały tak samo jak mnie :-) 


I love lemon desserts, cause their sweetness is well balances with the tartness of lemon and slight bitterness of lemon zest. They are usually light, springy as are those lemon muffins. I'm more than sure that you gonna like them as mush as I do :-) 

poniedziałek, 6 maja 2013

Muffiny bananowe / Banana muffins


Jeżeli macie w domu brązowe, przejrzałe banany, których już nikt nie chce jeść, to zamiast je wyrzucać, możecie je bez trudu przerobić na pyszne muffinki. Ja tak zrobiłam i ani chwili nie żałowałam swojej decyzji. Przepis wypatrzyłam na blogu Melbourne Food Files i od razu wiedziałam, że muszę takie babeczki upiec, tym bardziej, że w mojej lodówce zalegały 3 zdechłe banany. Przepis jest bardzo prosty do zrobienia, nie potrzeba nawet wagi. Ciasto na muffinki przygotowuje się dosłownie w kilka minut a po upieczeniu można się cieszyć pięknie wyrośniętymi, pysznymi, choć niezbyt słodkimi babeczkami o delikatnym zapachu i smaku banana. Jak dla mnie bomba :-)  Uwielbiam takie przepisy, dzięki którym nie muszę wyrzucać jedzenia, które jeszcze nie jest zepsute, ale samo w sobie jest już troszkę przejrzałe.

If you have some overripe bananas that are to be thrown away, hold on. Maybe you can rescue them and bake easy and delicious muffins out of them. They' re extremely easy to prepare, not so sweet, with just a hint of banana flavour. Simply perfect. So if you don't want to throw away your food that is still not rotten but not at its best any longer, you can make a very yummy use of them. 

poniedziałek, 5 listopada 2012

Dyniowo-piernikowe muffinki z karmelowym lukrem / Pumpkin and gingerbread spice muffins with carmel icing-sugar


Obiecałam Wam dwa dyniowe dania wykorzystujące mus dyniowy własnej roboty. Z jedną, pyszną propozycją czyli koktajlem z dyni już Was zapoznałam. Teraz czas na dyniowy grzech w postaci muffinek. Same w sobie są trudne do opisania w smaku. Na pierwszy plan przebija się w nich na pewno aromat piernikowy, dynia daje bardziej kolor niż smak, a w tle dość wyraźnie przebija się sól a dodałam jej i tak o połowę mniej niż w oryginalnym przepisie. W przyszłości będę więc eksperymentować z jeszcze mniejszą jej ilością. Muffinki są lekkie, puszyste i aksamitne. Pamiętajcie jednak, że ich integralną częścią powinna być gruba warstwa lukru i orzechy. Tak podane będą pyszne i bardzo słodkie, co akurat Łasuchowi w ogóle nie przeszkadza :-) Pamiętajcie więc, że zgodnie z łasuchową radą, lukier musi być.



I already showed you how can you prepare easy pumpkin puree and I gave you the recipe for healthy and delicious pumpkin and banana smoothie with cinnamon. Now the time has come for some pumpkin indulgence in the form of pumpkin and gingerbread spice muffins. They are smooth and fluffy. They taste best when decorated with a thick layer of carmel icing-sugar and some walknuts. In other words, pure indulgence.

wtorek, 23 sierpnia 2011

boskie muffinki z borówkami amerykańskimi / Blueberry corn muffins

O tegorocznym lecie mogę powiedzieć tylko jedną, jedyną dobrą rzecz. Dzięki niemu mam wspaniałe borówki. Tonę wspaniałych jędrnych, pięknie dojrzałych borówek. Gdy już nasyciłam się fantastycznym smakiem świeżej borówki, nadszedł czas na zabawy w kuchni. Szukałam, wybrzydzałam, znowu szukałam i wreszcie znalazłam Dorotkowe Muffinki. Oczywiście starołasuchowym obyczajem pozmieniałam trochę przepis, sposób przygotowania w szczególności. Nie to jest jednak najważniejsze, tylko to, że muffinki są po prostu boskie. Są wspaniale pluszowe i rozpływają się w ustach a borówki, swoją delikatną, nienarzucającą się kwaskowatością przyjemnie łamią słodycz ciasta. W ciągu ostatnich czterech dni zostały upieczone już 3 razy i niezmiennie zachwycają wszystkich, którzy spróbowali. Wszyscy, którzy spróbowali nie mogą przestać jeść. Są tak pyszne, że jak tak dalej pójdzie, to Łasuch i spółka pękną od nadmiaru pochłoniętych muffinek. 

Moje muffinki mają jeszcze jedną zaletę oprócz swojej wspaniałości. Robi się je szybciutko i w jednym naczyniu, więc jest duuuuużo mniej zmywania. Wybieram naczynie o odpowiednim rozmiarze i po kolei, stopniowo, stawiając je na wadze, dodaję odpowiednie ilości składników. Żadnego mieszania najpierw mokrego z mokrym i suchego z suchym a potem dopiero mokrego z suchym. U Łasucha jak zwykle wszystko uproszczone do granic możliwości :-)


Składniki (12-14 szt.)
125 g masła roślinnego, dobrze schłodzonego
150 g mąki pszennej
100 g mąki kukurydzianej
1 jajko
160 g cukru
125 ml maślanki, kefiru lub jogurtu naturalnego
200 g borówek amerykańskich
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej (opcjonalnie, bez sody wychodzą tak samo wyśmienite)

1. Mikserem ubij jajko z cukrem na puszystą masę
2. Dodaj masło i miksuj dalej
3. Dodaj maślankę/kefir/jogurt naturalny i miksuj dalej (masa może się trochę zważyć na tym etapie. Nie przejmuj się jednak, nie ma to wpływu na ostateczny rezultat)
4. Dodaj mąkę pszenną, kukurydzianą, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną
5. Wymieszaj dokładnie
6. Dodaj borówki i wymieszaj bardzo delikatnie, żeby nie zrobić z borówek borówkowego puree
7. Wyłóż ciasto do foremek na muffiny. Ja użyłam do tego łyżki do lodów.
8. Piecz w piekarniku około 15 - 20 minut w temp. 200 stopni.

sobota, 9 października 2010

Czekoladowe muffinki z daimsami

Niezwykle to dziwne, ale piękne słońce nie wystarcza mi dziś do szczęścia, potrzebuję więc koniecznie innego polepszacza humoru. Czegoś, co niezawodnie podniesienie mój poziom endorfin. Wybór padł na nowe serialowe odkrycie oraz na muffinki czekoladowe. Skoro ma to być rasowy rozweselacz, to dodatkami niech będą odrobinka chilli, orzechy i.....daimsy z wczorajszego napadu na Ikeę:-). Zakocykuję się więc z laptopem i muffinkami a świat od razu będzie lepszy. 

Składniki (12 szt.):
125g margaryny
125 g cukru
120 g mąki pszennej
30 g mąki z amarantusa
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka
2 łyżeczki kakao w proszku
25 stopionej czekolady deserowej
odrobina chilli
odrobina soli
kilka orzechów (brazylijskich, nerkowców, włoskich, ziemnych lub migdałów)
12 cukierków daims
12 papilotek do wypieku muffinek


1. Ubij mikserem wszystkie składniki poza orzechami, cukierkami daims i czekoladą
2. roztop czekoladę a mikrofali, lub w kąpieli wodnej
3. wlej roztopioną czekoladę do muffinowej masy i dokładnie wymieszaj
4. Przełóż masę muffinową do papilotek wkładając do każdej po jednym cukierku daims
5. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 15 minut.
6. Pozostaw do ostygnięcia.