sobota, 16 grudnia 2017

Kokosowo - migdałowe kulki


Świąteczne kulki śniegowe (z angielskiego snowballs) to atrakcja przede wszystkim dla kokosożerców, ale też i dla fanów słodkości wszelakich. Są proste do przygotowania i jeszcze prostsze do podjadania. Idealnie sprawdzą się nie tylko jako świąteczne łakocie, ale także jako świąteczne prezenty. Ta wersja jest zdecydowanie grzeszna, ale w zanadrzu mam jeszcze przepis na szybkie i proste kulki śniegowe, które są dużo zdrowsze, mniej kaloryczne i przy okazji wegańskie.


środa, 13 grudnia 2017

Rozgrzewająca herbata zimowa


Jeżeli byliście zimą w  restauracji Szyby Lustra w Łodzi, to na pewno znacie smak herbaty zimowej. Jedna z lepszych, jaką piłam i przez długi czas niepodrabialna. Aż do teraz. Wyszła tak samo dobra albo nawet i lepsza niż oryginał. Świetnie sprawdza się podczas ciemnych, zimowych wieczorów. Wystarczy Wam dobra książka lub film, ciepły koc i kubas takiej aromatycznej, rozgrzewającej herbaty i zima będzie Wam niestraszna. 

niedziela, 10 grudnia 2017

Jak przygotować się do pierwszych zajęć jogi?


Często pytacie się, co zabrać ze sobą na Wasze pierwsze zajęcia jogi albo jak się do takich zajęć przygotować. Mam nadzieję, że poniższy przewodnik wszystko lub prawie wszystko Wam wyjaśni :-) A może dodacie coś od siebie?

czwartek, 30 listopada 2017

Nowe otwarcia: King Kong


Spieszę Wam donieść, że już pierwszego grudnia otwiera się w Łodzi King Kong, nowa tajska restauracja. Jeżeli jesteście fanami smaków z tego regionu, to koniecznie musicie ją odwiedzić i sprawdzić wszystkie smakowitości z menu, a tych jest sporo, więc czeka Was zapewne niejedna wizyta.

niedziela, 26 listopada 2017

Domowy syrop imbirowy


W sklepach znajdziecie dwa rodzaje syropów imbirowych. Te prawdziwe, w których imbir rzeczywiście jest głównym składnikiem są godne polecenia, ale są za to przeraźliwie drogie. Pozostałe, tanie syropy obok imbiru co najwyżej leżały. Pełno w nich syropu glukozowo-fruktozowego, konserwantów, sztucznych barwników i aromatów a imbiru nie ma albo wcale albo naprawdę śladowe ilościWarto więc zrobić swój własny syrop imbirowy, tym bardziej, że przygotowuje się go łatwo i szybko. Rozgrzeje Was do czerwoności w zimne dni i przyda się do pewnego pysznego jesienno-zimowego przepisu, o którym będę tu pisać już wkrótce. 


środa, 8 listopada 2017

Mleko z kurkumą na ból gardła



Parę lat temu z okazji zimy i przychodzących wraz z nią przeziębień i gryp pokazywałam już przepis na napar z kurkumy, który niezmiennie polecam popijać w okresie jesienno-zimowym.  Teraz czas na napój o jeszcze większej mocy działania, pomagający przede wszystkim pozbyć się bólu gardła. Jest prosty i tani do przygotowania a naprawdę potrafi czynić niezłe cuda. Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł i sprawdza się zawsze. Uprzedzam jednak, że smak nie powala na kolana, ale w końcu ma Wam pomóc zwalczyć ból gardła i to jest jego podstawowe zadanie. 

Mleko z kurkumą można przygotować zarówno ze świeżej, startej na tarce kurkumy, takiej jaką widzicie na zdjęciach, ale dokładnie tak samo działa tańsza wersja, czyli kurkuma sproszkowana, którą bez problemu znajdziecie w każdym lub prawie każdym sklepie spożywczym. Uprzedzam tylko, że obie wersje brudzą trwale i na żółto wszystko co ma z nimi kontakt, więc warto uważać. Pamiętajcie też, żeby po wypiciu mleka koniecznie umyć szybko zęby.

Na koniec dodam, że weganie nie będą zachwyceni, bo najbardziej skuteczna jest wersja z krowim mlekiem. Na sobie testowałam napój przygotowany na bazie mleka roślinnego i niestety nie był już tak samo skuteczny.
 

czwartek, 19 października 2017

Bezglutenowy chleb gryczany


Na wstępie uprzedzam, że chleb gryczany nie zachwyci Wszystkich, ale na pewno znajdą się jego fani, zwłaszcza osoby na diecie bezglutenowej. Jest bardzo specyficzny i intensywny w smaku, dlatego nieczęsto go piekę. Do puszystych i puchatych ten chleb raczej nie należy. Wręcz przeciwnie. Jest dość wilgotny i zwarty. Idealnie komponuje się z charakternymi dodatkami, takimi jak ostre sery, dobrze doprawione hummusy czy wędzone ryby. 

niedziela, 3 września 2017

Koktajl z nektarynek i jarmużu


Koniec lata to dobry moment, żeby poszukiwać letnio - jesiennych zestawień. Letnie, dojrzałe, słodkie i soczyste nektarynki idealnie łączą się w parę z młodym, ale już bardzo jesiennym jarmużem. Związek idealny? Dla miłośników jarmużu na pewno :-)

niedziela, 27 sierpnia 2017

Malinowy deser z kaszy jaglanej


Jeden z moich ulubionych wegańskich deserów, który można przygotować zarówno ze świeżych jak i mrożonych owoców. Lubię go za konsystencję, która przypomina mi mój ulubiony creme brulee, za delikatny waniliowo - karmelowy posmak i "malinowość", bo owoców nie żałuję i dodaję w ilościach hurtowych. Podoba mi się w nim również to, że trudno jest w nim coś zepsuć. Pod warunkiem, że się miesza kaszę podczas gotowania i się jej nie przypali, to tu naprawdę nie ma się co nie udać, więc deser może przyrządzić naprawdę każdy :-)

czwartek, 24 sierpnia 2017

Nowe otwarcia: Whiskey In The Jar


Jeżeli cenicie czaderski, rockandrollowy wystrój, amerykańską kuchnię ze sporą ilością mięsa, koncerty na żywo czy wreszcie autorskie drinki z whisky serwowane w modnych słoikach to nowo otwarta restauracja Whiskey In The Jar jest godna odwiedzenia.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Domowa nalewka malinowa


Lekarstwo. To jest przepis na lekarstwo. Na przeziębienie. I tej wersji się trzymajmy :-) 

Nalewka oprócz leczniczych właściwości, rozgrzewa i doskonale poprawia humor w ciemne, jesienne i zimowe wieczory. Żeby jednak cieszyć się taką nalewką zimą, trzeba o jej przygotowaniu pomyśleć właśnie teraz. To najlepszy moment. Nalewkę przygotowuję z późnosierpniowych malin. Te pierwsze, lipcowe, moim zdaniem nigdy nie mają wystarczającej ilości smaku, aromatu i koloru, by robić z nich jakiekolwiek przetwory. Dopiero ten drugi rzut to doskonały materiał na różnej maści dżemy i nalewki. 

Przepis jest megaprosty do ogarnięcia nawet dla takich nalewkowych ignorantów jak ja, więc i Wy bez trudu sobie poradzicie. 

wtorek, 25 lipca 2017

Proste lody porzeczkowe / Black currant ice-cream


Lody z czarnych porzeczek to jedne z lepszych, które jadłam. Są bardzo charakterne, wyraziste i dość kwaskowe więc nie jest to propozycja dla fanów słodkich ulepków. W moim osobistym rankingu plasują się bardzo wysoko, bo na podium, tuż obok lodów cytrynowych i z zieloną herbata matcha. Próbowałam robić podobne lody z czerwonej porzeczki, z zachowaniem tych samych proporcji, ale to już niestety nie to samo. Efekt był co najwyżej zadowalający. Czarna porzeczka zatem rządzi, pod warunkiem, że macie na tyle energii życiowej żeby ją najpierw obrać z szypułek, co w przypadku czarnej porzeczki wcale nie jest łatwe. (Czerwoną porzeczkę obiera się o niebo lepiej i szybciej.) To zadanie z kategorii "dla kopciuszka". Najlepsza nauka cierpliwości, ale zdecydowanie warto się pomęczyć. Spieszcie się jednak, bo sezon na porzeczki szybko się kończy.

A i jeszcze jedna ważna uwaga. Ze względu na sporą soku z owoców nie będą to najbardziej aksamitne lody na świecie. To tu, to tam będzie można wyczuć delikatne kryształki porzeczkowego soku. Jeżeli Wam to przeszkadza, zalecam użyć przy zamrażaniu maszynki do lodów. Moim zdaniem jednak naprawdę nie jest to konieczne :-) Ja te lody po prostu wrzucam do zamrażarki i potem prawie cierpliwie czekam te parę godzin na ich zamrożenie.

If you search for more sophisticated ice-cream flavours than chocolate of salted caramel flavours (salted caramel was sophisticated ages ago, not anymore), black currant ice-cream is a perfect option for you. Fruity and refreshing, it is a perfect choice for those of you that like to steer away from total sweetness in the direction of tartness.

If you care for really smooth consistency I suggest you use ice-cream maker. If you do not care that much or if you are as lazy as I am, you can only mix all the ingredients in accordance with the recipe and freeze. 


środa, 14 czerwca 2017

Szybkie lody czekoladowe / No-churn chocolate ice-cream

  
Lody czekoladowe nie należą do moich ulubionych. To jedna z ostatnich opcji jaką wybieram i to najczęściej kiedy naprawdę nie mam innego wyjścia. Wyjątkiem jest ta wersja, przygotowana na bazie kakaowej masy kajmakowej. W smaku nie są zbyt mocno czekoladowe, ale za to bardzo słodkie, z lekką nutą kajmaku w tle. Zajadam się więc tymi lodami ze smakiem i w nieograniczonych ilościach, co potem muszę odpracować intensywnie pływając, biegając czy jeżdżąc na rowerze ;-) Jak wszystko, co ostatnio robię w kuchni przepis jest megaprosty i naprawdę szybki do ogarnięcia, więc warto się skusić.

Chocolate ice-cream flavour is not my favourite and loose in competition with lemon, fruity or caramel flavours. Yet this version in an exception to the rule. Not so chocolately and pretty sweet with a hint of dulce de leche in the background is perfect guilty pleasure :-)

środa, 31 maja 2017

Szybkie lody kajmakowe / No-churn dulce de leche ice-cream


Lody kajmakowe to sama słodycz. Coś dla miłośników wysokiej zawartości cukru w cukrze i ekstremalnie prostych przepisów. Pomijając czas zamrażania, lody przygotowuje się w maksymalnie 10 minut i to naprawdę nie jest przesada. Zresztą przekonajcie się sami :-)  

If you like extremely sweet desserts, dulce de leche ice cream is exactly what you are searching for. It's one of the easiest and fastest recipe to prepare, not counting the freezing time, and also the sweetest. 

środa, 24 maja 2017

Lody z zieloną herbatą matcha / No-churn ice-cream with green matcha tea


Banalnie proste lody dla miłośników tradycyjnej, japońskiej sproszkowanej herbaty matcha. Ich smak jest trudny do opisania, jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy. Ja go uwielbiam, choć ostrzegam, że nie wszystkim może przypaść do gustu.

Very easy, no-churn ice-cream for traditional japanese matcha tea lovers. The taste is difficult to describe, sophisticated and pretty unique.I love it but I'm aware that not everyone might become dedicated fan.


sobota, 13 maja 2017

Proste lody cytrynowe / Easy lemon ice-cream


Po długiej przerwie powracam z serią przepisów na proste i zarazem przepyszne lody, do których przygotowania nie potrzebujecie skomplikowanych sprzętów, czy maszyn do robienia lodów. No prawie, ale o tym za chwil parę. Robi się je ekstremalnie szybko i tak samo ekstremalnie szybko gotowe lody zostają pożarte. 

Na początek serwuję Wam coś ekstremalnie odświeżającego, czyli moje ukochane lody cytrynowe. Ze względu na sporą zawartość soku z cytryny nie będą to najbardziej aksamitne lody na świecie, tak jak pozostałe trzy przepisy, którymi podzielę się z Wami już wkrótce. To tu, to tam będzie można wyczuć delikatne kryształki soku z cytryny. Jeżeli Wam to przeszkadza, zalecam użyć przy zamrażaniu maszynki do lodów. Moim zdaniem jednak naprawdę nie jest to konieczne :-) Ja te lody po prostu wrzucam do zamrażarki i potem prawie cierpliwie czekam te parę godzin na ich zamrożenie.

After a really long break I'm back with new recipes for easy and delicious homemade ice-cream. For starters I want to show you today the recipe for my absolute favourite, refreshing lemon ice-cream but stay tuned, cause there are more recipes for no-churn ice-cream to come

If you care for really smooth consistency I suggest you use ice-cream maker. If you do not care that much or if you are as lazy as I am, you can only mix all the ingredients in accordance with the recipe and freeze.


poniedziałek, 15 czerwca 2015

Truskawkowo - gryczane smoothie śniadaniowe / Buckwheat groats and strawberry breakfast smoothie


Najpewniej nie ja jedna jestem zafascynowana blogiem My New Roots. Jest inspirujący i szalenie odkrywczy kulinarnie, więc jeżeli nigdy o nim nie słyszeliście, to zachęcam Was do odwiedzin. Wszystko, co tam znajdziecie jest proste, pyszne, piękne, ale przede wszystkim zdrowe. Takie jest też bezglutenowe i wegańskie smoothie, które przygotowałam na podstawie jednego ze śniadaniowych przepisów. Jednym ze składników jest kasza gryczana, więc to nie jest zwykłe smoothie, tylko pełnowartościowy posiłek. Właśnie dlatego to pomysł na śniadanie idealne. Zresztą sami się przekonajcie :-) 

I'm more than sure that I'm not the only one person that finds My New Roots blog truly fascinating.  It's not only inspiring but also innovative, so if you haven't heard about it you should definitely visit it. Everything that you find on My New Roots is simple, delicious, beautiful and last but not least healthy. These words can also describe vegan and gluten free breakfast smoothie that I prepared from one of Sarah's recipe for raspberry porridge. I called it smoorridge from a combination of "smoothie" and "porridge" words. It's the example of the perfect breakfast that is not only simple and delicious but has all the ingredients to help you easily kickstart even the most difficult and demanding day. 

niedziela, 29 marca 2015

Sałatka z jarmużu i czerwonych pomarańczy / Blood oranges and kale salad


Początek wiosny to moment, kiedy z niecierpliwością czekamy na nowalijki i kolorową, lekką świeżość jaką przyniesie nam kwiecień i maj. Niech to oczekiwanie umili już wiosenna, ale jeszcze odrobinę zimowa sałatka z jarmużu z czerwonymi pomarańczami.

Before spring vegetables hit farmers markets, let's enjoy this delicious and healthy kale salad with blood oranges.

niedziela, 15 marca 2015

Owocowy koktajl z jarmużem / Kale smoothie


Szklanka zielonej  mocy w sam raz na zbliżający się dzień św. Patryka :-) 

A glass full of green power will be a perfect way to celebrate St. Patrick's Day on Tuesday :-) 


niedziela, 8 marca 2015

Curry ze słodkich ziemniaków i zielonego groszku / Sweet potato and green peas curry


Uwielbiam warzywne curry za to, że są aromatyczne od przypraw, pełne warzyw a na dodatek treściwe. Takie jest też i curry ze słodkimi ziemniakami i zielonym groszkiem: pyszne, zdrowe i pożywne :-)

I'm a big fan of different varieties of curries. They are full of  healthy vegetables and fragrant spices, and that's what I like the most about them. They are a perfect dinner option as is this sweet potato and green peas curry: delicious and healthy.

niedziela, 22 lutego 2015

Bezglutenowe, gryczane crumble z jabłkami / Gluten free apple crumble with buckwheat flakes



Uwielbiam crumble, czyli owoce zapiekane pod kruszonką. Od zawsze ten deser jawi mi się jako zdrowsza wersja tradycyjnych słodkości. Dzisiaj mam dla Was wersję nie tylko pyszną i zdrową, ale i całkowicie wegańską i bezglutenową. Na takie jabłka pod kruszonką możecie sobie od czasu do czasu pozwolić nawet będąc na diecie. 

I love different varieties of crumbles, cause I believe that they're much healthier than regular, traditional cakes. They have lots of fruits and just a hint of crumbs on top. This crumble is no exception. It's not only healthy and delicious but also vegan and gluten free. Almost sinless so you can enjoy it even when being on a diet :-)

niedziela, 15 lutego 2015

Czekośliwka z marcepanem / Prunes and marzipan bonbons






W niedzielne popołudnie mam dla Was jeden z moich hitów nad hitami. Coś pysznego i słodkiego, ale jednocześnie zdrowego i prostego w przygotowaniu. Skutecznie podniesie Was poziom cukru, wprawi w bardzo dobry nastrój, ale nie zagrozi aż tak bardzo figurze jak pączki, którymi opychaliśmy się wszyscy w ubiegły czwartek. Na taki grzeszek możecie sobie spokojnie pozwolić, nawet będąc na diecie :-)

This beautiful Sunday afternoon calls for sth delicious and sweet, yet healthy and easy to prepare, so that you can enjoy good company of your family and friends rather than spending lots of time in the kitchen. That's why I prepared for you bonbons that you gonna love for sure. These little sweet treats will sucessfully elevate your blood sugar level and will make you happy without any serious threats to your figure and your guest gonna love them as much as you will :-)


sobota, 7 lutego 2015

Rozgrzewający sok buraczkowy / Warming beet juice



Ciepły, rozgrzewający sok z buraka to hit ostatnich tygodni. Jest nie tylko megazdrowy, ale i dużo, duuuuuuużo smaczniejszy niż surowa wersja i dodatkowo bardzo przyjemnie rozgrzewa w te "niezbyt ciepłe" dni. Jest tak dobry, że buraczkowe wąsy po wypiciu soku przyprawiam sobie przynajmniej kilka razy w tygodniu :-)  

Warming beet juice is one of my latest discoveries. It's not only superhealthy, but much more tasty that the raw version. It's a perfect compliment to any cold, winter day, so it has become one of my favourite beverage these days :-)

niedziela, 1 lutego 2015

Pieczona marchewka z pomarańczami i rodzynkami / Roasted carrots with orange and raisins


Kiedy natrafiłam na ten przepis na kanale River Cottage, od razu wiedziałam, że muszę go przygotować, bo zapowiadał się nie tylko bardzo prosto, ale także pysznie, jak wszystkie przepisy Hugh. I wpadłam po uszy. Marchewka przygotowana w ten sposób pojawiła się na moim talerzu już kilka razy i ciągle się zachwycam jej smakiem i najchętniej to jadłabym tylko to i nic więcej. Mnie najlepiej smakuje z ugotowaną na słodko kaszą jaglaną z migdałami, ale mięsożercy na pewno docenią jej smak jako dodatek do mięsa.

When I saw this recipe on River Cottage you tube channel, I knew that I have to prepare it, cause it appeared not only simple but delicious, as all Hugh's recipes. And I fell for these carrots. I have prepared this recipe a couple of times already and I'm still amazed that such a simple dish can be so full of flavours and so delicious. I like to serve it with millet cooked with a bit of sweetener and almonds but if you're not a vegetarian, you can serve it as a side dish with meat.

niedziela, 25 stycznia 2015

Frytki z batatów / Sweet potato chips


Jest niedziela, więc przysługuje nam wszystkim odrobina rozpusty po ciężkim tygodniu, ale niech będzie ona ciut zdrowsza niż zwykle. Proponuję więc Wam frytki z batatów. Praktycznie robią się same, są dość zapychające, więc nie zjecie ich dużo, mimo iż są przepyszne, więc mają same zalety. Ja przygotowałam je tak, jak lubię najbardziej, czyli na ostro, z chilli, ale Was zachęcam do eksperymentów z innymi przyprawami. Jeżeli chcecie jednak poszaleć z kaloriami można takie chipsy podawać przeróżnymi sosami. Moim ulubionym jest słodki sos chilli. Do słodkawych batatów pasuje idealnie. To co? Pieczecie frytki, owijacie się ciepłym kocykiem i oglądacie śmieszny serial na poprawę humoru? Brzmi jak świetny pomysł na spędzenie niedzielnego popołudnia :-)

It's Sunday and we all deserve a bit of indulgence after a tough week, but why not to make it a bit more healthy than usual? I suggest sweet potato chips. They require minimum assistance while baking, are delicious and quite stuffing, so you're not going to eat a lot of them, so they're practically sinless. I prepared my chips just the way I like them, with chilli, but feel free to experiment with different spices. If you do not care about your calories intake so much, you can serve such chips with a variety of dipping sauces. Sweet chilli sauce is my favourite but again, fell free to experiment. So? Are you planning to bake such chips, wrap yourself in a warm blanket and watch some funny TV series? Cause for me it sounds like a perfect Sunday afternoon :-)


środa, 21 stycznia 2015

Zupa z batatów z masłem orzechowym / Sweet potato soup with peanut butter


Kilka tygodni temu wpadło mi w ręce zimowe wydanie przepysznego jak zawsze kwartalnika Food & Friends (za co serdecznie dziękuję Redakcji), a w nim przepis na zupę, której po prostu nie mogłam nie ugotować. Nie dość, że zdrowa i pożywna, to na dodatek zawierała moje ukochane masło orzechowe. Zupa okazała się nie tylko aksamitnie gładka i przepyszna, choć piekielnie ostra, ale na dodatek bardzo prosta w przygotowaniu. No i ten piękny słoneczny kolor. Jak dla mnie jest to więc idealna zimowa zupa, którą będę gotować jeszcze nie raz :-)

When I was browsing Polish edition of Food & Friens magazine I found recipe for this soup and I immediately knew that I would cook it. It is not only healthy and nutritious but it also includes my beloved peanut butter on the list of ingredients. The soup turned out superdelicious and smooth and surprisingly quite easy to prepare. It is perfect winter soup that I will keep preparing this season.


sobota, 17 stycznia 2015

Karnawałowe drinki / Carnival booze


Dzisiaj podrzucam Wam kilka fot karnawałowych drinków do obejrzenia i życzę udanego sobotniego wieczoru :-)

Today I want to show you a couple of carnival coctails and I wish you lots of fun on Saturaday evening :-)

wtorek, 13 stycznia 2015

Tartinki z ostrym hummusem dyniowym / Tartines with spicy pumpkin hummus


Wiem, że karnawał już się rozpoczął, ale ja ciągle pamiętam o swoich postanowieniach, więc będzie u skoraqa nie tylko pysznie, ale i zdrowo i to nie tylko dzisiaj. Tartinki z hummusem dyniowym może i nie są tak kuszące jak słodkie i grzeszne pączuchy i faworki smażone w głębokim tłuszczu, ale warto się na nie skusić, bo smakują rewelacyjnie. Nawet nie zdradzę Wam ile ich pochłonęłam w trakcie sesji fotograficznej, bo wydałoby się, że silna skoraqowa wola nie jest wcale taka silna ;-) 

Zdradzę Wam jeszcze w sekrecie, że hummusy wszelakie idealnie sprawdzają się na imprezach i znikają dość szybko, pałaszowane ze smakiem. Jeżeli więc będziecie organizować karnawałowe domówki, to skuście się na przygotowanie takiej przekąski. Pumpernikel jest idealnym chlebem na tartinki, bo nie rozmięka, hummus z "odrobiną" chilli nadaje przekąsce charakteru, a żagiel z ogórka uroku. I jak tu się nie skusić? 

I know that it's carnival time, but I decided not to follow the indulgence route. I prefer to stick to my resolutions, so I serve not only delicious party snack but also healthy in the same time. I know that such tartines are not so tempting as donuts and other carnival cardinal sins, but they' re worth your attention, cause they are really delicious. I'm sooo not going to confess how many of them I have eaten during the photoshoot, cause it would be a clear evidence that my presumably strong will is not so strong at all ;-)

I'm also going to tell you my little secret. All hummuses are really ideal party food and disappear quickly, so if you plan to organize carnival parties at home, hummus is worth being included on the menu. Pumpernikel works great, cause over the course of the evening it does not get soggy as other breads, spicy hummus gives a bit of a kick and cucumber decorations are not only easy to prepare but visually pleasing.


środa, 7 stycznia 2015

Grog herbaciany / Tea grog


Kiedy przychodzą mrozy instynktownie szukamy czegoś mocno rozgrzewającego. Przydają się grubaśne swetry i ciepłe koce. Ja jednak podrzucam Wam inny skuteczny pomysł serwując herbaciany grog. Muszę przyznać, że mnie przydał się dziś ten przepis i to bardzo. Zgodnie z noworocznymi postanowieniami chodzę do pracy i z niej wracam pieszo. Już nawet polubiłam te swoje poranne i wieczorne spacery, bo dają mi okazję pobyć sam na sam ze sobą i ze swoimi myślami i okazję do odrobiny wysiłku fizycznego, bo chodzę w dość szybkim tempie. Dzisiaj jednak podczas spaceru mróz dał mi się dość mocno we znaki, więc już w połowie drogi powrotnej marzyłam tylko i wyłącznie o szklance pysznego grogu. Moje marzenie szczęśliwie szybko się spełniło. Napój nie tylko wspaniale mnie rozgrzał, ale też wprawił w delikatną wesołość, którą sobie bardzo chwalę ;-)

When it's freezing outside we instinctively search for something that warms us up. Comfy sweaters and thick blankets comes handy, but I want to share with you a  recipe for tea grog, another supereffective idea that I had the occasion to test today. I made some New Years resolutions and as a result of them I take a walk to and from work whenever I can. I like those walks a lot, cause I have the chance to be on my own, only with my thoughts flowing. It's a great opportunity for some contemplation and meditation practices and a bit of everyday physical activity as well. But today it was soooo cold, that in the mid of my walk home I was only dreaming about a glass of such delicious grog. Hopefully my dream quickly came true. Grog quickly and effectively warmed me up and left me in high spirits ;-)

niedziela, 4 stycznia 2015

Owsianka imbirowo-żurawinowa / Oatmeal with ginger and cranberries



Jednym z moich noworocznych postanowień jest pilnowanie, aby na moim talerzu lądowały nie tylko pyszne, ale i jednocześnie zdrowe rzeczy. W zeszłym roku bywało z tym niezbyt dobrze, zwłaszcza pod koniec roku. Mój organizm zaczął się ostro buntować, więc w tym roku postanowiłam o siebie bardziej zadbać w imię przekonania, że im lepiej i zdrowiej będę jeść, tym lepiej będę się czuć. Jeżeli i Wy macie podobne postanowienia noworoczne, to wpadajcie częściej po odrobinę inspiracji. 

Skoro ma być zdrowo, to pierwszym przepisem niech będzie wegańska owsianka z napakowaną witaminami żurawiną i imbirem, która wyciągnie Was z łóżek i świetnie rozgrzeje w zimowe poranki, kiedy naprawdę nie chce Wam się wstawać i biec do pracy, czy do szkoły. Jeżeli rano nigdy na nic nie wystarcza Wam czasu, to zalejcie płatki owsiane i daktyle wrzątkiem wieczorem, żeby o poranku owsianka ugotowała się szybciej. 

As most of us I have some New Year's resolutions and one of them is taking care of the quality of food I eat. I usually have tendency to eat healthy, but at the end of last year I'd happened to made some food related cardinal sins, so my body immediately decided to strongly protest against my overindulgence. I've learnt the lesson though, so I've decided to stick to better food to make my life better. So if you have similar plans for New Year, join me in my quest for delicious and healthy food and follow my biweekly doses of inspirations.

If I'm to cook healthy meals, let the first recipe be vegan oatmeal packed with vitamins, cranberries and ginger. It will definiltely pop you out from the bed and warm you up on winter mornings even if you'd prefer to stay in bed rather than going to work or to school. If your morning schedule is quite busy you can pour boiling water over oats and dates in the evening, so oatmeal will cook much faster in the morning.


wtorek, 30 grudnia 2014

Szczęśliwego Nowego Roku / Happy New Year


Jakie macie plany na Sylwestra, bo ja, jak co roku spędzam ten dzień w bardzo kameralnym gronie, czyli tak jak lubię najbardziej. Nie obędzie się oczywiście bez szampana (ahem, wina musującego jeśli dbamy o szczegóły), noworocznych postanowień i krótkiego podsumowania ;-)

A skoro o podsumowaniach mowa, to mijający właśnie rok mogę uznać jako wyjątkowo dla skoraqa łaskawy. Choć nie wszystko przebiegało i przebiega po mojej myśli, to jednak udało mi się spełnić kilka najskrytszych marzeń, nie tylko dzięki pomocy ludzi, którzy we mnie uwierzyli, ale też dzięki uporowi i ciężkiej pracy. Nad tym, co nie zostało jeszcze zrobione mogę dalej pracować z jeszcze większym zapałem i uporem. Jest mi łatwiej, bo już wiem, że warto mieć marzenia i powoli, krok po kroku, z mozołem, każdego dnia pracować nad ich spełnieniem, bo każdy nawet najmniejszy sukces okupiony ciężką pracą naprawdę wspaniale smakuje. Dziękuję więc Tym, którzy we mnie uwierzyli i dziękuję też Wam, bo jest Was z miesiąca na miesiąc coraz więcej i to mnie motywuje do jeszcze większego wysiłku i do ciągłego ulepszania bloga, przepisów i zdjęć. 

Na kolejny rok mam już dużo planów, a część z nich związana jest oczywiście ze skoraqowym blogiem, więc niedługo doświadczycie tu parę nowości :-) Dość jednak o mnie. Ciekawa jestem, jak Wam minął ten rok, więc napiszcie kilka słów w komentarzach. 

Szczęśliwego Nowego Roku  Kochani:-) Niech się spełnią Wasze marzenia :-)


What are your plans for New Year's Eve, cause I plan to spend this special evening as usual, at home, with just a hint of champagne (well, I mean sparkling wine to be more exact), a pretty decent yet ambitious list of New Year's resolutions and a bit of reflections about last year. 

Since we are talking about reflections about the past I have to admit that this year was quite generous for me. Of course not everything went as planned and I did not managed to fullfill all resolutions from the previous list, but I still managed to make some of my wildest dreams come true, not only thanks to people that strongly encouraged me to do that, but also because of my own persistence and hard work. Now I know that it is crucial to have dreams and to make them come true, step by step, with faith and courage. Then you can be proud of even the smallest success. So this is the perfect moment to express my gratitute to those of you that helped me making my dreams come true and those of you that encouraged me to show the best of me. I also want to thank all readers of skoraq cooks blog, cause I know there are more and more of you every single month. Thanks to you my enthusiasm and my will to improve skoraq cooks is stronger than ever, so you may expect a few novelties in here in the coming months :-) 

When it comes to the New Year, of course I have prepared list of resolutions. It's not that long (or maybe it is), but certainly ambitious and I hope that your lists are as ambitious as mine :-)

Happy New Year Folks! Let all your dreams come true! :-)


niedziela, 28 grudnia 2014

Grzanki z pieczoną ricottą i awokado / Avocado and baked ricotta bruschetta


Niedziela po świętach ma prawo być leniwa, ale niech śniadanie będzie już nieco lżejsze. Na dietetyczne noworoczne postanowienia przyjdzie czas wkrótce, ale żołądek niech już odpocznie od przeciężkich, choć przepysznych świątecznych smakołyków. Dlatego serwuję Wam dziś grzanki z pieczoną ricottą i marynowanym w oliwie i skórce cytrynowej awokado. Prosty i pyszny początek dnia :-)

Let post-Christmas Sunday be lazy, but let Sunday breakfast be light. New Year's resolutions are to come in a couple of days and our bodies are a bit tired with digesting all festive and delicious Christmas delicacies, so I show you today bruschetta with baked ricotta and avocado. Simple and delicous start of the day :-)


wtorek, 23 grudnia 2014

Wesołych Świąt / Merry Christmas


Wesołych Świąt Kochani!!!
Niech Wasze Święta będą radosne, pyszne i spędzone w gronie najbliższych Wam osób.
Merry Christmas Folks!!!
Let this special time of the year brings you lots of joy, delicious food, and quality time with your loved ones. 

niedziela, 21 grudnia 2014

Świąteczny kompot z suszonych owoców / Christmas compote from dried fruits


Kompot z suszu uwielbiam i pochłaniam w ilościach hurtowych. Piję go tylko i wyłącznie w święta, choć powinnam częściej bo pomaga poradzić sobie ze skutkami obżarstwa.  Zawsze wychodzi mi ciut inny. Bywa, że podkręcę go dość mocno przyprawami, miodem i sokiem z cytryny w wersji mocno aromatycznej i wyrazistej, czasami, tak ja dzisiaj, przyprawiam go bardzo delikatnie. Tym razem użyłam do jego przygotowania wędzonych suszonych owoców, bo lubię dymny posmak nie tylko w whisky, ale jeżeli nie podzielacie mojej fascynacji tym aromatem to użyjcie zwykłych suszonych owoców.

Dried fruits compote is traditional beverage during Polish Christmas feasts. It's not only delicious but also helps digest all these wonderful and delicious treats. It can be prepared in many different ways but mine is only lightly spiced with cloves, cinnamon and a bit of honey. This time I used smoked and dried fruits for extra flavour, but if you don't like such aromas as much as I do, simply opt for regular, dried fruits.


środa, 17 grudnia 2014

Kokosowo - lawendowe florentynki / Coconut and lavender florentines


W ubiegłym roku pokazywałam Wam przepis na klasyczne, migdałowe florentynki, które notabene okazały się wielkim hitem. W tym roku chcę Wam pokazać wariację na temat tamtego przepisu, dużo mniej klasyczną i bardzie odważną, ale zdecydowanie równie pyszną i gotową w dosłownie kilkanaście minut.

Last year I showed you a recipe for classical, almond florentines that were really huge hit among all testers. This year I want to show you revamped version of that recipe that is equally delicious and ready in several minutes


niedziela, 14 grudnia 2014

Waniliowe babeczki świąteczne / Christmas vanilla cupcakes


Święta już nawet nie nadchodzą a nadbiegają, więc ja pokazuję Wam kolejny świąteczny wypiek. Bardzo inny od tradycyjnych makowców, pierników i serników, ale mam nadzieję, że odstępstwo od tradycji Was nie zniechęci, bo babeczki są nie tylko pyszne, ale będą się pięknie i oryginalnie prezentowały na świątecznym stole. 

Today I have another Christmas inspiration for you in the form of cupcakes that are not only delicious and full of vanilla flavours but also decorated beautifully with christmas tree cookies. They will be a great addition to your Christmas menu.


środa, 10 grudnia 2014

Domowy likier jajeczny / Christmas eggnog


Idą święta, robi się naprawdę zimno, więc podrzucam Wam pomysł na coś pysznego i dość mocno rozgrzewającego od środka, czyli przepis na domowy likier jajeczny. Przygotowuje się go ekstraszybko i ekstrałatwo, więc nie ma wymówek. Do dzieła ;-)

Christmas is slowly coming to town, it's gettin really, really cold outside, so I want to show you a way to warm up from the inside out by means of delicious and sweet eggnog. It can be very easily prepared in minutes, so you have no excuses ;-)
 

niedziela, 7 grudnia 2014

Duńskie ciasteczka świąteczne Pepper nodder / Pepper nodder - Danish Xmas cookies


Kolejny pomysł na świąteczne prezenty przywędrował z mojej ukochanej Danii. Ciasteczka są przepyszne, dość łatwe do zrobienia, ale przede wszystkim pięknie pachną cynamonem i kardamonem. 


Another Christmas inspiration comes from my beloved Denmark. Peppernodder cookies are not only delicious and easy to bake but also have wonderful flavour of cinnamon and cardamon.



wtorek, 2 grudnia 2014

Ciasteczka lawendowe / Lavender cookies




Lawendowe gwiazdki to pierwszy z wielu skoraqowych pomysłów na świąteczne prezenty. Od dzisiaj aż do Wigilii będę Was inspirować na różne sposoby do przygotowania świątecznych podarunków we własnej kuchni, bo wiem, że takie prezenty własnoręcznie przygotowane sprawiają najwięcej przyjemności, choć tylko tym, którzy potrafią to docenić ;-) Na pierwszy ogień idą proste w przygotowaniu, ale niebanalne ciasteczka o zapachu lawendy. Ja się nimi zachwyciłam już od pierwszego ciasteczka i zachwyt nie minął wcale po zjedzeniu ostatniego ;-)

Lavender cookies are the first out of many skoraq's gift ideas for Christmas that will be presented on the blog before Christmas. But I have to warn you that these little sweet treats will be perfect gift only for those that can appreciate the value and magic of hand-made presents. These cookies are simple to prepare and their not so obvious lavender flavour makes them marvellously delicious.